Reklama

Zaczadzeni Gruzją - wtorkowe spotkanie w ZCAS

07/08/2013 13:46
- Jak ktoś ma "doła", jest niepewny siebie, czuje się nie najlepiej we własnej skórze, to zamiast iść na jakąś kozetkę do psychoanalityka, powinien pojechać do Gruzji na dwa tygodnie i posiedzieć z Gruzinami przy stole - proponuje Anna Dziewit-Meller, dziennikarka i podróżniczka

We wtorek, 6 sierpnia na zaproszenie Miejskiej Biblioteki Publicznej, nasze miasto odwiedzili Anna Dziewit-Meller i Marcin Meller. Spotkanie z dziennikarską parą odbyło się w sali kinowej Złotowskiego Centrum Aktywności Społecznej, w ramach promocji ich autorskiej książki „Gaumardżos! Opowieści z Gruzji”, wydanej w 2011 r. Jak przyznał współautor publikacja jest „niezbalansowana emocjonalnie”, bo taka właśnie jest Gruzja, w której przejście od dramatu do komedii następuje zaledwie w ciągu 5 sekund. – Piszemy w książce, że ona nie rości sobie żadnych pretensji do obiektywizmu, bo jesteśmy Gruzją zaczadzeni – dodaje.

[[reklama]]

Zdaniem dziennikarzy Gruzja to kraina wyśmienitego jedzenia, pełna smaków, zapachów, pięknych, barwnych krajobrazów przyrody i małych miasteczek z bogactwem architektury sakralnej. To kraj, w którym wino leje się strumieniami, a lokalna i folklorystyczna tradycja nie ulega przedawnieniu, lecz jest powszechnie kultywowana – tu się muzykuje, śpiewa i tańczy. Autorzy wielokrotnie podkreślali, że Gruzini są niezwykle gościnni, serdeczni, życzliwi i nad wyraz wylewni. Przywoływali liczne anegdoty, opowiadające o tym, jak mieszkańcy tego urokliwego regionu świata pozbywają się swoich dóbr materialnych, gdy tylko gość obdarzy je uznaniem. Stąd Mellerowie szczerze odradzali przyszłym zwiedzającym wypowiadania pochwał, bo w Gruzji nigdy nie da się przewidzieć, z czym człowiekowi przyjdzie potem wracać do siebie. Dla Gruzinów wszystko, co gruzińskie jest bowiem najlepsze – czy mowa o jedzeniu, czy też o niebie nad Gruzją, bo i ono przecież jest gruzińskie.
[[nowa_strona]]
Gaumardżos, czyli na zdrowie
Objaśniając znaczenie tytułu książki, jej autorzy odnieśli się do radości, jaką Gruzini czerpią z każdego dnia. Sposób, w jaki celebrują oni spotkania przy stole jest niecodzienny – to wręcz sztuka świętowania. Supra, która w dosłownym tłumaczeniu oznacza obrus, jest rodzajem rytualnej uczty, wspólnej biesiady z rozmowami o sztuce, polityce, religii, życiu i śmierci. W Gruzji to czas utrwalania więzi między członkami rodziny i przyjaciółmi. W trakcie każdej uroczystości Gruzini wznoszą tradycyjne toasty, których kolejność pilnuje tamada – osoba specjalnie do tego wyznaczona. Gruzińskie toasty znacznie różnią się od naszych, polskich. Najczęściej są wznoszone na stojąco, np. za rodziców, ojczyznę, przodków, miłość i trwają od kilku do nawet kilkudziesięciu minut. Są ciekawe, niekiedy przewrotne, lecz zawsze stanowią popis oratorstwa i piękna głosu mówcy. – Oby te drzewa, z których zostaną zrobione nasze trumny, jeszcze nie zostały zasadzone – cytuje dla przykładu Anna Dziewit-Meller. Każdorazowo toast kończy się głośnym okrzykiem „Gaumardżos!”, co w przekładzie z języka gruzińskiego na polski znaczy „życzę ci zwycięstwa” i jest odpowiednikiem naszego „na zdrowie”. Nic więc dziwnego, że w książce Mellerów tak wiele miejsca zajmują opisy poświęcone alkoholowym libacjom.

[[reklama]]

Warto zobaczyć, warto zabrać
Wśród miejsc w Gruzji, zarekomendowanych przez dziennikarską parę do zwiedzenia, znalazły się miasta Batumi i Tbilisi, stolica państwa gruzińskiego. Sezon turystyczny trwa tam od maja do października. Jednak według Mellerów, najlepszym miesiącem w roku na przeprowadzenie takiej wyprawy jest wrzesień. Podróżnicy radzili również, by przed przekroczeniem granic Gruzji pamiętać o zaopatrzeniu się w drobne upominki dla gruzińskiej ludności. Na proponowanej przez nich liście prezentów powinny się znaleźć, m.in. kiełbasa sucha krakowska, ptasie mleczko, tzw. małpki, czyli stu- lub dwustumililitrowe buteleczki z wódką, najlepiej z Żubrówką oraz szklane naczynia, np. kieliszki lub szklanki.

Tobiasz Buzała

[[gal=824]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości