Do zdarzenia doszło około 11:30 na przejściu i przejeździe rowerowym wyposażonym w sygnalizację świetlną.
Poszkodowanego zaopatrzyli strażacy, którzy następnie przekazali go załodze karetki pogotowia.
Przyczyny zdarzenia ustala policja, choć zdaniem mężczyzny, który podróżował z kierowcą auta dostawczego, które uderzyło w rowerzystę, do wypadku doprowadził rowerzysta. Miał on wjechać na jezdnię wprost pod nadjeżdżajacego forda transita, bez sygnalizowania manewru i bez użycia przycisku wywołującego zielone światło na przejściu.
Aktualizacja: Izabela Wrotek z Komendy Powiatowej Policji w Złotowie potwierdza, że winę w tym przypadku ponosi rowerzysta. Wjechał on na jezdnię, choć miał czerwone światło. To 83-letni mieszkaniec Złotowa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wy rowerzyści nauczcie się jednego że przejście dla pieszych to nie ścieżka rowerowa a nie pózniej wszystko na kierowców zwalacie jak sami na gminie łamiecie taki błahy przepis ...To nie Holandia że macie wszędzie prawo ...!
Mnie otwiera się nóż w kieszeni jak czytam, że komuś otwiera się nuż! to dopiero jest "mondry komentasz" !
Proponuję przetrzeć oczy i na paluszkach policzyć karetki, następnie zastanowić sie nad tym co się chce napisać!
Nie porownuj kobieto Polski do Holandii bo tam sa chociazby drogi a wlasciwie sciezki rowerowe dostosowane do rowerzystow a nie tak jak u nas - chodnik przedzielony na pol biala linia... Tam tez rowerzystow jest mnostwo przez caly rok a nie tak jak u nas - wyjezdzaja jak jest tzw" sezon". Poza tym im na to klimat bardziej pozwala niz nam. Wiec bez porownan do Holandii. Za to do duzego miasta w Polsce calkiem uzasadnione. Niestety tez jestem i pieszym i kierowca i sama widze ze niektorzy naduzywaja swoich przywilejow ( jedni i drudzy) ale z tego co widze przepuszczajac ludzi przez pasy to nawet nie chce im sie glowa ruszyc zeby rozejrzec sie czy cos jedzie. " Jestem na pasach wiec niech sie zatrzymuja"... zenada
Złotów jest miastem o duży natężeniu tak ruchu samochodowego , jak i pieszego i rowerowego wynikający ze stosunkowo niewielkiego obszaru na którym koncentrują się placówki handlowe , służba zdrowia, Urzędy ! W takiej sytuacji każdy uczestnik ruchu powinien mieć jasno sprecyzowane zasady bezpiecznego poruszania się w obrębie istniejąych ciągów komunikacyjnych ! Najgorszym , z istniejących rozwiązań jest możliwość przejeżdżania /bardzo często bezpardonowego w pełnym ropędzie / pasów ! A dlaczego szanowny rowerzysta nie może pofatygować się i podobnie jak pieszy przejść bezpiecznie na drugą stronę jezdni ? Należy tego typu przywilej jak najszybiej znieść!
Jeżeli nie ma karetki , która stacjonuje w Zlotowie to logiczne jest , że ktoś ja wcześniej wezwał( moze do przysłowiowej „sraczki”...) Jeśli nie ma karetki złotowskiej to przyjeżdża inna ... ludzie dajcie juz spokój Żenadą jest stanie w tłumie z telefonem i nagrywanie tego typu zdarzeń ,ale „bohaterstwo „ No cóż , ale my Polacy juz takim Narodem jesteśmy/ szukanie taniej sensacji Sami mądrale i ideały , byle komuś dopierdzielić
TAK to jest małpy pokupywaly sobie samochody i nie szanują pieszych.
Ty musisz być z patologi skoro nosisz nóż w kieszeni i napewno jesteś Januszem kierownicy. Nie ogl wiadomości albo tylko siedzisz za kółkiem małpo nosaczu
Sorry pomyliłem się to drugie auto to policja a nie karetka zwracam honor.
Sorry to policja a nie dwie karetki pomyliłem się
4 lata temu mój ojciec umierał mama wezwała laretke czekała 45minut bo w Złotowie nie było wolnego ambulansu przyjechał z Jastrowiea a tu do jednej osoby przyjechały aż dwie czy to było naprawdę potrzebne zaraz się okaże że ktoś inny potrzebuje pomocy a Złotów znów nie będzie miał kogo wysłać zgroza.
Najgorsi są pseudo biegacze.Wystroją się w ciuchy z odblaskami naubierają szmatki w uszy wsadzą słuchwki i poszli...po chodniku,po jezdani, po pasach.Ja PAN.W sobotę widziałam wieczorem jak kierowcy na pasach koło skarbówki puściły nerwy,cud że nie zaciukał biegacza ,ten tak zasłuchany w muzyce,że nie wiedział o co kaman.
Już kiedyś pisałem, że światła na tym przejściu nie poprawią bezpieczeństwa! Ostatnie badania GDDKiA oraz ZDW przynoszą zaskakujący wynik - piesi na przejściach czują się bardziej pewnie i bezpiecznie i mniej zwracają uwagę na zagrożenia! Bardziej ryzykują przechodząc przez przejście, gdyż uważają, ze to kierowcy powinni uważać! To powoduje wypadki! Niektóre przejścia dla pieszych są obecnie... likwidowane! W okolicy są takie przypadki szczególnie na zamiejskich zatokach autobusowych!
Ulica Jastrowska to ponad 1700 metrów z jednym łukiem z Wielatowską! Ilu kierowców tam pędzi i ma gdzieś 50 km?
A co? Wolałbyś, by to kierowca był winny!? Przecież jest napisane, że policja potwierdza tę wersję.
Tak? Duża część kierowców? Jak duża? Bo jak czytam takie bzdurne komentarze to od razu nuż w kieszeni mi się otwiera!
W Złotowie rowerzyści i piesi to święte krowy. Policja powinna się za nich wziąść.
Z tego co przeczytałem winny był rowerzysta ale duża ilość kierowców nie zatrzymuje się na pasach lub jeździ na podwójnym gazie i trzeba zrobić z nimi porządek.
Kto jest świadkiem wydarzeń? Jeśli jedynie kierowca pojazdu i jego pasażer to skąd ta pewność, że winny jest rowerzysta?
Dlaczego stale porównujecie Złotów z Poznaniem?!!! To zupełnie inny rodzaj miast. A może porównacie Polskę rowerową z Holandią? Tam rowerzyści mają swoje prawa i bardzo dobrze są traktowani. Poza tym rowerzyści nie zanieczyszczają środowiska (a Wy, królowie szos, smrodzicie strasznie). Mam wrażenie, że uważacie iż drogi w Złotowie powinny być tylko dla zmotoryzowanych! Rowerzystów powybijać! Parę dni temu przechodziłam przez pasy na Mickiewicza. Z lewej samochody stoją, z prawej pusto,więc idę. Jestem w połowie pasów, a tu nagle z prawej, z ogromną szybkością przejechał samochód, nawet na sekundę nie zahamował! przejechałby mnie, gdyby nie mój refleks. No, ale co tam, przecież to kierowcy samochodów zawsze mają swoje racje i swoje prawa
takie wpadanie rowerem pod samochód notorycznie między pocztą a Piotrem i Pawłem - i starzy i młodzi gnają rozpędzeni nie patrząc
A na jakiej ulicy mieszka ten potrącony mężczyzna
w zlotowie to nawet w warzywniaku odbywala sie dilerka :D starzy czy mlodzi, polowa to dilerzy
W Jastrowiu nie ma tylu wypadków?? Litości co chwile jest artykuł o wypadku na światłach w Jastrowiu(często i nawet śmiertelne, niestety). Zresztą proszę porównywać miasta z podobną liczebnością mieszkańców.
Nie jestem ze Złotowa, ale czasami bywam, muszę przyznać, że to nieliczne miasto w Polsce, że rowerzyści i piesi w ogóle nie zwracają uwagi przechodząc/ przejeżdżając na przejściu dla pieszych, nie patrzą czy jedzie samochód czy nie- naprawdę uważają, że są odporni na uderzenia ? jak widać nie, święte krowy, brak słów, włączcie myślenie!
Po części masz rację. Sam jeżdżę rowerem sporo po mieście i nie raz jestem świadkiem, ja po przejściu dla pieszych rowerzyści śmigają i młodzi i starsi. Ciężko im zatrzymać się i przeprowadzić rower przez przejście. Dzieciaki, nawet bez karty rowerowej śmigają po chodnikach i przejściach - jak im wytłumaczysz, że nie mają tak robić, skoro dorośli "mogą"? Kurs na kartę rowerową powinien być prowadzony już od pierwszej klasy jako lekcje obowiązkowe dla każdego dziecka, przez 4 lata i w czwartej klasie powinien być egzamin, a tak dzieciaki się nauczą przez 4 lata źle jeździć, a później na egzaminie "ściemnią", aby zdać, a później i tak po swojemu.
W Jastrowiu nie ma w ogóle przechodniów bo większość wyjechała za granice albo leży w domu i odsypiają wczorajszą libację. Rowerzystów też nie ma bo większość rowerów stoi zastawionych w lombardach/sklepach albo dawno jest sprzedana żeby było na w/w libację.
Mi ledwo w niedziele 11.03.2018 kobieta na tych samych światłach przejechała mimo iż miała czerwone. Nie spojrzała nawet czy coś jedzie.
Na tej Jastrowskiej , i całej tej okolicy między innymi Witosa , Jeziorna to same wypadki są, ludzie nie myślący, w Złotowie zakaz jeżdżenia rowerami powinien być, i wysłać do dużego miasta na naukę poruszania się po mieście, w żadnych okolicznych miejscowościach nie ma tyle wypadków ż udziałem rowerzystów i pieszych co w Złotowie w okolicach Jastrowskiej
mi się wydaje, że to było samobójstwo, bo nikt o zdrowych zmysłach żaden rowerzysta któremu życie miłe tak by się nie zachował xD
gdzie to wideo ...podpucha
Na miejscu zdarzenia był obecny wysokiej klasy doktor z uniwersytetu Jagiellońskiego więc medycy z zespołu medycznego nie mieli co robić
Hahahahhaha dobre
@Ika ma rację więcej wypadków jest e Zlotowie, nie chodzi tu o narkotyki gdzie więcej tylko o wypadki wiec proszę nie myślic wypadku z narkotykami :) A poza tym w Zlotowie jest dość sporo garstka ludzi co brna w narkotyki wiec nie tylko Jastrowie :)
Nie rozumiem. To rowerzysta uderzył w auto czy jak?
Najlepsi są ci z karetki przyjeżdżają do wypadku , najpierw szarpie drzwi od karetki , zamiast sprawdzić obrażenia oraz stan zdrowia potrąconego PIERWSZA POMOC JAK TRZEBA .
hahahaha dokładnie!
Hehe
Tak myslacych inaczej wiekszosc to narkomani w tym Jastrowiu
nie bylo swiatel-byla jedna tragedia.Teraz sa swiatla i kolejna czy to kierowcy czy też rowerzyści dalejdal nie nie wiedza jak sie zachować.
Mieszkańców Złotowa wysłać na pół roku do np. Poznania, a po tym czasie wróci około 30% mniej tych niemyślących
GISW OISW Koszalin najechała na to zdarzenie i to oni głównie udzielili poszkodowanemu pomocy przedmedycznej.
Ile trzeba jeszcze ofiar aby piesi i rowerzyści zrozumieli że nie są jedynymi użytkownikami drogi.W takim Jastrowiu gdzie natężenie ruchu jest o wiele większe niż w Złotowie nie ma tylu wypadków -nasuwa się jeden wniosek Jastrowie ma mieszkańców myślących i roztropnych.
Tam to chyba trzeba będzie postawić rogatki jak na przejeździe kolejowym
g i s w co tam robilo rowerzysta byl as
na Złotów nie ma rady... brak słów.
Wy rowerzyści nauczcie się jednego że przejście dla pieszych to nie ścieżka rowerowa a nie pózniej wszystko na kierowców zwalacie jak sami na gminie łamiecie taki błahy przepis ...To nie Holandia że macie wszędzie prawo ...!
Mnie otwiera się nóż w kieszeni jak czytam, że komuś otwiera się nuż! to dopiero jest "mondry komentasz" !
Proponuję przetrzeć oczy i na paluszkach policzyć karetki, następnie zastanowić sie nad tym co się chce napisać!