Do wypadku doszło dzisiaj około godziny 8.00 przy wyjeździe z parkingu przy ul. Obrońców Warszawy w Złotowie
Kobieta kierująca samochodem marki citroen wyjeżdżając z parkingu nie zachowała należytej ostrożności i uderzyła w jadącą chodnikiem rowerzystkę. Kierująca jednośladem w wyniku wypadku doznała obrażeń ciała i została przewieziona do szpitala. Rowerzystka popełniła wykroczenie, gdyż mimo ścieżki rowerowej znajdującej się w pobliżu zdarzenia, poruszała się chodnikiem. Postępowanie w tej sprawie prowadzi złotowska policja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A tak psioczą na tych kierowców, że w Złotowie jeżdżą jak barany. Tymczasem niestety ale wychodzi wszystko przy takich sytuacjach.
Trzeba miec kamerke i tyle. Rowerzyści jezdza pod prąd ulica. Wyskoczy z krzakow czy pomiędzy aut zaparkowanych na ulice prosto orzed samochod. I to kierowca auta ma uwazac a rowerzysta nie... tylko ze to ze potem rowerzysta laduje w szpitalu albo na Chojnickiej..
Pod względem jazdy to Złotów jest fatalny.Wczoraj jadąc z mężem autem, na przejście dla pieszych wjechał rowerzysta bez skrupułów. Jadąc autem to jedna wielka masakra.
Według mnie w złotowie to rowerzyści i piesi ustawili sobie kierowców w oto taki sposób że osoba kierująca samochodem musi się zatrzymać bo tak to jest w złotowie przejechałem nie raz rowerem złotów to wiem jak kierowcy się zachowują po prostu się boją tylu rowerzystów i osób na piechotę spacerujących te miejskie autokary by się przydały
Ahh.. wcale szkoda mi nie jest tej rowerzyski. W zlotowie tak ciezko jezdzi sie samochodem, rowerzysci sa nieobliczalni. Ja siedze jak na szpilkach jadac samochodem po zlotowskich ulicach, nigdy nie wiadomo kiedy jaki debil wysoczy a mnie wyrzuty sumienia potem zjadac beda, ze komus krzywde zrobilam lub tez przyjdzie mi siedziec za takiego co nie mysli i moją rodzinę w ten sposob skrzywdzi. Swiadomosc powinna byc po obu stronach.
To nie jest pierwszy wypadek w tym miejscu, i niestety znowu z udziałem rowerzysty, jest znak koniec sciezki rowerowej, ale po co zleżć z roweru, lepiej wpieprzyć się pod samochód i narobić kłopotów kierowcy samochodu, a i sobie zabrać zdrowia, ten żywopłot też jest tam potrzebny jak rybie ręcznik, zasłania właśnie prawą stronę , wyciąc to w cholerę , to i wypadków będzie mniej.Pozdrawiam.
Widzialem tą Pania z Citroena. Bardzo ładna :)
Piesi i rowerzyści w Złotowie w ogóle nie zwracają uwagi na samochody przechodząc lub przejeżdżając przez przejścia dla pieszych, nie spojrzą nawet czy coś jedzie, po co ścieżki rowerowe skoro i tak z tego nie korzystają. Potrafią jeszcze wymachiwać rękami na kierowców lub zwyzywać. Chodzą jak te "święte krowy" i dochodzi do takich zdarzeń później. A to nie wina kierowców.
W Złotowie wszyscy chodzą jak święte krowy
Ty redaktor. Ścieżka się już skończyła w tym miejscu. Więc nie pisz, że ścieżka była w pobliżu bo to nie jest istota sprawy i robisz ludziom wodę z mózgu. Rowerzystka w tym miejscu miała obowiązek zejść z roweru i iść obok niego. W tym miejscu co dziennie ktoś jedzie na rowerze. Jak kiedyś gońcowi z urzędu miasta Złotowa zwróciłem uwagę ze ma zejść z roweru to mi powiedział, że mam się odp.... A policja tam tylko jest jak jest zdarzenie.
Dzisiaj przed dyżurka szpitala powiatowego w naszym mieście rowerzystka przejechała tuż przed maską mojego samochodu po przejściu dla pieszych.
Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu i możecie się nie zgodzić ale naprawdę to jak ludzie chodzą jezdza rowerami to masakra oczywiście trzeba dla własnego bezpieczeństwa stanąć i się rozejrzeć!!!nie dokonca mają pierwszeństwo !!!yyy oczywiście działa to w dwie strony bo kierowcy aut też jeżdżą jak szaleni!!! pozdrawiam wszystkich ...ps troszkę więcej uwagi i będzie okey
potwierdzam chodza i jezdza jak swiete krowy!
JAK MY SWIETE KROWY TO WY JEZDZICIE OCZYWISCIE NIE WSZYSCY JAK BARANY A BABY TO SZKODA GADAC
Najlepsi i tak sa dziadki i babcie. Jedzie ścieżką rowerowa , wystawi reke ze skreca i ciach na przejscie. Ale głowy nie obruci, nie spojrzy, a potem czemu potracenia na pasach. I kto ma całe nogi a kto połamane? Na pewno nie ja w aucie.
przecież od dawna wisdomo że "kierowniki mają zawsze rację a jak nie mają to patrz punkt pierwszy" stąd żaden rowerzysta ani pieszy nie może mieć racji a w Złotowie mieście - podobno ekologicznym - rowerem absolutnie nie powinien się nikt poruszać "bo to niezdrowe i zaburza zmysły" .Tylko samochód i to z zamkniętymi oknami pozwoli na zachowanie "trzeźwości" nie pozwalając wdychać trujących oparów...
A tak psioczą na tych kierowców, że w Złotowie jeżdżą jak barany. Tymczasem niestety ale wychodzi wszystko przy takich sytuacjach.
Trzeba miec kamerke i tyle. Rowerzyści jezdza pod prąd ulica. Wyskoczy z krzakow czy pomiędzy aut zaparkowanych na ulice prosto orzed samochod. I to kierowca auta ma uwazac a rowerzysta nie... tylko ze to ze potem rowerzysta laduje w szpitalu albo na Chojnickiej..
Pod względem jazdy to Złotów jest fatalny.Wczoraj jadąc z mężem autem, na przejście dla pieszych wjechał rowerzysta bez skrupułów. Jadąc autem to jedna wielka masakra.