Reklama

Wypadł z drogi przed Piecewem

12/03/2016 20:14
Dziś około 19:30 doszło do niebezpiecznego zdarzenia na drodze z Krajenki do Piecewa

Z informacji dyżurnego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Złotowie wynika, że w okolicach Pomiarek kierujący peugeotem stracił nad nim panowanie i wypadł z drogi, przy czym uszkodził linię energetyczną.

 

Poszkodowany został kierowca auta.

Na miejscu interweniowały OSP Krajenka, JRG Złotów, policja, pogotowie ratunkowe i energetyczne.

fot. M. Kowalczyk

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Xde - niezalogowany 2016-03-18 16:55:44

    Jebło to jebło po huj drążyć temat?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    alek - niezalogowany 2016-03-14 23:41:55

    Na pewno by razem nie dojechali... gdy krajenka byla juz przed wegiercami to ponownie zaczeto ustalac miejsce zdarzenia a gdy skorygowano to krajenka byla juz na miejscu, uwazam ze zachowanie bylo chamskie w stosunku do dyspozytora i jednostki sasiedniej, ale oczywiscie do powiedzenia mialy najwiecej osoby ktore nie mialy zadnej wiedzy... brak słów....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ciekawa lektura - niezalogowany 2016-03-14 23:23:17

    Tyle krzyku tyle zamętu i po co to? Skoro psp i pogotowie jechało od strony krajenki to nie trudno dojść do wniosku że jednak to nie dyspozytor tak chciał a zgłoszenie musiało być nieprawidłowe, niedokładne i dlatego wszystkie służby jechały od tamtej strony. Nie zmienia to faktu że można było zadysponować jednostkę z drugiej strony ale pewnie zanim by się zebrali i pojechali to krajenka i tak była by już na miejscu. W najlepszym wypadku dojechali by razem. Z drugiej strony rozumiem też rozgoryczenie strażaków z gminy tarnówka. W końcu co jakiś czas zdarza się że "ktoś" ich wyręcza i nie jest to fajne. I tym razem pomyśleli że jest tak samo. Na pierwszy rzut oka wyglądało na bardzo chamskie zagranie a okazało się porażką numeru 112. No trudno, pourywacie sobie głowy następnym razem bo pewnie jeszcze taki będzie :) I jeszcze jedno. To że za sobą nie przepadacie wszyscy wiedzą ale publicznie nie trzeba tego okazywać. Nic tylko siąść przed komputerem z popcornem i się śmiać. Następnym razem powstrzymajcie emocje do czasu wyjaśnienia sprawy, bo pewnie teraz co niektórym głupio.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama