Scena będąca w posiadaniu OCK jest przestarzała i wymaga remontu.
Przeprowadzona w 2007 r. ekspertyza techniczna wykazała, iż w konstrukcji sceny należy m.in. wprowadzić wzmocnienia podpodłogowe, wymienić płatwie dachu, a w celu dostosowania jej do obecnych standardów należałoby ponadto wymienić podłogę z desek z drewna na wodoodporne płyty antypoślizgowe oraz, zgodnie z zaleceniami Urzędu Dozoru Technicznego, stworzyć instrukcję eksploatacji sceny. Szacunkowy koszt remontu wyniósłby ok. 9 tysięcy złotych
Reklama
– podaje dyrektor OCK Marta Lasota.
W związku z tym, że scena ta dziś nie może być dopuszczona do użytku, imprezy gminne, jak chociażby niedawne Dni Okonka, odbywają się na wynajętych scenach. Takie transakcje objęte są tajemnicą handlową, ale ceny rynkowe wynajmu scen odpowiadających potrzebom samorządów gminnych na terenie naszego powiatu oscylują w granicach 2,5 tys. złotych. Wobec tego, zdaniem radnego Tomasza Duszary, warto zastanowić się, czy bardziej opłacalne nie byłoby wyremontowanie sceny już posiadanej. Kwestię tę radny poruszył podczas sesji Rady Miejskiej 31 maja.
Do jego wypowiedzi pisemnie odniosła się dyrektor Okoneckiego Centrum Kultury. Wskazała, że takie imprezy jak Dni Okonka czy gminne dożynki są obsługiwane przez profesjonalne firmy zapewniające obsługę techniczną ze względu na wymagania występujących wykonawców oraz konieczność dostatecznego nagłośnienia w plenerze. Marta Lasota wskazuje, że nawet gdyby scenę doprowadzono do stanu używalności, to i tak mogłoby się zdarzyć, że nie odpowiadałaby wymaganiom wykonawców i nadal pozostałaby niewykorzystana. Ponadto koszt wykorzystania własnej sceny, tj. dowiezienie i rozstawienie konstrukcji na terenie imprezy, jest zbliżony do kosztu jej wynajmu, więc względy ekonomiczne także nie przemawiają za jej remontem. Ponadto trzeba pamiętać o tym, że scena musi corocznie odnawiać atest, co także kosztuje kilkaset złotych.
W Lipce scena gminna, którą udało się zakupić przede wszystkim dzięki środkom europejskim, funkcjonuje czwarty rok. Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury Lech Wiśniewski chwali sobie jej przydatność, gdyż rocznie obsługuje do kilkunastu imprez gminnych. Jest to jej podstawowe zadanie, z którego doskonale się wywiązuje. W zupełności wystarcza wykonawcom tzw. średniej półki, grali na niej np. Trubadurzy. Scena ta jest również bardzo chętnie wynajmowana i w ten sposób przynosi gminie dochód.
Tomasz Duszara uważa, że takie wykorzystanie sceny jest możliwe także w Okonku, tym bardziej że scena już jest i wystarczy ją wyremontować i zmodernizować. Sam w wolnych chwilach chętnie muzykuje i uważa, że scena spełniłaby swoje zadanie w miejscowych warunkach, więc nie przyjmuje stanowiska dyrektor OCK jako wyjaśniającego sprawę. Kwestię mogłoby rozstrzygnąć przedstawienie konkretnych wyliczeń, uwzględniających liczbę imprez odbywających się w gminie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Skoro ekspertyzę przeprowadzono w roku 2007 to Pan radny powinien mieć pretensje do swojego ŚP ojca, przecież to on rządził do 2010 roku.
Skoro ekspertyzę przeprowadzono w roku 2007 to Pan radny powinien mieć pretensje do swojego ŚP ojca, przecież to on rządził do 2010 roku.