Budynek, który mieszkańcom oraz przejezdnym nieustannie przypominał o zbrodni, po upływie ponad dziesięciu lat od tragicznych wydarzeń powoli znika z krajobrazu Franciszkowa. Z krajobrazu wsi, którą jesienią 2005 roku wstrząsnęła informacja o potrójnym morderstwie, jakiego dopuścili się mieszkańcy tej miejscowości. Bracia Arkadiusz i Ernest F. zabili swoich sąsiadów: 29-letniego mężczyznę oraz jego dwie córki: 2-letnią Sabinę i 6-letnią Emilię. Sąd skazał ich na karę dożywotniego więzienia.
Właściciele domu, w którym doszło do morderstwa, złotowianie, zdecydowali się go pozbyć. Jak w ubiegłym roku mówiła nam Krystyna Litwinienko, prace rozbiórkowe miały rozpocząć się w maju 2015. Ruszyły w marcu 2016. Zanotowano niemal roczne opóźnienie, ponieważ, jak wyjaśnia Kazimierz Litwinienko, niełatwo było znaleźć ekipę, która za rozsądną cenę podjęłaby się rozbiórki. W końcu się udało. Właściciel nieruchomości również angażuje się w prace. Te, które rozpoczęły się od zdjęcia dachówek, przez rozbiórkę drewnianej konstrukcji dachu i trwającą właśnie destrukcję ścian pomału dobiegają końca.
Innej niż rozbiórkę opcji Kazimierz Litwinienko nie brał pod uwagę. Powody były dla niego oczywiste. - Chciałaby tam Pani mieszkać? Bo ja nie...
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
chodzilo o fojutów !!!! mam nadziej ze zycia w tym wiezieniu nie maja powinien ktos tak samo z nimi zrobic kose pod rzebra albo wypatroszyc jak swinie za to a nie do konca zycia placic za takich skur...... !!!podatki!!!!
redaaktor powinien napisac o tych co do puscili sie tej zbrodni na tej rodzinie a chodzi tu o Fujutów za taką zbrodnie powini dostac stryczek a nie dożywocie !!!
Ja chodzilam z emilia do szkoly pamietam to do dzisiaj my wracalismy ze szkoly autobusem jak autobus stanol na poboczu przy tym domie wiekszosc ludzi sobie wymyslila caly przebieg tego co A.F I E.F popelnili ale tak naprawde oni zrobili to z zazdrosci i chamstwa A.F byl dwa dni przed popelnieniem tej zbrodni w nowym dworze do dzisiaj jest to okropnym wspomnieniem
Faktycznie, popełniliśmy błąd. Poprawione. Przepraszamy.
Pamiętam tą tragedię...tego nie da się opisać.... Teraz mam dzieci w tym wieku i przypomnieliscie mi ten koszmar. Modlę się za zmarłych i mamę... I rodziców morderców.
Zwierzęta są bardziej ludzkie od tych 2 śmieci, nazywanych omyłkowo ludźmi. Nawet nazywając ich zwierzętami, zrobiło by się wszystkim zwierzętom krzywdę.
Sabina miała 2 lata , a Emilia 6 , 29 letni mężczyzna nazywa się Grzegorz jeżeli pisze się już artykuł na taki temat to lepiej dowiadywać się dokładnych informacji bądź nie mylić imion osób zmarłych ponieważ jest to zniewaga dla rodziny i przyjaciół.
Tyle to już lat minęło a wrażenie jak by to wczoraj wszystko się stało...Nie znałam tych ludzi ale jak pomyślę to łza w oku sama się kręci...Spoczywajcie w spokoju...
ma ktoś jakies informacje na temat tej zbrodni ? Proszę o kontakt
Tragedia rodziny na zawsze pozostanie w naszej pamięci. Wieczny odpoczynek racz im dać Panie....
Sabina miała 2 lata, a Emilia 6 lat .
chodzilo o fojutów !!!! mam nadziej ze zycia w tym wiezieniu nie maja powinien ktos tak samo z nimi zrobic kose pod rzebra albo wypatroszyc jak swinie za to a nie do konca zycia placic za takich skur...... !!!podatki!!!!
redaaktor powinien napisac o tych co do puscili sie tej zbrodni na tej rodzinie a chodzi tu o Fujutów za taką zbrodnie powini dostac stryczek a nie dożywocie !!!
Ja chodzilam z emilia do szkoly pamietam to do dzisiaj my wracalismy ze szkoly autobusem jak autobus stanol na poboczu przy tym domie wiekszosc ludzi sobie wymyslila caly przebieg tego co A.F I E.F popelnili ale tak naprawde oni zrobili to z zazdrosci i chamstwa A.F byl dwa dni przed popelnieniem tej zbrodni w nowym dworze do dzisiaj jest to okropnym wspomnieniem