Z informacji dyżurnego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Złotowie wynika, że w okolicach Pomiarek kierujący peugeotem stracił nad nim panowanie i wypadł z drogi, przy czym uszkodził linię energetyczną.

Poszkodowany został kierowca auta.
Na miejscu interweniowały OSP Krajenka, JRG Złotów, policja, pogotowie ratunkowe i energetyczne.
fot. M. Kowalczyk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jebło to jebło po huj drążyć temat?
Na pewno by razem nie dojechali... gdy krajenka byla juz przed wegiercami to ponownie zaczeto ustalac miejsce zdarzenia a gdy skorygowano to krajenka byla juz na miejscu, uwazam ze zachowanie bylo chamskie w stosunku do dyspozytora i jednostki sasiedniej, ale oczywiscie do powiedzenia mialy najwiecej osoby ktore nie mialy zadnej wiedzy... brak słów....
Tyle krzyku tyle zamętu i po co to? Skoro psp i pogotowie jechało od strony krajenki to nie trudno dojść do wniosku że jednak to nie dyspozytor tak chciał a zgłoszenie musiało być nieprawidłowe, niedokładne i dlatego wszystkie służby jechały od tamtej strony. Nie zmienia to faktu że można było zadysponować jednostkę z drugiej strony ale pewnie zanim by się zebrali i pojechali to krajenka i tak była by już na miejscu. W najlepszym wypadku dojechali by razem. Z drugiej strony rozumiem też rozgoryczenie strażaków z gminy tarnówka. W końcu co jakiś czas zdarza się że "ktoś" ich wyręcza i nie jest to fajne. I tym razem pomyśleli że jest tak samo. Na pierwszy rzut oka wyglądało na bardzo chamskie zagranie a okazało się porażką numeru 112. No trudno, pourywacie sobie głowy następnym razem bo pewnie jeszcze taki będzie :) I jeszcze jedno. To że za sobą nie przepadacie wszyscy wiedzą ale publicznie nie trzeba tego okazywać. Nic tylko siąść przed komputerem z popcornem i się śmiać. Następnym razem powstrzymajcie emocje do czasu wyjaśnienia sprawy, bo pewnie teraz co niektórym głupio.
haha, a no WY jestescie JEDNYM WIELKIM PROBLEMEM :D
nikt by nie dostal:-)
Macie jakiś problem do Krajenki ?
Witam wszystkich Proszę się nie martwić sprawę już zgłosiłem do Macierewicza i z tego co się orientuję to już została zwołana komisja śledcza. Proszę być cierpliwym, jak tylko się ukarze raport to go opublikujemy.
Tak tak tak, dyspozytor otrzymał dokładną lokalizacje co do 1m i specjalnie wysłał OSP z Krajenki po to by zrobić na złość gminie tarnówka, dobrze gadacie! Karetka pogotowia też zapewne wybrała okrężną drogę żeby nie wzbudzić podejrzeń, wy to się jednak znacie!
Chcielibyscie wszedzie byc i wszystkim rzadzic, nawet na innej gminie dowodzenie przyjmowac chcieliscie, to juz wgl było bezczelne i smieszne
Krajenka ty juz lepiej zamilcz.. po prostu nie ma sensu z wami dyskutowac bo z wami nikt nie moze nigdy dojsc do porozumienia wiec lepiej poczekac az sie sprawa wyjasni bo tutaj watpie, ze tak sie stanie,. Nam chodzi o dobro poszkodowanego, który sam nie jest zadowolony, ze tak sie stało, a wy bronicie swego choc dobrze wiecie jaka jest prawda, ale no lepiej sciemniac i ukrywac własne błedy. :D róbcie dalej przekrety KOMBINATORZY I SAMOLUBY
To jest jakaś kpina! Taki incydent nie powinien mieć miejsca, w takich sytuacjach liczy się każda sekunda. Minuta zwłoki może zaważyć nad ludzkim życiem, ale dla dyspozytorów PSP Złotów pochodzących z Krajenki. Najważniejsze jest aby za wszelką cenę jechała jednostka z Krajenki, choć ma znacznie dalej... Trzeba się zastanowić czy te osoby są na odpowiednim stanowisku, bo to na prawdę nie są żarty a poza tym to nie jest pierwsza taka sytuacja! Co na to Komendant Państwowej Straży Pożarnej w Złotowie?! czy musi dojść do ludzkiej tragedii żeby to się zmieniło.....
Jestem strażakiem z Krajenki i myślę że tak jak ja tak i większość chłopaków z jednostki z Krajenki nie robiła by takiej "afery" o to kto wyjeżdża i gdzie. Bo głównym zadaniem Straży Pożarnej jest niesienie pomocy bliźniemu, a nie kłótnie kto w jakie miejsce jedzie. Z tego co pamiętam zdarzylo sie że jednostka z Tarnówki działała na terenie gminy Krajenka i my byliśmy wdzięczni za tą pomoc, pomoc bliźniemu. Pozdrawiam Marcin
Chłopak nie jest zadowolony ze musiał czekac tak długo na pomoc jak Tarnowka w przeciagu 10 minut była by na miejscu.
Nie wiem co jest grane ale z tym trzeba zrobic porzadek albo z ludzmi z krajenki ktorzy pracuja w psp od jednoski z Tarnówki do miejsca zdarzenia jest 4,5 km a z krajenki 15 km wiec jaka jest logika wysyłac krajenke jak na terenie gminy sa 2 jednoski dobrze wyposażone w sprzed i bto juz jest kolejny raz gdzie krajenka pcha sie nie na swoj teren działan
Po części się zgadzam ale nie do końca, bo jeżeli wymagana jest szybka interwencja to jest ważne skąd przyjechali strażacy. Gdyby czas nie grał roli to ochotnicy nie mieli by racji bytu, bo do wszystkich zdarzeń mogła by na spokojnie jeździć państwówka. Pozdrawiam.
jakby sie cos stało to byscie dopiero dostali, bo tu były wazne sekundy, ale no na szczescie jego i wasze wszystko skonczyło sie dobrze
Mówić jak do słupa :D
Naważniejsze jest to,że strażacy przyjechali !!! czy byli by oni z Jastrowia, Tarnówki to nie ma znaczenia. Mam wrażenie ,że bardziej tu chodzi o sam wyjazd z Waszej strony, nikt z Was nie piszę tu o chłopaku który został poszkodowany prawda ? !!!!! Najważniejsze w waszej pracy jest pomoc drugiemu człowiekowi pamiętajcie o tym. Ps. Komisja Wenecka może pomoże rozwiązać Wam jakże nurtujący problem .
Tu nie chodzi o to czyj jest teren jaka gmina. Tu chodzi o to kto jest najbliżej i dojedzie najszybciej. Często można zauważyć że dysponowanie nie przebiega w sposób prawidłowy. Skoro na punkcie tak często się mylą to znaczy że nie nadają się do tej roboty. Proste.
Żenujące to jest zachowanie waszych strażaków pracujących na stanowisku kierowania, którzy jawnie kierują się dobrem osp w której służą a nie bezpieczeństwem osób postronnych, które cierpią najbardziej. My walczymy tylko o możliwość wykonywania naszych celów statutowych, które kilka osób nam utrudnia.
A ty wiesz jak to jest nim byc, ze sie udzielasz teraz? I to wy jestescie zenujacy bo to z wami zawsze jest jakis problem
Na powiat? Za mało. Cały kraj by o tym mówił.
na całą Polske, jak juz było napisane poniżej, jak ktos z jednostek innych dojezdzał na ich terenie do nich to wyzdzwaniali, a co dopiero jak bez nich by akcja było to afera jakich mało
Pytanie do chłopaków z Krajenki . Jak byście się czuli jak my byśmy działali na waszym terenie ? a Wy byście na to patrzeli z boku ? Afera by była na cały powiat....
obraza strazy to ty
Nikkt z was nie jest dyspozytorem i nie wie jak on mysli:-) ktos tu wspomnial o aktualnosciach i telewizji popieram bardzo:-) przyda sie aby po raz kolejny skrytykowac zachowanie Wielkich i wszystko wiedzacych strazakow z Osowki i Tarnowki, Panie WÓJCIE powinien pan sie wstydzic sie za swoich strazakow i w dodatku ktos powinien z wladz poruszyc ten temat bo to jest zenujace
A ty i twoja jednostka jeszcze bardziej śmieszni i sie nie pogrążajcie bardziej bo juz dosc macie i bedziecie miec problemów, kopcie sobie dalej dołki kopcie, wpadniecie w koncu i moze sie ogarniecie
a nie wiesz, to dlaczego Krajenka sie wielce burzyla, ze Tarnówka dostała nowy wóz, a wy nie.. Dostała również najnowszy sprzet i z tego coo mi wiadomo to PSP nie ma nawet czegos co ma Tarnówka.. wiec sie w koncu ogarnijcie i przestancie wszedzie dym robic.. jak u was jest akcja i ktos jest z innej jednostki to zaraz telefon dlaczego oni sa.. chyba z wami tez bedzie trzeba tak postepowac bo sobie pozwalacie za duzo
Teraz tylko pytanie dlaczego karetka pogotowia ratunkowego jechała również przez Krajenke? przecież na miejsce wypadku dużo bliżej miała by przez Zalesie, wychodzi na to, że karetka też dostała złą lokalizacje, tylko tego się nikt nie doczepi.To trzeba nie mieć mózgu żeby takie rzeczy pisać.Nie jest to wina Dyspozytora z PSP, po drugie zgłoszenie było do piły i dopiero dyspozytor z piły wysłał zgłoszenie do służb ratowniczych ze złotowa.Pozdrawiam tych którzy nie wiedzą a wypowiadają się najwięcej. :D
A na jakiej podstawie tak stwierdził? Kolejna pomyłka? Tylko czemu zawsze wasi dyspozytorzy się mylą i wysyłają was gdzie popadnie? Każdy ogarnięty dyspozytor puścił by zastępy z dwóch stron nie znając dokładnego miejsca wypadku. Ktoś tam napisał że zgłoszenie było o wypadku za krajenką. To pytam jakim cudem dojechali aż do pomiarek, mijając kilka rozwidleń dróg pokonując je bezbłędnie i trafiając od razu na miejsce. Ewidentna niekompetencja i przekręt w Złotowie. Jakoś jastrowia nie gościmy u nas praktycznie wcale mimo że są w bliższej odległości. Hmm zastanawiające prawda?
Szkoda słów.
powiedz mi jaki wy macie lepszy sprzet bo noe wiem....:-P
Nie chodzi o samochód, że jest najnowszy tylko o sprzęt jaki jest na nim zamontowany ale nie chodzi o to. Nie po to gmina wydała pieniądze na zakup takiego pojazdu żeby stał w garażu. To ma służyć ludziom i jeździć tam gdzie trzeba. Gdyby wójt chciał zapewnić zabezpieczenie p-poż na terenie gminy za pośrednictwem osp krajenka to podpisał by z miastem umowę i polikwidował OSP na terenie swojej gminy (Tarnówka) a tak się nie stało więc nie rozumiem dlaczego nowy samochód stoi w remizie a sąsiednia gmina pokonuje kilkanaście kilometrów do zdarzenia i na miejscu jest jedyną OSP. Ile razy dyspozytorzy mogą się mylić, odbierać niesprecyzowane zgłoszenia ale zawsze na korzyść osp krajenka? Przecież to widać gołym okiem że coś jest nie tak. Nie mówię o sytuacjach gdzie jakaś jednostka nie wyjedzie bo zdarza się i tak. Wszyscy gdzieś pracują wiadomo. Wtedy jak najbardziej wzajemna pomoc z ościennych gmin jest wskazana ale nie w weekend gdzie oczywiste jest że większość strażaków jest na miejscu i nie ma podstaw zakładać z góry że ktoś nie wyjedzie. To się w ogóle kupy nie trzyma. Jak tak dalej pójdzie to strażacy sami będą wyjeżdzali nie czekając na łaskawe powiadomienie ze złotowa i zastanawianie się czy czasami znowu się nie "pomylił" Do tego dojdzie i wszystko w tym kierunku zmierza. To nie był pożar trawy gdzie spaliło by się kilka metrów więcej a wypadek gdzie ktoś musiał czekać 2x dłużej bo nie zadysponowano nikogo z terenu gminy na której miał miejsce wypadek.
gosciu zbadac to powiines siebie jestes ogolnie smieszny i tyle
ale teraz Tomek myślisz tak że mają najnowszy wóz to teraz w całym powiecie mają najlepszy sprzęt. A co inne jednostki które wzbogacił się przez ostatnie miesiące nowymi pojazdami już co do wymiany ???? Zastanówcie się troche
Wy za dużo macie za to :D
widzę zgrzani wszyscy, coś trzeba robić jak mało problemów
widzę zgrzani wszyscy, coś trzeba robić jak mało problemów
Co tam chłopaki z Krajenki słychać ?? Może jakaś akcja ??
Czyli jak będzie zgłoszenie że wypadek był na trasie Krajenka Piła bez konkretnej lokalizacji to decyzją dyspozytora też pojedzie tylko krajenka mimo że najadą na wypadek 5km od Piły? To jakiś absurd. Nie chciał bym mieć wypadku na terenie powiatu bo pewnie bym się wykrwawił do przyjazdu pierwszej jednostki straży wiadomo jakiej mimo że w promieniu 5km są dwie inne osp które nic o zdarzeniu nie wiedzą.
Zdarzania są zawsze niebezpiecznie. Bo zdarzenia mniej
Proponuję powołać niezależną komisję śledczą celem zbadania zbrodni popełnionej przez dyspozytora PSP polegającej na zadysponowaniu jednostki OSP na teren działania innej jednostki OSP.
A dlaczego nie ma takich pomyłek w drugą stronę? Jakoś nigdy nie zdarzyło się, że nie wyjechaliście bo na terenie waszej gminy była inna jednostka osp. A gdyby tak się stało? Ale było by oburzenie, pisma do komendanta itd. Uważacie się za lepszych bo macie w szeregach zawodowych strażaków. Jesteście nadgorliwi. Potraficie przejmować dowodzenie na siłę na terenie gminy Tarnówka (jestem świadkiem) i pewnie innych gmin również. Dlaczego z wszystkimi można się dogadać a z wami nie? Po raz kolejny się pewnie upiecze, bo kierowca żyje, ale gdyby tak był bez funkcji? Liczy się każda sekunda ale niestety ktoś bagatelizuje sprawe. Osoby, które stawiają na szali ludzkie życie tylko po to, żeby wysłać własną jednostkę osp powinny z automatu być zwalniane. Takie puszczanie swoich jest nieszkodliwe na kasie w biedronce a nie w straży pożarnej. Pozdrawiam tych, którzy widzą że dzieje się źle. Wszystko do czasu.
Sprawa w poniedziałek zostanie napewno dogłębnie zbadana. Sprawdzone zostanie zgłoszenie, które odebrał dyspozytor ze Zlotowa i wtedy zobaczymy jak to było naprawde. Jeżeli będzie uzasadnione podejrzenie że dyspozytor wysłał jednostkę z Krajenki a wiedział że jednostka z Tarnówki (również jednostka z KSRG, dysponująca od kilku dni nowoczesnym sprzętem, być może nawet lepszym niż OSP w Krajence) ma bliżej, to pójdziemy z tą sprawa do mediów ogólnopolskich bo niestety te nasze (mam na myśli Aktualniści Złotowskie) są nierzetelne. W ostatnim artykule Aktualności Złotowskich odnośnie sprawy dysponowania jednostki z Krajenki przez dyspozytorów również z Krajenki (lub jak kto woli pochodzących z Krajenki) na teren gminy Tarnówka ewidentnie wiedząc o tym że jednostka z Tarnówki, Osówki bądź Jastrowia ma poprostu dużo bliżej niż jednostka z Krajenki dysponuję druhów z tejże jednostki. Jednostka z Osówki i Tarnówki została przedstawiona w tym artykule w okropny i nierzetelny sposób przez osobę redakującą tą sprawe. Druhowie z Osówki i Tarnówki zostali tam przedstawieni jako osoby które mają pretensje do druhów z Krajenki o to, że przez nich zarobia mniej pieniędzy z akcji co jest jawną głupotą i przekręceniem lub niezrozumieniem słów osób, które udzielały wywiadu. Panie redaktorze pretęsje mamy nie do strażaków z Krajenki, którzy wyjeżdźają do akcji jak zawyje syrena, tylko do dyspozytorów, którzy w tamtym przypadku jawnie zadysponowali jednostkę z macierzystej jednostki (Krajenki) która była oddalona od miejsca zdarzenia o kilkadziesiąt kilometrów, mimo że jednostka z Jastrowia czy Osówki miały dużo, powtarzam dużo! bliżej, a do zdarzenia nie zostały zadysponowane. Dlaczego takie pomyłki zdarzają się tylko z udziałem jednostki z Krajenki a nie z innych jednostek? Przypadek?
Prawo to Ty zostaw prawnikom. Wiesz co to są siły pierwszego rzutu? Jeżeli dyspozytor odbierając zgłoszenie stwierdził ze Krajenka ma najbliżej wysyła ich i Jrg jako I rzut. Tu był błąd w lokalizacji zdarzenia, takie bledy sie zdarzaja rzadko ale jednak, nikt nie jest bogiem. Trochę ogłady.
przypadkiem dobre określenie na sytuacje z nie powodzeniem . A nie na to czy wiecie czy nie dokładnie. bo przypadkiem dokładnie to ja sam już nie wiem.
z tego co widziałem to jechał jeden wóz z krajenki i 2 złotów
I wyobraź sobie że przypadkiem wiemy jakie było zgłoszenie. Dwa wozy z Krajenki to jawne przegięcie. Powinni zrobić w komendzie z tym porządek.
zero profesjonalizmu tylko pokazujecie swoj niski poziom.....
Nie wiecie ogólnie jakie było zgłoszenie a wy już to jakieś teorie obalacie. Czemu ten nie pojechał ale ten pojechał jak ten był 4 km bliżej ale ten był tam i nie jechał tamten. Zachowujecie sie jak byście wszystkie rozumy pozjadali , a tak na prawdę nie wiece jakie było zgłoszenie dokładne skad niby macie to na ten moment wiedzieć. Szkoda słów na nie które wypowiedzi. Przemyślcie to a poźniej możecie podyskutować
Krajenka nie powinna się lepiej wypowiadać. Kpina i obraza straży.
Witamy strażaka z Krajenki :)
Brak slow te komentarze to smiech na sali... ludzie ktorzy nie maja pojecia najwiecej sie wypowiadaja
Jeżeli nawet zgłoszenie brzmiało, że wypadek był na drodze z piecewa do Krajenki to jakim prawem dyspozytor wysyła TYLKO jednostkę od strony Krajenki zakładając z góry że Mają oni bliżej niż osp Tarnówka? Przecież to ewidentne kolesiostwo które prędzej czy później odbije się na czyimś zdrowiu czy życiu. Temat przerabiany któryś raz z kolei i ciągle wraca.
To jest skandal. Auto za ponad mln zł stoi w Tarnówce 4 km od miejsca zdarzenia,strażacy w gotowości a na teren gminy przyjeżdżają ochotnicy z Krajenki. Wstyd dla dyspozycja. Strażacy z Tarnówki nie zostawcie tego tak bez szumu.
Po raz kolejny krajeński dyspozytor zadysponował swoją jednostkę na odległy o 10km teren Czy kierownictwo w złotowie naprawdę nie widzi co się dzieje czy tylko udaje otępiałych? Osówka oddalona o 4km, Tarnówka o jakieś 6 i do wypadku przyjeżdża jednostka z innej gminy?! Przecież to patologia na skalę kraju. Jak dyspozytor wytłumaczy się tym razem? Jak sprawa po raz kolejny zostanie zamieciona pod dywan? A może polikwidujmy osp w powiecie i niech krajenka jeździ? Myślę że strażakom z gminy Tarnówka, którzy przyjechali na miejsce prywatnymi samochodami było bardzo przykro że nie mogli pomóc, bo nikt ich nie powiadomił. Już nie wspomnę że w Osówce ledwo zaczęło się zebranie sprawozdawcze gdzie było dobre 20 osób uprawnionych do wyjazdu. Pozdrawiam dyspozytora który czuje się bezkarny, bo ktoś nad nim nie ma jaj żeby zrobić z tym porządek. Oby przez to przedszkole ktoś nie zginął zmuszony czekać w Piecewie na Krajeke kolejnym razem.
Jezeli panie zajcyk jezeli pan nie wie jakie bylo zgloszenie to lepiej sie nie wypowiadac:-)
Sądze, ze reakcja oraz dojazd na miejsce Strazaków z Tarnowki bylaby lepsza tym bardziej, ze to ich teren a nie Krajenki! :]
Jebło to jebło po huj drążyć temat?
Na pewno by razem nie dojechali... gdy krajenka byla juz przed wegiercami to ponownie zaczeto ustalac miejsce zdarzenia a gdy skorygowano to krajenka byla juz na miejscu, uwazam ze zachowanie bylo chamskie w stosunku do dyspozytora i jednostki sasiedniej, ale oczywiscie do powiedzenia mialy najwiecej osoby ktore nie mialy zadnej wiedzy... brak słów....
Tyle krzyku tyle zamętu i po co to? Skoro psp i pogotowie jechało od strony krajenki to nie trudno dojść do wniosku że jednak to nie dyspozytor tak chciał a zgłoszenie musiało być nieprawidłowe, niedokładne i dlatego wszystkie służby jechały od tamtej strony. Nie zmienia to faktu że można było zadysponować jednostkę z drugiej strony ale pewnie zanim by się zebrali i pojechali to krajenka i tak była by już na miejscu. W najlepszym wypadku dojechali by razem. Z drugiej strony rozumiem też rozgoryczenie strażaków z gminy tarnówka. W końcu co jakiś czas zdarza się że "ktoś" ich wyręcza i nie jest to fajne. I tym razem pomyśleli że jest tak samo. Na pierwszy rzut oka wyglądało na bardzo chamskie zagranie a okazało się porażką numeru 112. No trudno, pourywacie sobie głowy następnym razem bo pewnie jeszcze taki będzie :) I jeszcze jedno. To że za sobą nie przepadacie wszyscy wiedzą ale publicznie nie trzeba tego okazywać. Nic tylko siąść przed komputerem z popcornem i się śmiać. Następnym razem powstrzymajcie emocje do czasu wyjaśnienia sprawy, bo pewnie teraz co niektórym głupio.