Do zdarzenia doszło dziś około godziny 7:00. Poszkodowanym jest kierowca samochodu marki Audi, 30-letni mieszkaniec powiatu pilskiego. W wyniku zderzenia doznał obrażeń ciała, konieczna była zatem hospitalizacja. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że na prostym odcinku drogi DW 188, kilka kilomterów za Skórką w kierunku Piły, 30-latek uderzył w maszynę leśną, która nie była prawidłowo oświetlona. Za jej kierownicą siedział natomiast 48-letni mieszkaniec powiatu kwidzyńskiego. Policja w tej sprawie prowadzi obecnie postępowanie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czyli był widoczny. Dziwne trochę. Sądzę, że cała sytuacja była bardziej złożona niż proste walnięcie między światła.
Nie wiem czy taka maszyna była zarejestrowana bo jeżeli nie to nie ma prawa znajdować się na drodze publicznej. Przepisy wyraźnie określają jak powinna być zabezpieczona droga publiczna jeżeli są przeprowadzane prace remontowe z użyciem pojazdów budowlanych. Taki sprzęt budowlany często nie posiada nawet ubezpieczenia OC. Czuje, że sprawca będzie miał trudne lata. UFG dzisiaj nie odpuszcza.
Dobrze, że nie cofał do przodu.
A co? Wstydzisz się, ze czegoś nie wiesz?
Dobrze mówi
To wina kierowcy osobówki po co się pakował
Miał pewno włączone halogeny robocze do cofania do tylu albo by pracę oswietlaly mu
no na pewno kilka kilometrów za Skórką - jak już to max 1,5km za Skórką!!
Dziękuję za wyjaśnienie ale moje pytanie nie było spowodowane brakiem wiedzy w temacie, a jedynie troską o formy przekazu informacji w niektórych publikacjach na "Złotowskich". Niestety stwierdzam coraz większe ubóstwo słowne u reporterów.... Pozdrawiam!
Wyprzedzałem tę maszynę. Kierowca chyba bez wyobraźni, jechał z włączonymi reflektorami z tył, oślepiając kierowców nadjeżdżających z tył.
Hieny już czają się na odszkodowanie?
Tak, to jest maszyna leśna tzw. forwarder. czyli po polsku samobieżna samozaładowcza. maszyna zrywkowa.
A co to jest, (przepraszam za pytanie) "MASZYNA LEŚNA"?
Czyli był widoczny. Dziwne trochę. Sądzę, że cała sytuacja była bardziej złożona niż proste walnięcie między światła.
Nie wiem czy taka maszyna była zarejestrowana bo jeżeli nie to nie ma prawa znajdować się na drodze publicznej. Przepisy wyraźnie określają jak powinna być zabezpieczona droga publiczna jeżeli są przeprowadzane prace remontowe z użyciem pojazdów budowlanych. Taki sprzęt budowlany często nie posiada nawet ubezpieczenia OC. Czuje, że sprawca będzie miał trudne lata. UFG dzisiaj nie odpuszcza.
Dobrze, że nie cofał do przodu.