Od kilku dni właściciele owczarka niemieckiego, który wabi się Dingo, próbują odszukać swojego pupila. Czy ktoś z naszych czytelników go widział?
W walentynki, 14 lutego, w okolicach Krajenki i Tarnówczyna zaginął pies Dingo. Jest to owczarek niemiecki krótkowłosy. Jak podkreślają właściciele, jest zupełnie niegroźny i z pewnością wygląda na wystraszonego. Reaguje na zawołanie "Dinguś" i "Dzina". Pies ma charakterystyczną siwą brodę.
Dla znalazcy przewidziana jest nagroda. Wszelkie informacje na temat psa prosimy przekazywać pod numerem telefonu - 539 926 315
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niestety wilki mogły zrobic swoje...
Cały czas wierzymy, że jednak nie zrobiły :(
Ciekawe czy głodny będzie łagodny. Będę się rozglądać za nim.
Takiego psa zapewne nikt by nie odpuścił i już sobie przywłaszczył. Polecam szukać w okolicy, podobno trop po nim zaginął w Krajence czytając komentarze na FB. Zrezygnować na czas poszukiwań z pracy, wykorzystać każdy możliwy dzień wolnego, odstawić przyjemności na bok i szukać dzień i noc.. Tak robi kochający właściciel. Jeśli pies jakiś cudem się odnajdzie, od razu zakupić GPS dla psiaków. Kilka zł ale przydatne
Pani Julo, czy naprawdę uważa Pani, że takie kroki nie zostały podjęte?? Jak tylko rodzice dowiedzieli się rano, że psa nie ma - od razu wsiedli w samochod i jechali go szukać. Nie zliczymy ile kilometrów zrobili do tej pory. Jak tylko dostaną jakiś znak gdzie może być, od razu się zbierają. Szukają go całe dnie, jeżdżą z jego zabawkami i miską z jedzeniem w samochodzie. Gardła pozdzierane od wołania jego imienia. Nikt nie czeka na cud z założonymi rękami, tak jak Pani sugeruje. Przykro, że ktoś może tak pomyśleć. Dlatego jeżeli nie zna Pani sytuacji - proponuję zostawić komentarze wyłącznie dla siebie.
Nie miała psa i nie wie co to znaczy Oby się odnalazł Myślę że jest gdzieś na gospodarstwie Bądźmy dobrej myśli
W Jastrowiu widziano podobnego psa https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid0KgUJKDG7VGHckVjE6hkHxV4BqEVUxfbjVruCSLQxUzZPP9qsWGAoNgZfPZ6t3E9wl&id=100063621391402&sfnsn=mo
Niestety wilki mogły zrobic swoje...
Cały czas wierzymy, że jednak nie zrobiły :(
Ciekawe czy głodny będzie łagodny. Będę się rozglądać za nim.