Jego nowi dzierżawcy w połowie roku mieli ruszyć z działalnością gastranomiczno-hotelarską. Wszystko wskazuje na to, że jej nie rozpoczną. Jeszcze tutaj nie weszli, a już toczą spór z miastem o… pieniądze!
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co ten człowiek jeszcze musi zniszczyć w Złotowie żeby ludzią otworzyły się oczy , pamiętajcie że Jolka tego nie opiszę .
Burmistrz nie potrafi się komunikować.....i tak z każdym walczy bo tylko on się liczy i jego wizerunek. Tak dba o dobro miasta....byli dzierżawcy był Dom Polski nikt nie zastąpi poprzednich dzierżawców ani tak wspaniałej kuchni. Powinni go przed wyborami jeszcze wywalić za tak niekompetente decyzje i straty.
Lepiej wycofać się z tej dzierżawy bo jeśli teraz juz jest konflikt to poprawy nie będzie a wręcz odwrotnie.
UMOWĘ PODPISAC Z DNIEM 1lIPCA I W UMOWIE WPISAC AKTUALNY STAN LICZNIKÓW. CO BYŁO TO WAS NIE DOTYCZY. JASNE ? NIE MARTWCIE SIĘ O PRZESZŁOŚC.kSIĘGOWA W UM ODPOWIEDNIO OBCIĄŻY UŻYTKOWNIKÓW POPRZEDNICH,CHOĆBY PO NAZWISKACH. KAZDY ZA SIEBIE NIECH ZAPŁACI.
Panie Radku tęsknimy za tatarem...
Ale filozofia by sobie samemu tatar zrobić...Ja nie kucharz a potrafię a wy co potraficie wodę przypalić na kawę......
Ale filozofia by sobie samemu tatar zrobić...Ja nie kucharz a potrafię a wy co potraficie wodę przypalić na kawę......
Czemu nie ma komentarza pana Piosika i Joli broniącego niszczyciela burmistrza i zrzucającego winę na pana Wełniaka i resztę radnych którzy pokazują nieudolność narcyza .
Jolka to chyba w 9 miesiącu jest. Wczoraj widziałem konkretnie spuchnięta. Tleniony, farbowany blondyn - krzykacz i leń też chyba w ciaży.
Panie redaktorze !!! Żaden spór z miastem !!!! To nie miasto prowadzi spór z nowymi dzierżawcami Domu Polskiego tylko ,, Skonfliktowany " z wszystkimi a może i już całym miastem Burmistrz. Nie mieszkańcy, nie miasto a jego konkretna władza, która więcej zamknęła niż otworzyła inwestycji, tych po poprzednim Burmistrzu jak i nie rozpoczęła tych szumnie zapowiadanych w tzw. " Wizjach ". Wizjach, które nigdy nie zostały ,, objawione " w realu a jednak miliony gdzieś poszły. Dom Polski to pikuś w całym urzędowo - władczym systemie, zwanym potocznie ,, burdelem " z którym nikt nie chce mieć nic wspólnego. Widzimy co się działo w pierwszej kadencji i co się dzieje dzisiaj w drugiej kadencji. To z tego powodu mieszkańców nie interesuje sprawa Domu Polskiego, Dworca, Amfiteatru, parków, plaży itd. Oni chcą mieć władzę która ich rozumie, spokój i normalne życie w mieście w którym przez ulicę będą mogli przechodzić bezpiecznie. Dzisiaj przy wprowadzaniu tyłu obcych aut do miasta, jest to niemożliwe a do tego dochodzi złość na brak parkingów dla mieszkańców kamienic. Deweperki mają, Bloki, Spółdzielnie mają bo kamienicznikiem zabrano. Tego i tej władzy nie darują co pokażą w następnych wyborach samorządowych.
I nie wyszło
Pulit nie odzyska szacunku mieszkańców dopóki będzie trzymał z hejterami z Mickiewicza
Poprzedni dzierżawcy to była klasa, Pan Radek i Pani Marta prowadzili hotel z pełną klasą i zaangażowaniem już nie przyjeżdżam do tego miasta bo nie ma hotelu z tak wspaniałymi gospodarzami, takiego pstrąga i golonki nigdzie nie zjem.
Co ty prdl? Ha, ha.
Pulpit mi sie grzeje.
Ktoś ma informacje co i gdzie robia poprzedni dzierżawcy?
Tendencyjny artykuł, pełen przekłamań i niedopowiedzeń. Gdzie informacje na temat dzierżawy z Urzędu Miejskiego w Złotowie? Jak wygląda realizacja umowy przez Pana dzierżawcę? Do czego się zobowiązywał podpisując na początku roku umowę? Pytań wiele...
Jola odpuść te swoje głupoty
Radek, Marta, tesknie za Wasza golnka, byla najlepsza, pies na szpinaku, czernina, żurek, losos, wszystko pyyyycha. Tylko azkoda, ze ktos musial to rozwalic :(. Szok :(
Szok, szkoda
Komu przeszkadzal funkcjonujacy hotel i restauracja jakich malo.
Zabrali miastu brakujace miejsca noclegowe, zajmuja się wszystkim tylko nie tym co potrzeba.
Tyle zmarnowanego czasu i pieniedzy poinni byc rozliczeni za to.
Dosyć dużo już napisano, aby Burmistrz spalił się ze wstydu. Nie chcąc nic więcej dodać, można mu doradzić co zrobić w sprawie Domu Polskiego. Gdyby był bardziej kreatywny to nie dzierżawił by już nikomu tego domu. Nie dzierżawił tylko, nakazał wyciąć stare chojory, tym samym odsłaniając widok frontu Domu Polskiego wraz z ławeczką i figurą upamiętniającą Ks. B. Domańskiego. Po czym bez szerokiego i kosztownego planowania, mógłby urządzić na nowo powstały plac. Urządzenie go polegało by na posadzeniu wzdłuż istniejącego chodnika żywotników nie zasłaniających ponownie obiektu i nie przekraczających wysokości 3 metrów. Żywotników lub innych krzewiastych kolorowych drzew, przed którymi w kierunku ~ Jelenia, Herbu Miasta, postawiono by ławki. W środku powstałego placu, na podwyższeniu powinien powstać owalny, biało czerwony klomb kwiatowy. Wzdłuż jego boków, prowadził by niewielkiej szerokości chodnik w wzorzyste płytki. Reszta w całości do krawędzi dróg ronda, wypełniona była by ciemno zieloną trawą, odpowiednią dla nasłonecznionego terenu. Tak odsłonięty budynek Domu Polskiego, mógłby być przekazany Ministerstwu Kultury Narodowej, po to by zaproponować utworzenie w nim, Miejsca Pamięci Walki o Polskość nie tylko z czasów okupacji II Wojny Światowej. Można by w nim urządzić izby pamięci z archiwów, dokumentów, ksiąg i zbiorów pamiątek tych okresów, obecnie rozproszonych w całym regionie od Zakrzewa po Buczek, do Radawnicy włącznie. Gdyby to nie znalazło akceptacji, władze powinny wystąpić o sfinansowanie tego zamierzenia przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Być może można by wtedy zatrudnić odpowiednie osoby do prowadzenia takiego obiektu a ich wynagrodzenie było by refundowane przez te ministerstwo. Na takim czy podobnym rozwiązaniu dzisiejszego problemu, miasto zyskało by obiekt, który cieszył by się wielkim zainteresowaniem wycieczek z całej Polski. Odpowiednie urządzenie wnętrz Domu Polskiego i jego prowadzenie, niewątpliwie przyczyniło by się do promocji miasta. Wiadomo że im więcej takich miejsc, tym więcej turystów na czym zyskali by wszyscy. Do tego Amfiteatr i Duża plaża z atrakcjami, czyli miejsca do których dojeżdżały by ,, Riksze ".
Riksze....haha co to za pomysł pisowska komuna jak z tym muzeum. Dramat ale tak to jest chytry dwa razy traci ma co chciał . Samki Krajeńskie tyle rozpisywania szumny rozgłos i klapa.....:D.te słodki ciągle te same ....wszystko na jeden kopyto. Wizerunek nie zachęca.....
P . Riksze w mieście, to nie jest pomysł PiS-u. To pomysł władz miasta z tym że na dzień dzisiejszy, nie wiadomo gdzie by miały wozić turystów. Jest jedno miejsce, to promenada znienawidzonego przez obecnego burmistrza i ciebie radnego S. Wełniaka. No ale nawet, przemilczając to dzięki komu półwysep, zagroda, i promenada istnieje w takim stanie jak przed ośmiu laty, to ile można jeździć w kółko ,, rikszami ". Ja popieram pomysł z przeznaczeniem Domu Polskiego.
Dzisiaj bylem swiadkiem jak na przejsciu kobieta przeprowadzala wozek z dzieckiem, na Norwida i przez wysoki krawężnik o maly wlos dziecko wypadli z wozka. Jak mozna zostawic tajie wykonanie, ze kola wozka nie moga wjechac na wysepke miedzy jezdniami.
A jak leży gówno na chodniku to wiedziemy czy ominiemy je wózkiem?
Dzisiaj bylem swiadkiem jak na przejsciu kobieta przeprowadzala wozek z dzieckiem, na Norwida i przez wysoki krawężnik o maly wlos dziecko wypadli z wozka. Jak mozna zostawic tajie wykonanie, ze kola wozka nie moga wjechac na wysepke miedzy jezdniami.
Ta kobieta kupiła ten wózek i to ona powinna zapewnić dziecku bezpieczeństwo. To jej wybór. Zresztą to nie jest temat związany z Domem polskim. Gdyby napisano o fatalnej drodze wojewódzkiej 188, która biegnie ulicą Mickiewicza w pobliżu Domu Polskiego, to można apelować do Burmistrza Miasta by nie łatał jej w czerwonej sieci pajęczej oznaczeń dziur a starał się by na całej ulicy położono nowy dywan asfaltu. Lepsza droga, mniej smogu. Niech to zrobi dla ,, Złotowskich Zdrojów ".
Co ten człowiek jeszcze musi zniszczyć w Złotowie żeby ludzią otworzyły się oczy , pamiętajcie że Jolka tego nie opiszę .
Burmistrz nie potrafi się komunikować.....i tak z każdym walczy bo tylko on się liczy i jego wizerunek. Tak dba o dobro miasta....byli dzierżawcy był Dom Polski nikt nie zastąpi poprzednich dzierżawców ani tak wspaniałej kuchni. Powinni go przed wyborami jeszcze wywalić za tak niekompetente decyzje i straty.
Lepiej wycofać się z tej dzierżawy bo jeśli teraz juz jest konflikt to poprawy nie będzie a wręcz odwrotnie.