Papier pachnący farbą drukarską, profesjonalne studio i… znajome twarze sprzed lat. Co to za miejsce i kto tam był? Przeczytajcie sami!
W piątek redakcję tygodnika Aktualności Lokalne oraz portalu zlotowskie.pl odwiedzili wyjątkowi goście – siedemnaścioro uczniów Szkoły Podstawowej nr 3 w Złotowie. Pod opieką swojej wychowawczyni, pani Danuty Tlock, dzieci przemierzyły pieszo trasę ze szkoły do naszej siedziby. Spacer zajął im 25 minut, a humory dopisywały od samego początku!
Na miejscu rozpoczęła się prawdziwa przygoda z dziennikarstwem i światem mediów. Dzieci miały okazję obejrzeć archiwalne wydania naszego tygodnika. Największą frajdą okazały się strony z fotografiami noworodków – ku zaskoczeniu i radości, kilkoro z obecnych odnalazło tam… siebie! Maurycy, Oliwia, Hania, Antosia, Wojtek i Stasiu mogli zobaczyć swoje zdjęcia sprzed kilku lat. Dla niektórych dzieci była to też pierwsza w życiu okazja, by zobaczyć papierową gazetę – prawdziwą, szeleszczącą, pachnącą drukiem.
Następnie uczniowie poznali tajniki pracy redakcji.
Grafik Tomek zaprezentował, jak składa się gazetę w specjalnym programie komputerowym – dzieci zobaczyły, jak powstają kolejne strony, zanim trafią do druku. Podczas wizyty dzieci mogły także zobaczyć, jak w redakcji wykorzystywana jest sztuczna inteligencja – m.in. do generowania obrazów. Jeden z pomysłów zaproponowanych przez uczniów został zrealizowany i znajduje się na końcu galerii dołączonej do tego newsa.
Z kolei grafik Karol opowiedział o pracy w agencji reklamowej, która działa u nas już od ponad 25 lat. Pokazał, jak powstają reklamy do gazet i internetu, a także jak przygotowuje się filmy, graweruje laserowo produkty, wykonuje nadruki na kubki i koszulki oraz prowadzi media społecznościowe dla klientów.
W kolejnym etapie wycieczki dzieci odwiedziły jedno z naszych profesjonalnych studiów fotograficzno-filmowych. To tutaj zwykle fotografujemy produkty, które potem pojawiają się w reklamach. Tym razem jednak to uczniowie SP3 stanęli przed obiektywem aparatu Kingi – cała klasa została sfotografowana na pamiątkę wizyty.
Na zakończenie nie zabrakło słodkiego poczęstunku i… szczerych opinii. Gdy zapytaliśmy o wrażenia, odpowiedzi były jednogłośne: „Było super!”, „Podobało się!”, „Było ciekawie!”
Dziękujemy za odwiedziny i mamy nadzieję, że ta wizyta zainspirowała choć kilkoro młodych gości do dziennikarskiej przygody w przyszłości!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze