W środę w Jastrowiu strażacy musieli interweniować w dwóch budynkach mieszkalnych, w których pojawiło się zadymienie oraz tlenek węgla
W środę, w godzinach wieczornych, strażacy zostali zadysponowani do zadymienia w budynku wielorodzinnym, położonym przy ul. Gdańskiej w Jastrowiu. Jak wynika z relacji strażaków, jeden z mieszkańców rozpalił ogień w piecu kaflowym, który znajdował się na parterze. Mieszkający wyżej sąsiedzi zauważyli, że przez ścianę wydobywa się dym. Przybyli na miejsce strażacy zbadali budynek pod kątem obecności tlenku węgla, jednak ich pomiary nic nie wykazały. Właściciel pieca kaflowego otrzymał zakaz jego użytkowania do momentu naprawy, którą dzisiaj miał się zająć ZGK w Jastrowiu.
Pod kątem obecności tlenku węgla strażacy interweniowali też w budynku mieszkalnym przy ul. Zawiszy. W jednym z mieszkań załączyła się czujka tlenku węgla. Pomiary przeprowadzone przez strażaków potwierdziły obecność czadu, którego największe stężenie panowało w piwnicy, w pobliżu pieca. Być może jednak przyczyną ulatniania się tego zabójczego związku chemicznego był niedogaszony popiół wsypany do metalowego wiadra. Kamera termowizyjna strażaków wykazała w miejscu, gdzie stało wiadro, temperaturę zbliżoną do 300 stopni C.
Jak powiedział nam oficer prasowy złotowskiej komendy, st. asp. Kazimierz Wiebskowski, mieszkańcy mieli dużo szczęścia, że czujki prawidłowo zareagowały, w innym wypadku mogłoby dojść do tragedii.
fot. OSP Jastrowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przez ścianę wydobywał się dym?????? Łoooo matko!!!! Co w tym Jastrowiu za czary
Łogień w ścianach :-D
Pajacu jak ściana jest spękana a to norma w budynkach komunalnych to czary nie są potrzebne
Jedyna rzecz, którą robią skutecznie, to podnoszenie stawek czynszu
Komunalne mieszkania nie remontowane od 1845r. Mają to do siebie że nie łączą posadzki z murami które są spękane stąd dym snujący się po nich z dołu. O czym to świadczy przecież nie o mieszkańcach bo co oni mogą zrobić z ścianami w domach komunalnych.
W komunalce od lat nic nie jest robione. A czynsz cały czas wzrasta . To chyba pracownicy zakładu dostają podwyżki
Brak kominiarza potem głupie komentarze
Nie brak kominiarza bo w tym że przeglądy kominiarskie budynków komunalnych są realizowane to fakt niepodważalny. Jedno co można zarzucić to to że czyszczenie przewodów kominowych nikt nie odbiera, stąd i odpowiedzialność kominiarzy znikoma. Ci by należało zrobić ano odp. jest prosta, miasto powinno zatrudnić na pół etatu lub umowę o dzieło chętnego do pracy jako kontrolera zgłoszonych przeglądów przez kominiarzy. Myślę że takowe zgłoszenia wpływają do oddziałów komunalnych. Życie ludzkie jest bezcenne, więc w czym problem a i czyste przewody kominowe, mniejszy smog bo większe spalanie opału.
Moja baba jak nie ma kominiarza to też zaczyna dymić. Muszę wtedy drzwiczki uchylić, dostanie ognia, się wypali i jest ok.
Biorąc pod uwagę położenie budynku przy drodze krajowej, to jego stan techniczny jest w zły. W dodatku pod kuratelą ZGM-u masakra.
ZGM ciągle nasyła na mieszkania jakieś kontrole aby jego pracownicy byli kryci w przypadku jakiegoś nieszczęścia, ciągły wzrost czynszów ale zero jakichkolwiek remontów czy inwestycji w budynkach pamiętających czasy Wilhelma
W tym ZGMie kto dowodzi ? Że taki problem z remontami jest? Chyba że ktoś od naszego włodarza to wtedy rzecz jasna
Palą ludzie byle czym i byle w czym. Sami mieszkańcy montują jakieś wynalazki do ogrzewania a potem larum ,że dymi i pękniete kominy. Reguła w kamienicach i wolna amerykanka i płacz ,że kontrole im nasyłają. Za ściana somsiad rozebrał piece kaflowe i wstawił c.o, po pół roku ściana pękła, a ten jeszcze z pyskiem ,że go zgłosiłam do zgk. Masakra
Wanda a co ma CO do twojej ściany. Piec Kaflowy czy dobre CO wsio ryba no chyba że sąsiad ma tak ciepło że ściany pękają. . Kontroli poza domowej to pewnie i ty nie chcesz a i prawda jest taka że jak komin dobrze przeczyszczony to i cug dobry a w domu spokój.
Dużo ma jak ściana kominowa jest wspólną ścianą
Jak wspólną ciepła aż pęka to i ci ciepłej. Przytul się do ściany i nie narzekaj.
ilość pracowników biurowych w ZGM tyle samo albo i jeszcze więcej, do wykonywania remontów czy usług wynajmują firmy ,,krzak'', aby najtaniej choć byle jak i miały papier uprawniający, tylko remonty i usługi które wymagane są przepisami aby uniknąć rygoru kary, reszta dotycząca budynków podlegających administracji i znajdujących się w nich lokalach mieszkalnych leży odłogiem od czasu PRL
Ty se Lola kominiarza znajdź dziewczyno
LOGICZNE jest , że jeśli budynek został wybudowany ponad 100 lat temu , to i przewody kominowe mają tyle lat ! I co tu się wielce dziwić ! Niektóre budynki pod względem bezpieczeństwa , chociażby stanu przewodów kominowych powinny przejść specjalistyczną ekspertyzę , a jej wynikiem w 50 % byłby zakaz palenia lub montaż wkładów kominowych ! Przecież nie trzeba być wielkim znawcą , żeby zdać sobie sprawę jak może wyglądać stan przewodów kominowych po 100 latach użytkowania ! Przecież mieszkańcy palą różnym węglem , często mokrym drewnem i innymi wynalazkami ! Tak , czy inaczej nadejdzie niedługo czas , kiedy nadzory budowlane będą nakazywały poważne remonty starych chałup ! Władze miasta muszą zacząć myśleć o mieszkaniach socjalnych dla minimum 100 rodzin ze starych , rozpadających chałup pod administracją zgm ! Wszyscy mieszkańcy tych domów twierdzą , że bardzo dużo płacą ! A jak sądzą , ile kosztuje utrzymanie starych , prywatnych budynków ? Bardzo by się zdziwili !
Komin jak jest nieczyszczony ogranicza przepustowość wylotu dymu i dym zamiast swobodnie lecieć ku wylotowi szuka ujścia w szparach komina.Większość starszych kominów ma takie nieszczelności. Ratunkiem jest częste czyszczenie komina lub co zaleca się w takim przypadku, zamontowanie wkładu z rury ocynkowanej do komina.I tu po zamontowaniu znów jeżeli komin nie będzie czyszczony pojawi się problem z dymem.Zacznie szukać ujścia i przez otwór do czyszczenia może bokiem wylatywać Krótko kominy trzeba oczyszczać minimum co 2 m- ce i nie będzie takich zadymień
Osobiście nigdy nie wzywam kominiarza ! KUPIŁEM/ zrobiłem niezbędny sprzęt , czyszczę komin kilka razy w roku ! JEST CZYŚCIUTKI , PODOBNIE JAK PRZEWODY WENTYLACYJNE ! Palę wyłącznie drewnem /sezonowanym/ buk, brzoza ! To trochę drogo wychodzi , ale mam spokój i ciepło , a z komina nie zobaczysz dymu ! Palić trzeba umieć ! Na drewno wydaję rocznie wielkość porównywalna 4 trzynastek otrzymanych od ,,zbawców Narodu ,,!
Wkłada się cynkowy wkład , ktoś napisał ! Człowieku , wkład z kwasuwy się wkłada !
Bo się nauczyli ze trzeba przyjść iim zrobić jak masz swój dom to dbasz o to albo sam czyścisz albo wołasz kominiarza po to żeby Ci się chata nie spaliła To jest ta różnica między Złotów em aJastrowiem
Oj Władysław syn Władysława co z ciebie za niemota że do swojej kobity potrzebujesz kominiarza. Ojojoj
Przez ścianę wydobywał się dym?????? Łoooo matko!!!! Co w tym Jastrowiu za czary
Łogień w ścianach :-D
Pajacu jak ściana jest spękana a to norma w budynkach komunalnych to czary nie są potrzebne