Są ekipy, jak koło PZW nr 105 z Inowrocławia, które wzięło udział we wszystkich 35 edycjach; inne drużyny startują od kilku czy też kilkunastu lat. Trzygodzinne zmagania nad jeziorem Miejskim w Złotowie odbyły w ostatnią sobotę czerwca 2018 r. przy porywistym wietrze i słonecznej pogodzie.
Chłodny poranek nie odstraszył wędkarzy, którzy pojawili się nad jeziorem Miejskim w Złotowie. Oto kolejność drużynowa (suma miejsc w sektorach oraz suma wag): I miejsce: „PHILIPS Piła (11,618 kg. Jan Komańczak, Marek Skiba, Józef Stencel ), II miejsce: Koło PZW Człuchów I 10 (12,312 kg. Karol Dziemiańczyk, Krzysztof Duniec, Mateusz Malecki), III miejsce: „ROLMET” Okonek 13 (10,543 kg, Zdzisław Korzeniowski, Sebastian Korzeniowski, Rafał Chodor). Miejsca pozostałych drużyn: Koło Miejskie PZW Złotów – I, Koło Miejskie PZW Złotów – II, Koło PZW OSM Złotów, Koło PZW nr 105 Inowrocław, Koło PZW Człuchów II, Koło PZW Lipka, Koło PZW „Sandacz” Złotów, Kpło PZW „Karaś” Złotów.
Zwycięzcy w sektorach: sektor A – Józef Stencel – „PHILIPS Piła” (waga: 4,890 kg), sektor B – Sławomir Kubiński – Koło Miejskie PZW Złotów II (waga 6,055 kg), sektor C – Krzysztof Duniec - Koło PZW Człuchów I (waga: 4,640 kg). Statuetkę dla wędkarza, który złowił największą rybę otrzymał Rafał Hodor, z „ROLMET” Okonek (leszcz o wadze 0,494 kg). Nagrody oraz puchary wręczone po dzisiejszych zawodach zostały ufundowane przez Urząd Miejski w Złotowie. Zaprzyjażniony z Kołem Miejskim w Złotowie, Olin Gutowski, znany aktor i dziennikarz a przede wszystkim wędkarz, ufundował dla wszystkich uczestników zawodów eco zanęty wędkarskie „Extru Fish”, produkt polecany przez Fundację RATUJ RYBY.PL. Po zakończeniu wędkowania, wszyscy uczestnicy tegorocznych zawodów, raczyli się doskonałą grochówką oraz gulaszem.
Do zobaczenia za rok
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I pan strażak mój pseudoulubieniec też tu jest.!!!no a we wtorek ferajna jedzie do Darłowa.....
Zawody... zawodami ...co na promenadzie robiły samochody..pochodzę z innego miasta położonego nad jeziorem ...odbywają się zawody wędkarskie ale nikomu nie przychodzi do głowy wpuszczać na promenadę auta...nawet organizatorzy nie wjeżdżają.. a potrafią wszystko zorganizować////to jest właśnie Złotów
Jan Romańczak, nie Komańczak
I pan strażak mój pseudoulubieniec też tu jest.!!!no a we wtorek ferajna jedzie do Darłowa.....
Zawody... zawodami ...co na promenadzie robiły samochody..pochodzę z innego miasta położonego nad jeziorem ...odbywają się zawody wędkarskie ale nikomu nie przychodzi do głowy wpuszczać na promenadę auta...nawet organizatorzy nie wjeżdżają.. a potrafią wszystko zorganizować////to jest właśnie Złotów
Jan Romańczak, nie Komańczak