Wypadek miał miejsce 7 marca około godziny 11.00. Jadąca od strony Jastrowia kobieta w pewnym momencie zjechała i uderzyła w balustradę mostu. Próbując zapanować nad autem przejechała jeszcze kilkanaście metrów. Na szczęście żaden samochód nie jechał z naprzeciwka, bo mogłoby to się skończyć katastrofą.

W tym miejscu samochód uderzył w balustradę (fot. OSP Jastrowie)

Auto przejechało jeszcze kilkanascie metrów (fot. OSP Jastrowie)
Na miejscu pojawiły się wezwane jednostki OSP Jastrowie, OSP Osówka oraz JRG PSP Złotów. W chwili dojazdu pierwszego zastępu na miejscu znajdował się już Zespół Ratownictwa Medycznego, który zaopatrywał kobietę kierującą seatem .

Trasa była zablokowana przez kilkadziesiąt minut (fot. OSP Jastrowie)

Samochód nie nadaje się do dalszej ekspoloatacji (fot. OSP Jastrowie)
Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, rozłączeniu zasilania w pojeździe, sorpcji rozlanych płynów eksploatacyjnych oraz uprzątnięciu jezdni z pozostałości powypadkowych.
Inf. na podst. OSP Jastrowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Juz dawno zauwazylem ze zlotowskie to nie gazeta, by czytac art. wykupic konto, jakby tak onet zrobil to haha, komenatrze nie wygodne usuwaja, i artykuly, gazeta wyborcza online ich strona tez nie mozna komentowac zrobili to jak zaczely komentarze leciec, na pseudo uchdzcow, a teraz sztych, naywijal w mlodosci, to jest prawda, wiec czemu kasuja art zenada
To jest most - nie wiadukt.
Tylko osoba kierujaca wie jak bylo naprawde. Moze sminka jej upadla. Predkosc tu byla niewielka i po utracie panowania nad autem reszte masa zrobila. To jest wiadukt wiec tez warunki drogowe nie wiem jakie byly w momencie kolozji. To co pisze policja brac z wielka rezerwa bardzo czesto nie wiedza o czym mowia.
Wg mnie to raczej nie opona pękająca, ale brawurowa jazda. Niech się cieszy, że tylko tak to się skończyło.
Czy droga będzie zamykana kolejne trzy dni żeby ustalić przyczyna kolizji? Czy może już wiadomo, że nie była to rozerwana opona, a niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze? Jak znam życie to raport już jest spisany i kierowca w pół godziny od zdarzenia dostał mandat. Ale jak to powiedział jeden mały człowiek. Są ludzie i ludzie gorszego sortu.
Juz dawno zauwazylem ze zlotowskie to nie gazeta, by czytac art. wykupic konto, jakby tak onet zrobil to haha, komenatrze nie wygodne usuwaja, i artykuly, gazeta wyborcza online ich strona tez nie mozna komentowac zrobili to jak zaczely komentarze leciec, na pseudo uchdzcow, a teraz sztych, naywijal w mlodosci, to jest prawda, wiec czemu kasuja art zenada
To jest most - nie wiadukt.
Tylko osoba kierujaca wie jak bylo naprawde. Moze sminka jej upadla. Predkosc tu byla niewielka i po utracie panowania nad autem reszte masa zrobila. To jest wiadukt wiec tez warunki drogowe nie wiem jakie byly w momencie kolozji. To co pisze policja brac z wielka rezerwa bardzo czesto nie wiedza o czym mowia.