Swoją diagnozę usłyszała w wieku 28 lat, chociaż lekarze mówili, że to niemożliwe, nie może mieć raka piersi. Miała być na to za młoda. Ona jak i setki podobnych jej kobiet w całej Polsce
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
choruję na raka piersi a ma 30 lat więc każdy jest w grupie ryzyka Przeżut pod pachą wykryłam podczas kąpieli. Było to po ciąży .Niestety ogniska nie byłam w stanie zbadać gdyż karmiłam piersią i odstawienie od niej córci z dnia na dzień było najgorszym przeżyciem.U mnie w rodzinie nikt wcześniej nie miał nowotworu więc diagnoza była straszna ale szybko się"pozbierałam".Potem szybko 4 kursy i kolejne 4 kursy MIŁY BYĆ ale guz się wycofał . Cały czas od początku wykrycia nowotworu stosuję Olej CBD 30 - 15 kropel i CBG 9% na dzień dodatkowo Vilcacora czyli koci pazur potocznie : dieta bez cukru , mięso tylko kurczak ( własny nie z marketu) ryba , gotowane nie smażone . + Wyciskarka wolnoobrotowa i dziennie 1 l soku (2x dziennie po pół l ) z buraków czerwonych ( własne) + d + K2 4000 jednostek i uważam że te dodatkowe wprowadzenie tych produktów przyspieszyło remisję tej choroby ... lekarze też pod wielkim wrażeniem tą kurację zdobyłam od Konopnej Farmacji z Poznania i to cud że trafiłam do nich ! Obecnie czekam na radioterapię i później 12 m-cy herceptyny. Droga jeszcze długa ale warto walczyć bo mam dla kogo. Wsparcie rodziny i przyjaciół jest duże a największą radość daje mi moja Marysia która skończyła właśnie 13 m-cy!
Brawo ! Dzielna Kobieto!!! Pamiętaj, nie daj się! Ja też wiem dużo ( za dużo) na ten temat! Cycki w górę! Powodzenia!!!
Witaj, tak jak piszesz, wypijaj świeżo wyciskane soki z jabłek, marchewki, buraka, jarmużu, (minimum trzy razy dziennie) rób szejki owocowe i warzywne, pierwszy posiłek jedz jak najpóźniej np. ok 10:00-11:00, a ostatni jak najszybciej 18:00 (daj swojemu organizmowi odpocząć od ciągłego jedzenia) Warto zastosować jedno dniowe głodówki, organizm sam się regeneruje zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz (jak nie będziemy mu ciągle wrzucać przetworzonego "śmieciowego" jedzenia, zacznie sam się naprawiać) Ważne jest szybkie chodzenie spać 22:00, organizm potrzebuje odpoczynku, przede wszystkim od jedzenia, w nocy zaczynają się procesy naprawcze ciała. Często choroby biorą się od "jedzenia", którego nie powinniśmy jeść. Naszym "drugim mózgiem" jest nasze jelito, które zazwyczaj jest zalepione starymi złogami kałowymi (od jelita wszystko się zaczyna) dlatego ważne jest oczyszczanie go lewatywą z wody albo specjalną kawą terapeutyczną - dostępną w Polsce (Metoda Gersona) ...można to również zrobić po przez Hydrokolonoterapie. Życzę bardzo dużo zdrowia i wytrwałości
Lewatywâ?
choruję na raka piersi a ma 30 lat więc każdy jest w grupie ryzyka Przeżut pod pachą wykryłam podczas kąpieli. Było to po ciąży .Niestety ogniska nie byłam w stanie zbadać gdyż karmiłam piersią i odstawienie od niej córci z dnia na dzień było najgorszym przeżyciem.U mnie w rodzinie nikt wcześniej nie miał nowotworu więc diagnoza była straszna ale szybko się"pozbierałam".Potem szybko 4 kursy i kolejne 4 kursy MIŁY BYĆ ale guz się wycofał . Cały czas od początku wykrycia nowotworu stosuję Olej CBD 30 - 15 kropel i CBG 9% na dzień dodatkowo Vilcacora czyli koci pazur potocznie : dieta bez cukru , mięso tylko kurczak ( własny nie z marketu) ryba , gotowane nie smażone . + Wyciskarka wolnoobrotowa i dziennie 1 l soku (2x dziennie po pół l ) z buraków czerwonych ( własne) + d + K2 4000 jednostek i uważam że te dodatkowe wprowadzenie tych produktów przyspieszyło remisję tej choroby ... lekarze też pod wielkim wrażeniem tą kurację zdobyłam od Konopnej Farmacji z Poznania i to cud że trafiłam do nich ! Obecnie czekam na radioterapię i później 12 m-cy herceptyny. Droga jeszcze długa ale warto walczyć bo mam dla kogo. Wsparcie rodziny i przyjaciół jest duże a największą radość daje mi moja Marysia która skończyła właśnie 13 m-cy!
Brawo ! Dzielna Kobieto!!! Pamiętaj, nie daj się! Ja też wiem dużo ( za dużo) na ten temat! Cycki w górę! Powodzenia!!!
Witaj, tak jak piszesz, wypijaj świeżo wyciskane soki z jabłek, marchewki, buraka, jarmużu, (minimum trzy razy dziennie) rób szejki owocowe i warzywne, pierwszy posiłek jedz jak najpóźniej np. ok 10:00-11:00, a ostatni jak najszybciej 18:00 (daj swojemu organizmowi odpocząć od ciągłego jedzenia) Warto zastosować jedno dniowe głodówki, organizm sam się regeneruje zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz (jak nie będziemy mu ciągle wrzucać przetworzonego "śmieciowego" jedzenia, zacznie sam się naprawiać) Ważne jest szybkie chodzenie spać 22:00, organizm potrzebuje odpoczynku, przede wszystkim od jedzenia, w nocy zaczynają się procesy naprawcze ciała. Często choroby biorą się od "jedzenia", którego nie powinniśmy jeść. Naszym "drugim mózgiem" jest nasze jelito, które zazwyczaj jest zalepione starymi złogami kałowymi (od jelita wszystko się zaczyna) dlatego ważne jest oczyszczanie go lewatywą z wody albo specjalną kawą terapeutyczną - dostępną w Polsce (Metoda Gersona) ...można to również zrobić po przez Hydrokolonoterapie. Życzę bardzo dużo zdrowia i wytrwałości