Reklama

Wydać (właściwy) zakaz dotyczący jeziora

13/06/2019 07:00

WOPR, ośrodek Zabajka II i Zacisze wspólnie wystosowały do miasta apel o to, aby uniemożliwić wytwarzanie fal sprzętem wodnym na Jeziorze Zaleskim.

Już w poprzednim sezonie woprowcy zwracali uwagę na problem związany z tym, że niektórzy pływający sprzętami wodnymi kompletnie nie zwracają uwagi na innych użytkowników jeziora – głównie na dzieci. Zdaniem ratowników wodnych, wytwarzanie fal – szczególnie w bliskiej odległości od plaży – stanowi zagrożenie podtopienia, zwłaszcza dla najmłodszych. Dlatego uprzedzając to, co będzie się działo w rozpoczynającym się niebawem letnim sezonie, w połowie marca do władz miasta wystosowano wniosek o wydanie zakazu falowania. Była to wspólna petycja miejsko–powiatowego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Złotowie, ośrodka Zabajka II i Centrum Wypoczynkowo–Konferencyjnego Zacisze.

Wolna strefa

Chodziło o poprawę bezpieczeństwa na akwenie części jeziora należącej do miasta i gminy Złotów. W petycji podkreślono, że problem dotyczy nie tylko dzieci, ale też innych użytkowników brzegów czy żeglarzy. Zaznaczono też, że ilość jednostek pływających na jeziorze lawinowo rośnie (skutery wodne, szybkie łodzie motorowe, niekiedy kierowane bez uprawnień). Autorzy petycji piszą, iż obserwują coraz więcej niebezpiecznych przepłynięć na wysokich prędkościach, obok żeglujących dzieci szkolących się w szkółce żeglarskiej i liczne podtopienia osób korzystających z kąpielisk. Konkluzja wniosku była taka, aby ustanowić strefę wolną od fal oraz oznakować ją zgodnie z obowiązującymi przepisami w części jeziora.

Reklama

Sprawą zajęła się Komisja Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miejskiej Złotowa. Stwierdziła, że rada miejska nie jest organem właściwym do jego rozpatrzenia, kompetencje te przypisano Radzie Powiatu Złotowskiego i tam przekazano wniosek. Na ostatniej sesji Rady Miejskiej Złotowa wywiązała się o to gorąca dyskusja. W imieniu autorów petycji głos zabrał prezes WOPR w Złotowie, Tadeusz Kubów. Dyskutował z radnymi i radcą prawnym urzędu o tym, kto i w jakim zakresie powinien wydać w tej kwestii decyzję.

Nie mamy możliwości karania

Spór wyniknął też z innego faktu. Otóż radni miejscy przekazali do powiatu wniosek, w którym stwierdzili, że chodzi o wydanie zakazu używania jednostek pływających z napędem motorowym/spalinowym.

Reklama

– Nie wiem, czy odbyło się to na zasadzie spychologii, czy czego…

– Tadeusz Kubów wyraził nadzieję, że powiatowi radni nie wydadzą takiego zakazu, bo wiązałoby się to z ograniczeniem potencjału turystycznego miasta.

– W promieniu 70 km jest to jedyny akwen do sportów motorowodnych, do używania jednostek pływających – przestrzegając przed konsekwencjami, Kubów skrytykował, że ktoś nie zapoznał się z wnioskiem merytorycznie. Podkreślił też, że za kilkanaście dni rozpoczyna się sezon, a tutaj nie tylko nie ma decyzji o zakazie falowania, ale pojawia się zagrożenie wydania decyzji o zakazie używania sprzętu.

Reklama

Przestrzegał, że jeśli tak się stanie, osoby uprawiające turystykę wodną będą omijać Złotów. Miasto, które ma w tym kierunku potencjał (zarówno na organizację zawodów czy pokazów na Jeziorze Zaleskim), ale wciąż niewykorzystany. Kubów wyraził nadzieję, że zakaz nie zostanie wydany, nieprawidłowy wniosek będzie wycofany, a zapadnie jedynie decyzja dotycząca pierwotnego brzmienia petycji, dotyczącego falowania.

– Bo na razie jako WOPR, łącznie z policją, z którą robimy patrole, nie mamy możliwości ukarania – przekonywał radnych.
Podczas sesji padły sugestie, że to WOPR może wycofać pismo ze starostwa, skoro dotyczyło jego wniosku. Strony obrzucały się odpowiedzialnością za dalsze działania, konkretne decyzje podczas sesji nie zapadły – a sezon coraz bliżej.

Reklama

Piotr Steffen

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-06-13 07:14:12

    No niech debile są tych ludziach dalej napierdalają aż się komuś coś stanie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-06-13 07:18:42

    Śmieszne jest to, że morda jeszcze dwa lata temu na jeziorze robił zadyme a teraz, kiedy zakupił pływające domki chce zakazu falowania....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wędkarz - niezalogowany 2019-06-13 07:22:46

    Do wystosowanego do miasta apelu o to, aby uniemożliwić wytwarzanie fal sprzętem wodnym na Jeziorze Zaleskim dołączają się także wędkarze ze złotowskich kół PZW.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości