W związku z dniem Wszystkich Świętych policjanci z powiatu złotowskiego od dzisiaj będą z większą dokładnością sprawdzać porządek w ruchu drogowym przy nekropoliach
Na głównych drogach powiatu złotowskiego oraz w okolicach cmentarzy od dzisiaj do działań skierowani zostali policjanci ruchu drogowego ze złotowskiej Komendy Powiatowej Policji. Wspomagani będą przez funkcjonariuszy innych wydziałów, tak by zadbać o porządek w ruchu drogowym i bezpieczeństwo przy nekropoliach w tym intensywnym okresie.
Ich zadaniem jest eliminacja utrudnień w ruchu drogowym w okresie występowania wzmożonego natężenia ruchu pojazdów. W wielu miejscach, aby ten ruch upłynnić, policjanci będą podejmowali ręczną regulację, dlatego apelują do wszystkich kierujących pojazdami oraz osób pieszych, aby stosowali się do sygnałów i poleceń wydawanych przez policjantów oraz osoby uprawnione do kierowania ruchem.
info/foto: KPP Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panowie i panie policjantki. Szanując wasz zawód, trzeba przypomnieć że z wzmożonym ruchem drogowym w Złotowie, mamy do czynienia codziennie. Tak mamy w ciągu całego dnia a najgorzej jest w godzinach dojazdu i powrotu z pracy. Zablokowane ulice miasta szczególnie ul Mickiewicza to horror codzienny. Horror który zgotowali nam włodarze miasta którzy zwężyli wszystkie ulice miasta, począwszy od pierwszego po 2000r. Nie wiem jak policja może wbrew obowiązującym w Polsce przepisom ruch drogowego, przyglądać się codziennemu łamaniu prawa przez kierowców i samych siebie, biorąc udział w jeździe ulicą jednokierunkową nie spełniającą warunków do jazd w obu kierunkach. Jak można było i dla jakich celów dopuścić do utworzenia ruchu dwukierunkowego tam gdzie pojazdy mijając się, muszą jechać po chodnikach. Czy to normalne. Tak, jak wielu i ja podejrzewam że w tym roku 1 listopada będzie ciężko bo od ubiegłego roku samochodów w samym mieście przybyło kilka tysięcy więcej a piesi praktycznie mają wszędzie pierwszeństwo, to dojazd np. na cmentarz komunalny będzie wielkim wyzwaniem w bardzo długim czasie. Akcja dobra ale może by tak po niej, przeprowadzić lub dążyć do przeprowadzenia zmiany infrastruktury drogowej tak aby ruch po niej, nie kolidował z prawem drogowym.
A czy Straż miejska w Zlotowie będzie uczestniczyć w utworzeniu 1000-ca miejsc parkingowych pod cmentarzem na Chojnickiej, bo ta informacja jest dla nas kierowców w tym dniu NAJWAZNIEJSZA.Pozdrawiam naszych strażników.
Tak zapewnimy około 1-go tysiąca miejsc postojowych w rejonie cmentarza.Pozdrawiamy.
A czy Głos Pokrzywdzonych doceni działania Straży miejskiej , panowie od świtu do zmierzchu się uwijają, paliki wbijają taśmy zakładają, miejsca dla niepełnosprawnych znakują, całą przestrzeń wykorzystują, tysiąc aut zaparkują, a od spóźnialskich nie miłe słówka w nagrodę otrzymują.Strażnicy nasi nie stoją nie obserwują lecz zwyczajnie pracują.
Tak tak to prawda, tak zapalikują że jak już wjedziesz to o normalnym wyjeździe zapomnij. Przecież to nie pierwszy raz. A może by tak Złotowskie parafie podzieliły to święto na trzy etapy w których, każda parafia odprawiła by nabożeństwo oddzielnie dla swoich parafian w godzinach pozwalających na opuszczenie parkingu poszczególnych grup.
Tak niech będzie jak dawniej dwieście aut zaparkuje a reszta na Wojska Polskiego zostawi swoje autka i na cmentarz z laczka. Jak małe pól godziny podumasz przy grobie bliskich, to drogówka Cię z parkingu wypuści.
RAMBO. Powrót do ,, dawniej " jest niemożliwy. Zostawiając auta w mieście, ostatnie znajdowały by się poza miastem. Przecież i tak w te dni wszystkie parkingi są pełne. Samochodów przybyło tysiące i tu rozwiązanie z przeszłości nie zda egzaminu. Złotów za małym miastem jest a poprzez głupotę ciasnej zabudowy żadne rozwiązanie z pozostawianiem samochodów się nie sprawdzi. Nie sprawdzi też dlatego że większość tych ciągnących na cmentarz to samochody z wiosek gminy Złotów i nie tylko. Mieszkańcy centrum miasta już od dawna w te święto idą pieszo. Zresztą robili to nie tylko w tak ciepłą pogodę ale, mrozy i deszczowe dni a na przyjezdnych nie ma rady i nie ma co się dziwić. Teraz to będzie próba miasta która ma rozwiązać ,, autobus " a to już nawet śmieszne, nie jest.
Panowie i panie policjantki. Szanując wasz zawód, trzeba przypomnieć że z wzmożonym ruchem drogowym w Złotowie, mamy do czynienia codziennie. Tak mamy w ciągu całego dnia a najgorzej jest w godzinach dojazdu i powrotu z pracy. Zablokowane ulice miasta szczególnie ul Mickiewicza to horror codzienny. Horror który zgotowali nam włodarze miasta którzy zwężyli wszystkie ulice miasta, począwszy od pierwszego po 2000r. Nie wiem jak policja może wbrew obowiązującym w Polsce przepisom ruch drogowego, przyglądać się codziennemu łamaniu prawa przez kierowców i samych siebie, biorąc udział w jeździe ulicą jednokierunkową nie spełniającą warunków do jazd w obu kierunkach. Jak można było i dla jakich celów dopuścić do utworzenia ruchu dwukierunkowego tam gdzie pojazdy mijając się, muszą jechać po chodnikach. Czy to normalne. Tak, jak wielu i ja podejrzewam że w tym roku 1 listopada będzie ciężko bo od ubiegłego roku samochodów w samym mieście przybyło kilka tysięcy więcej a piesi praktycznie mają wszędzie pierwszeństwo, to dojazd np. na cmentarz komunalny będzie wielkim wyzwaniem w bardzo długim czasie. Akcja dobra ale może by tak po niej, przeprowadzić lub dążyć do przeprowadzenia zmiany infrastruktury drogowej tak aby ruch po niej, nie kolidował z prawem drogowym.
A czy Straż miejska w Zlotowie będzie uczestniczyć w utworzeniu 1000-ca miejsc parkingowych pod cmentarzem na Chojnickiej, bo ta informacja jest dla nas kierowców w tym dniu NAJWAZNIEJSZA.Pozdrawiam naszych strażników.
Tak zapewnimy około 1-go tysiąca miejsc postojowych w rejonie cmentarza.Pozdrawiamy.