Podczas trzygodzinnego wędkowania, przy pięknej, słonecznej pogodzie łowiono przede wszystkim drobne płocie, leszczyki trafiały się sporadycznie. Spośród trzydziestu ośmiu wędkarzy najlepszy wynik osiągnął Piotr Jagła, łowiąc 5,105 kg, na miejscu drugim Sławomir Kubiński - 4,830 kg i na trzecim Stanisław Małaczek - 4,610 kg. Po zważeniu ryby wróciły do wody w myśl zasady "no kill". Najlepszych dziesięciu wędkarzy otrzymało akcesoria i sprzęt wędkarski. Zawody zakończono przy kiełbaskach z grilla, obsługiwanego przez niezawodny duet "Romuald&Edward".
Tekst i foto PZW Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kiedyś to się łowiło okazy a teraz... same płocie itp. W naszych jeziorach juz chyba nie ma większych ryb.
Kiedyś to się łowiło okazy a teraz... same płocie itp. W naszych jeziorach juz chyba nie ma większych ryb.