Davit zostaje z ludźmi na całe życie. Wpisuje się w ich historie. - Chcę, by zapamiętali mnie jako dobrą osobę – mówi Gruzin, który osiadł w Złotowie
Tyibuli jest jak Londyn. Mały Londyn – tak czasem żartobliwie nazywają je miejscowi. Przemykając uliczkami miasteczka pozdrawiają się spod parasoli. Jest wilgotno, bywa chłodno, za to rośnie tu najpopularniejsza w kraju herbata. Tu po krętych, górskich drogach ciężarówką jeździ ojciec Davita. Tu też chłopiec przychodzi na świat. - Gruzja jest mała, ale mamy w niej wszystko – mówi dziś oparty o ladę w nowo otwartym studio w Złotowie. W Sakartwelo, jak Gruzini (Kartwele) nazywają swój kraj, są i ciepłe morze, i strzeliste, surowe góry. A pomiędzy nimi zielone pagórki z drzewami pomarańczowymi, kiwi i krzewami winorośli. I ludzie, którzy biesiadowanie opanowali do perfekcji. Wraz z nim wznoszenie toastów.
Wznieśmy ten toast za Ciebie, mój synu i za to, żebyś umiał dokonywać mądrych wyborów.
Tak mógłby powiedzieć ojciec Davita, Tsereteli senior, gdy chłopak opuszczał kraj. Po skończeniu Akademii Sztuk Pięknych w Tbilisi (Davit wychował się w stolicy, zna w niej każdy kąt) ruszył w poszukiwaniu swojego idola - Polaka o pseudonimie Ad Pancho. - Chciałem zobaczyć, co robi i jaką drogą idzie tutaj, w Polsce. To dla mnie ważne. On bardzo szybko się rozwija, a ja chcę iść tą samą ścieżką – opowiada, poprawiając daszek bejsbolówki, której nie zdejmuje przez całą rozmowę. Taki ma styl. Do tego dżinsy i bluza, a w salonie czaszki, duży skórzany fotel i samurajski miecz. - Przecinam nim jabłka i używam go do obrony... - spod rudej brody wydobywa szczery uśmiech.
Co ciekawe, na jego ciele nie ma ani kropki sztucznego pigmentu. Choćby małego tribala czy inicjałów ukochanej. Jakby był z innego świata. - To nie jest normalne! Kim jesteś?! - zapytał zagadnięty przez niego artysta w Berlinie.
- Wiem, że to dziwne – potwierdza z szelmowskim uśmiechem. Skąd więc wie, jak bardzo boli ludzi to, co im robi?...
To fragment artykułu, jaki znajdą Państwo w najnowszym wydaniu Aktualności Lokalnych.
Zachęcamy do lektury.
Łukasz Opłatek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Koleżka robi tatuaże a sam nie ma nawet jednego? Lipa. To taki mistrz kuchni który zatracił smak i węch.
A może "szewcu" coś pozytywnego na początek?
Do szewc: a Beethoven był głuchy więc z dupy te Twoje porównanie.
I co mysli ze będzie z tego opisu forora najlepszy w zlotowie jest i tak Mattis Mateusz
Matis jest najlepszy ? Bez komentarza
Taaaaa, widać musi być dobry skoro artykuł "reklamowy" pojawia się w gazecie
Dokopać, dokopać...awansem. A co!!!
A po co obklejać ferrari.
Ja miam zrobiony przez niego tatuaz, jest piekny, starannie wykonany. Napewno bym go polecila z czystym sumieniem.
Każdy może sie opisać aby zachęcić inaczej by się nie opisał
Chłopak ma talent, a do tego skromny i ułożony
Matis najlepszy?Ha ha ! No fakt, musi być świetny skoro nie musi mieć specjalnego studia jak inni tatuażyści.....
Dokładnie.Matis sam się nie reklamuje.tak samo Dawid Gapa oni dwaj są najlepsi .po co do Polski przyjechał a w Gruzji tatu nie potrzeba
Po jakiego diabła głupio komentować, może lepiej się zamknąć
Nie wiadomo ile zapłaci się finalnie za tatuaż.... cena nie za projekt a czas. W Zlotowie konkurencja nie śpi :)
Widziałam ostatnio Matisa tatuaż...o zgrozo ten facet juz sie chyba wypalił. Gapcio ładnie, ale tez mógłbyś się postarać. Davit myślę ze masz duże szanse przyciągnąć do siebie sporą ilość klientów.
najlepsi w Złotowie nie potrzebują reklamy a ten gość chyba tak!
Najlepsi w Złotowie? Przedawnienie! Czas na nowe talenty,każdy ma swoje indywidualne zdanie,ale to zdanie moze byc mniej hamskie niz te które sie tutaj pojawiają,zal dupy ściska i tyle!!!!!!! Dawit tobie życzę dużo sukcesów i wielu zadowolonych klientów!!!!!
W biznesie liczy się tylko reklama!!! a biedota w piwnicach niech dalej unosi się dumą, że są najlepsi i nie potrzebują reklamy.
Robi bardzo fajnie I dokladnie. Tylko moim zdaniem powinien troche zmienic podejscie do platnosci. Pewnie gdyby to byla wycenia projektu a nie praca za godzine to by pewnie liczba klientow się zwiekszyla.
A gdzie tatuje w złotowie. jakies namiary
ul. Nieznanego Żołnierza 42/8 Złotow
Polecam. Robiłam u Davita swój wymarzony tatuaż. Jest piękny. Jestem mega zadowolona.
Koleżka robi tatuaże a sam nie ma nawet jednego? Lipa. To taki mistrz kuchni który zatracił smak i węch.
A może "szewcu" coś pozytywnego na początek?
Do szewc: a Beethoven był głuchy więc z dupy te Twoje porównanie.