Na ostatnich posiedzeniach rady miejskiej sporo mówiono o dotacjach dla strażaków. Z jednej strony zastanawiano się nad zasadnością oczekiwań druhów, z drugiej zaś wskazywano na doniosłość zadań przez nich realizowanych. Na co w takim razie mogą liczyć jednostki z Jastrowia i Sypniewa?
Głównym wydatkiem, na który już się zdecydowali radni jest dołożenie pół miliona złotych do zakupu ciężkiego wozu bojowego dla OSP Jastrowie. Ma on zastąpić starego i wysłużonego Jelcza z 1997 r. Oskar Dąbrowski, gminny komendant OSP, żali się, że co jakiś czas trzeba wkładać w niego kilka tysięcy, np. ostatnio były spore problemy z akumulatorami.
Trzymanie go jest ekonomicznie nieuzasadnione
– tłumaczy potrzebę zakupu nowego auta. Jednak nie wszyscy radni byli przekonani o takiej konieczności. Wątpliwości miał m.in. Adam Dzbuk, a inni dopytywali się jeszcze o koszty eksploatacji, jakie będą z tym związane, jak np. ubezpieczenie, serwis, paliwo.
Zobaczcie panowie, do czego rozmowa schodzi, a mówimy o sprzęcie, który ratuje życie
– próbował przerwać idącą w tym kierunku dyskusję Michał Kruszyński. Wątpliwości co do tego, że na straży nie należy oszczędzać nie miał także Ryszard Król. Ostatecznie wszyscy zagłosowali za zmianami w budżecie, zabezpieczającymi pół miliona na zakup wozu. Pieniądze na to ma zapewnić między innymi sprzedaż gminnych działek, a częściowo także sprzedaż starego wozu – burmistrz wraz ze strażakami szacuje jego wartość nawet na 150 tys. zł. Pół miliona od gminy to tylko mniej więcej połowa ceny oczekiwanego zakupu. Drugie tyle zostanie przyznane z budżetu państwa, jeśli wniosek złożony za pośrednictwem Państwowej Straży Pożarnej zostanie pozytywnie rozstrzygnięty. Z terenu powiatu o ciężki wóz oprócz Jastrowia stara się Krajenka. Burmistrz Piotr Wojtiuk jest jednak przekonany, że duża ilość wyjazdów do akcji oraz wiek starego samochodu przemawiają za przyznaniem dotacji jednostce z Jastrowia.
Swoje oczekiwania wobec gminy mają także strażacy z Sypniewa. Oni również chcieliby nowe auto, najlepiej średni wóz. Na to jednak burmistrz nie chce się zgodzić i proponuje pomyśleć o zakupie lekkiego auta. Uzasadniał to mniejszą ilością wyjazdów do akcji druhów z Sypniewa, z czego większą część stanowią drobne zdarzenia, do których lepiej nadaje się właśnie mniejszy pojazd. Ponadto wskazywał, że nie ma problemu z zapewnieniem kierowcy dla takiego samochodu, gdyż nie trzeba mieć dodatkowych uprawnień poza prawem jazdy kat. B. Jest to o tyle istotne, że jednostka w Sypniewie ma z kierowcami problem, o czym mówi się przynajmniej od roku. Potwierdza to komendant Oskar Dąbrowski, który wprawdzie uważa, że średni wóz ze względu na swoją uniwersalność przydałby się druhom z Sypniewa, ale jego zakup byłby nieracjonalny w sytuacji, gdy jest tylko dwóch kierowców z odpowiednimi uprawnieniami, z czego jeden, ze względu na pracę, rzadko jest dyspozycyjny. Także prezes OSP Sypniewo Władysław Wojciechowski przyznaje, że biorąc pod uwagę powyższe względy na dzień dzisiejszy lepszym rozwiązaniem byłby lekki wóz. Warto wspomnieć także, że jednostka posiada jeden ciężki wóz, który umożliwia jej uczestniczenie w większych akcjach.
Dwa lata temu, moim zdaniem, zaczęła się niezdrowa tendencja w jednostkach na terenie powiatu złotowskiego. Kupowano ciężkie samochody w jednostkach, które wcale nie miały dużo wyjazdów
Reklama
– burmistrz jest za tym, aby inwestować z rozsądkiem, zważając na realne potrzeby i możliwości oraz koszty zakupów i późniejszego utrzymania wozów.
Nie zgadzając się na zakup większego wozu do Sypniewa burmistrz jednocześnie złożył inną ważną deklarację. Obiecał wybudować salę z zapleczem socjalnym przy remizie. Do tej pory bowiem druhowie korzystają z dwóch lokali: w jednym budynku mają garaże, a w innym świetlicę. Teraz świetlica ma zostać sprzedana, a nowa o wielkości ok. 150m² byłaby dodana do remizy. Burmistrz liczy, że inwestycję uda się zrealizować przy pomocy pieniędzy z PROW–u i w związku z tym czeka na ogłoszenie odpowiedniego naboru. Jeśli nie uda się w tym roku, to będzie zabiegać, aby w przyszłym roku zadanie pojawiło się w budżecie gminy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W Jastrowiu jest Ochotnicza Straż Pożarna a nie zawodowa, gdzie strażacy normalnie idą do pracy na 8 godzin jak zwykły etatowiec. Strażacy w OSP mają płacone za rodoczogodzinę spędzoną na akcji, więc nie dziw się że w sobotę w nocy na akcji któryś może być lekko "wygięty".Napewno dowódca zastępu nie dopuści do akcji nawalonego jak autobus .
Zenek wyluzuj, nikt nikomu wódki nie żałuje a już na pewno strażakom ! ale na służbie? a zapomniałem na trzeźwo się nie da pożaru ugasić. Ależ ja niewiedzący !
...na tym portalu są osoba/osoby co tylko podsycają atmosferę nienawiści (a tym bardziej taka jedna osoba - udziela się pod różnymi pseudonimami) i negatywnie sie o Jastrowiu wypowiada. Tak więc nie ma co karmić "TROLA" - po prostu odcinać się od komentarzy ....
Jastrowianin, jeżeli chcesz coś przekazać strażakom, to przejdź się na Jagiellońską 6 i osobiście im to powiedz, zamiast pisać anonimowo na portalu.
Strażak pijany lub trzeźwy,to nie ma większegoznaczenia.Ważne aby skutecznieugasił pożar .
Powiedz strażakom aby tez mniej pili bo mają to w genach. To jest przenośnia.
To jest przenośnia-jezyk polski jest bogaty więc warto czytać między wierszami.
Wczytaj się w to co napisałaś i nie pij tyle. Rozmawiamy o nowym samochodzie strażackim a nie o trabancie i rowerach.
Czytając te wszystkie komentarze dochodzę do wniosku, że dodawanie komentarzy dla miejscowości Jastrowie powinno być zablokowane. Nie wiem o czym świadczą tego rodzaju wypowiedzi. Chyba dobrze, że do akcji ratowniczych chcą kupić nowszy - lepszy sprzęt. Używając roweru albo trabanta na miejsce nie dotrą wystarczająco szybko. Moja złota rada - lepiej zająć się rzeczami pożytecznym niż siedzieć i klepac głupoty w klawiaturę. Pozdrawiam :)
Przecież ten zniszczony przez strażaków złom nie jest więcej wart jak maks. 30 tys.
Za to bezpiecznej u nas niż tam w twojej nowej ojczyźnie tylko zamachy i sami psychicznie chorzy którzy gwałcą i z nożami latają ahahahhaha
150 tys za ten wrak Jelcza? Chyba kogoś poniosło..
Ja jestem za tym aby dla tej zacnej , wspanialej jednostki tak uwielbianej przez wspaniałych mieszkańców kupić śmigłowiec gaśniczy.
Niesamowite, że każdy artykuł o Jastrowiu budzi tyle negatywnych emocji. Nawet, jak piszą o lubianych przez wszystkich strażakach, to każdy się wyzywa. Ta jednostka, to chluba powiatu.
No no...wybitny, wysublimowany dowcip...jednak nie przyćmi wtórnego anafabetyzmu...
ty emigrant na socjalu wypad z tad nieudaczniku
Odezwała sie cebula która żyje w Niemczech albo w Holandii i udaje wielkiego zagranicznego człowieka i ciuła grosz poczekaj aż wylecisz w powietrze w zamachu
Tak jasne. Milicja/ppppolicja "s***" zatrzymują niewinnego człowieka bo go z kimś pomylili i 3 godz. później nie żyje, inny s*** zwany ppppolicjantem psika gazem do człowieka chorego na astmę który pokonał samochodem pół europy jadąc tranzytem przez Polskę a zatrzymał się na chwilę na przystanku autobusowym o 2 w nocy a chwile potem po incydencie umiera, inny dziecko w sklepie siekierą dźga, innych w mieszkaniu zabija starszą kobietę i faceta, inny zabija i podpala swoją rodzinę z dziećmi w domu dla korzyści z ubezpieczenia, inny jedzie Seicento i wjeżdża na niego szalona kolumna nazywająca siebie uprzywilejowaną, jeszcze inny umiera metr przed szpitalem chodź wcześniej spędził w nim 2 dni, inny podczas operacji ze stołu operacyjnego spada itp, itd? To w Rosji? NIE ! Oto Polska właśnie. Za dużo filmów oglądacie i nie macie wyobrażenia. Lepiej zostańcie w tej Polsce. Przynajmniej nie będziemy się wstydzić za was. Najgorsze k*** to te które przyjadą na 2/3 miesiące nie wiedząc o tym, że tutaj żyje Polonia, dzieci chodzą do szkoły i żyją Polacy którzy za każdym razem maja do czynienia ze wstydem jaki przynoszą cebulaki. wam nie trzeba uchodźców bo sami wyglądacie jak dzicz.
Też jestem ciekawa. Pewnie przemawiała przez niego ZAZDROŚĆ
Burmistrz taki cwany to niech powie, które jednostki NIEPOTRZEBNIE kupiły samochód ciężki?
nie prawda, u nas jest lepiej bo nie mamy przybyszow i dziewczyny,kobiety moga wieczorami biegac bez obaw o ubagacenie, w ogole jest lepiej bez dziczy
Czy jest druh Boruch? Nie ma druha Boruch...
Między Polską a Niemcami jest ogromna różnica i nie ma co porównywać. W Niemczech wszystko jest lepsze....
..."druchu"...litości dla języka polskego... DRUHU!!!
Widze druchu ze ty jestes kolejnym gosciem ktory wierzy ze w de wszystko najlepsze i najwieksze.brawo ty
Feuerwehra w Niemczech na każdym aucie bojowym tuż za kabiną posiada centralny rozłącznik akumulatora i takie akumulatory służą im nawet od 5-u do niekiedy 8/10 lat, więc akumulator to nie problem. W mojej jednostce w Dusseldorfie mamy również 30 letnie pojazdy bojowe i są w super stanie ciągle gotowe do akcji które wszyscy uwielbiamy.
W Jastrowiu jest Ochotnicza Straż Pożarna a nie zawodowa, gdzie strażacy normalnie idą do pracy na 8 godzin jak zwykły etatowiec. Strażacy w OSP mają płacone za rodoczogodzinę spędzoną na akcji, więc nie dziw się że w sobotę w nocy na akcji któryś może być lekko "wygięty".Napewno dowódca zastępu nie dopuści do akcji nawalonego jak autobus .
Zenek wyluzuj, nikt nikomu wódki nie żałuje a już na pewno strażakom ! ale na służbie? a zapomniałem na trzeźwo się nie da pożaru ugasić. Ależ ja niewiedzący !
...na tym portalu są osoba/osoby co tylko podsycają atmosferę nienawiści (a tym bardziej taka jedna osoba - udziela się pod różnymi pseudonimami) i negatywnie sie o Jastrowiu wypowiada. Tak więc nie ma co karmić "TROLA" - po prostu odcinać się od komentarzy ....