Przejeżdżającego przez ulicę Norwida ponad 70-letniego mężczyznę prawdopodobnie potrąciła kierująca fordem fiesta. Prawdopodobnie, bowiem, jak powiedzieli nam policjanci do bezpośredniego zderzenia samochodu z rowerzystą nie doszło.
Mężczyzna upadł bardziej wystraszony widokiem hamującego tuż przed nim samochodu
- usłyszeliśmy od obecnego na miejscu zdarzenia policjanta. Poszkodowany doznał obrażeń głowy w wyniku których został zabrany niemal natychmiast do złotowskiego szpitala. Dodajmy, że przejście dla pieszych połączone jest z przejazdem dla rowerów. Pasy ruchu przedzielone są wysepką.
fot. Wanda Bihun
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W końcu ktoś to opisał http://zlotowskie.pl/artykul/edukacja-swietych-krow
nie lipka byla;-)
Twoje marzenie!! Ta ustawa nie przeszła,piesze również grozi mandat za niezachowanie należytej ostrożności. Przypominam wszystkim pieszym"pasy to nie kontynuacja chodnika" a jak masz wątpliwości to przeanalizuj analogiczna sytuacje- pociąg kontra samochód ,pociąg kontra człowiek co podpowiada logika i zdrowy rozsadek??? Nie wiesz o czym mówię-polecam przejazd kolejowy bez szlabanów.To Ty przecinasz mój pas ruchu nie ja Twój.
nie wiem kim jesteś ale sie czepiasz i pewnie ty jak i wy byście standardowo nie wyjechali . Pozdrawiam dziękuje :D nie jest to twój taki pierwszy komentarz .... pogratulować !!!
Ja mieszkam w Pile, ale gdybym mieszkał w Złotowie, to w ogóle nie korzystałbym z samochodu, tylko jeździł rowerem. Złotów jest tak mały, że z jednego końca miasta na drugi można dojechać bicyklem w 10 minut. Omijając korki. No ale ludzie są w większości wygodni i leniwi.
Spotkałem się z sytuacją na ścieżce rowerowej, gdy starsze panie tak się zagadały, że gdy rowerzysta użył dzwonka ostrzegawczego, jedna z kobiet chyba się wystraszyła, odskoczyła akurat na rozpędzony rower. Głupie zachowanie.
Ja proponuję zrobić pasy co 20m i wtedy będzie bezpiecznie. Albo zakazać poruszania się samochodami po Złotowie aby piesi czuli się bezpiecznie. Niech każdy zostawi samochód w garażu lub parkingu albo zostawi samochód na obrzeżach miasta. No i światła zrobić na każdym przejściu jeszcze bo przecież pieszy i rowerzyści nie maja oczu i nie wiedzą kiedy iść lub nie iść.
Krajenka była?
Przyjeżdżam do Złotowa od czasu do czasu i nie mogę sie nadziwić że piesi w ogole nie rozglądają sie zanim wejdą na jezdnię- a jak sama jestem pieszym to jestem w szoku że ledwo zblizam się do jezdni i samochód się zatrzymuje - w większości przypadków. może w tym miescie jakis inny kodeks drogowy obowiązuje albo wszyscy są tacy uprzejmi :P
Gdybyś była ( był) na miejscu i widział przebieg zdarzenia to możemy podyskutować.
Taa jasne, a Ty jesteś objawioną prawdą. Cóż to jest prawda?
Najlepszym dowodem naszej niewinności , jest kamerka w samochodzie ,koszt niewielki a zarazem oszczędzi nam sporo kłopotów !!!
ponieważ samochód musi stanąc przed przejściem,gdy ktoś chce przejśc/przejechać przez zebre. Dlatego wprowadzili nowe przepisy bo za duzo ginęło ludzi na przejściach. Ale niektórzy kierowcy o tym nie wiedzą,za to płaca mandaty.
Artykuł poniżej poziomu prawdy. Jeśli nie posiadacie prawdziwych informacji to nie wypisujcie głupot.
Miałem ostatnio taką samą sytuację. Jadę Mickiewicza do ronda koło jelenia i włażą mi 2 stare baby na przejście nie patrząc nawet czy coś jedzie, tak były zagadane a później "panie władzo ale ja się 3 razy obejrzałam".Tylko wyjść i pałą przyp...
Rowerzysta ma obowiązek zatrzymać się lub rozejrzeć czy może wjechać na jezdnie. Prawo mówi nam że kierowca powinien zwolnić a nie zatrzymać się bo nadjeżdża rowerzysta. Znak drogowy D-6a "przejazd dla rowerzystów". Oznacza miejsce przeznaczone do przejeżdżania rowerzystów w poprzek drogi. Kierujący pojazdem zbliżający się do miejsca oznaczonego znakiem D-6, D-6a albo D-6b jest obowiązany zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych lub rowerzystów znajdujących się w tych miejscach lub na nie wchodzących lub wjeżdżających. Znak drogowy D-6a oznaczający "przejazd dla rowerzystów" został uregulowany w przepisach prawnych, a szczególnie w Rozporządzeniu Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Znak ten należy do kategorii: znaki informacyjne i ma na celu poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Tak, ale dopiero gdy znajduje się on na przejeździe
Ty kierowca .Nie uczyli ciebie, że dojeżdżając do przejścia dla pieszych i rowerzystów należy zachować ostrożność.?
Kris doszkol się w prawie o ruchu drogowym .Jest znak drogowy (D-6a) Przejazd dla rowerzystów .Kierujący pojazdem ma obowiązek ustąpić pierwszeństwo rowerzystom
Jakiś Ty mądrala. Spróbuj się w miejscu na wysepce zatrzymać jadąc przez taki przejazd. Nie jeden raz próba taka kończyła się zatrzymaniem w połowie pasów. Każdy uczestnik ruchu powinien dokładnie ocenić sytuację na drodze. Po jednej i po drugiej stronie istnieją kierowcy, którzy wjeżdżają na rowerze nie patrząc i myślą, że są świętymi krowami, ale są i tacy kierowcy samochodów, którzy przy zjeździe z ronda dodają gazu. Wszystkim ostrożności życzę.
W Złotowie chodzą św. Krowy które przed przejściem dla pieszych nawet nie potrafią się zatrzymać i rozejrzeć tak jak ich uczono. Wtargnie taki na pasy i ma problem bo samochód go potrącił, tak samo jest z rowerzystami. Nie twierdzę że Każdy tak robi ale większość. Wysepki to nie jest przejście dla pieszych tylko część chodnika gdzie pieszy ponownie powinien się zatrzymać i rozejrzeć czy nie nadjeżdża samochód. Wyspa azylu (azyl dla pieszych) – niewielka wysepka na środku jezdni, wybudowana w celu ułatwienia pieszym bezpiecznego przekraczania ulicy. Umieszczenie wyspy azylu na jezdni umożliwia pieszym jej przekraczanie "na raty". Ułatwia obserwowanie drogi (pieszy musi obserwować tylko jeden kierunek, z którego nadjeżdżają pojazdy). Wyspy azylu stosuje się w strefach ruchu uspokojonego, nie tylko ze względu na ułatwienia dla pieszych. Zawężenie jezdni (czasem jedynie optyczne) w obrębie wyspy powoduje zmniejszenie prędkości przez kierujących, a wyspa utrudnia wyprzedzanie.Zgodnie z przepisami[1] minimalna szerokość wyspy azylu wynosi 2,0m. Jednak przy takiej szerokości na wyspie z trudnością mieści się pieszy prowadzący rower lub większa grupa pieszych, a komfort oczekiwania jest niski. Dlatego jako minimum zaleca się przyjmować 2,5m.
Piesi maja pierwszeństwo do nieba...
Rowerzystą czy pieszym jest się łatwiej zatrzymać niż hamować samochodem... Wystarczy troche pomyśleć i uważać a nie bo pieszy ma pierwszeństwo i jedzie..
Najlepiej wszystko na rowerzystów, może tak nóżka z gazu? Niejednokrotnie byłam świadkiem, gdzie kierowca ledwo wyhamował, a byłam już w połowie pasów i było mnie widać z daleka, ale kierowcy wolą gaz do dechy i jazda zwłaszcza wieczorami to są jakieś wyścigi... a policji brak
Nie jednokrotnie nie zatrzymują się na wysepkach piesi i rowerzyści Nie wiedzą do czego służą
Im więcej nieostrożnych rowerzystów , tym mniej nieostrożnych rowerzystów.
Tak kończy się brak ostrożności rowerzystów. Nie raz spotkałem się z sytuacją gdy kierujący rowerem bez oglądania się wjeżdża na przejazd kompletnie przy tym nie zwalniając.
W końcu ktoś to opisał http://zlotowskie.pl/artykul/edukacja-swietych-krow
nie lipka byla;-)
Twoje marzenie!! Ta ustawa nie przeszła,piesze również grozi mandat za niezachowanie należytej ostrożności. Przypominam wszystkim pieszym"pasy to nie kontynuacja chodnika" a jak masz wątpliwości to przeanalizuj analogiczna sytuacje- pociąg kontra samochód ,pociąg kontra człowiek co podpowiada logika i zdrowy rozsadek??? Nie wiesz o czym mówię-polecam przejazd kolejowy bez szlabanów.To Ty przecinasz mój pas ruchu nie ja Twój.