Do wypadku doszło dzisiaj około godziny 6.20 na trasie Złotów-Zalesie
27- letni kierowca busa, mieszkaniec gm.Wysoka, jadący w stronę Złotowa, nie dostosował prędkości do panujących warunków na drodze w wyniku czego zjechał z jezdni i uderzył w przydrożne drzewo. Nastepnie uderzył w prawidłowo jadący pojazd marki ford, którym kierował 42-letni mieszkaniec gm.Złotów. Kierujący busem oraz fordem byli trzezwi. W wyniku tego zdarzenia obrażeń doznał kierowca pojazdu dostawczego. Okoliczności tego zdarzenia będą wyjaśnianie przez złotowskich policjantów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przydrożne drzewo?. XXl wiek a pobocza z ubiegłego wieku, choć minęło już 30 lat ,, Nowej Demokracji. "
Drzewa dają cień podróżnym latem. Są potrzebne. Ta bo jeździmy konno z powozami. Wyciąć to. Złapiesz gumę i lecisz w drzwo. A tak do rowu w krzaki i żyjesz . Ale pseudo ekolodzy protestują
Rano tam jechalem rowerem z moim brutusem na smyczy. Kukuryku jak smok było. Wystrzalowo. Blyskało kogutami.
wyciąć drzewa które rosną przy samej drodze, a tak czekać na kolejne wypadki. minąć się z tirem tragedia...
Nareszcie mądrze. Dlaczego gminy nie mogą w porozumieniu z pseudo Ekologami ,,bo inaczej o nich nie można mówić", dogadać się w sprawie wycinki drzew przy drogach by po drugiej stronie rowu posadzić podobną ilość nowych drzew a nie kijajów. Czy to taki problem, czy gmin nie stać na normalność. Pseudo ekolodzy i władze gmin, co by to było gdyby nasi pradziadkowie, nie posadzili tych drzew. Co wy byście dzisiaj robili skoro nie stać was na pozyskanie pieniędzy z Funduszy ochrony środowiska, bezpieczeństwa czy odbudowy dróg. Nie idźcie droga gminy miasta Złotów, gdzie kosmiczne pomysły FN i wycinki wszystkiego co żyje a po tym tylko betonoza, deweloperka i tysiące samochodów w centrum miasta. Zablokowali mieszkańców Starego Miasta, wokół płatne parkingi a władza cieszy się że pozbawiła mieszkańców Starówki możliwości parkowania przed swoimi domami. Nie dość że pozbawiła to jeszcze umożliwiła tym którzy wjeżdżają do centrum stawiania byle gdzie pomimo że przy swoich deweloperskich posesjach mają swoje parkingu. Jak widać wszędzie rozgardiasz, wiele gadania a jak co to wina kierowców. Dzięki za to że żaden z komentarzy nie atakuje uczestnika, uczestników tego wypadku bo łatwo jest powiedzieć, napisać że ,, nie dostosował prędkości do panujących warunków ". Przecież one zawsze są i będę ale trzeba też wreszcie zacząć coś robić na rzecz bezpieczeństwa, kiedy te warunki się zmieniają.
Jak czytam Twój komentarz to odnoszę wrażenie, że sugerujesz powrót do średniowiecza i końskich kup na gruntowej drodze.
Jasio, czytaj ze zrozumieniem. No ale co począć skoro ty jesteś tylko Jasio.
Przydrożne drzewo?. XXl wiek a pobocza z ubiegłego wieku, choć minęło już 30 lat ,, Nowej Demokracji. "
Drzewa dają cień podróżnym latem. Są potrzebne. Ta bo jeździmy konno z powozami. Wyciąć to. Złapiesz gumę i lecisz w drzwo. A tak do rowu w krzaki i żyjesz . Ale pseudo ekolodzy protestują
Rano tam jechalem rowerem z moim brutusem na smyczy. Kukuryku jak smok było. Wystrzalowo. Blyskało kogutami.