Zdarzenie miało miejsce około 9:30. Z ustaleń Komendy Powiatowej Policji w Złotowie wynika, że kierowca samochodu ciężarowego renault nie zatrzymał się przed niestrzeżonym przejazdem kolejowym i doprowadził do zderzenia z pociągiem osobowym.
Lokomotywa uderzyła w przyczepę ciężarówki, obróciła ją i zepchnęła poza tory.
W wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał. Po około półtorej godziny pasażerowie pociągu odjechali podstawionym przez przewoźnika autobusem.
Izabela Wrotek z KPP Złotów nie mogła nam powiedzieć jaka kara zostanie nałożona na kierowcę ciężarówki, gdyż czynności na miejscu jeszcze trwają.
Droga Zakrzewo - Prochy jest nieprzejezdna.
Relację podróżnych i maszynisty oraz więcej szczegółów na temat tego zdarzenia znajdą Państwo w Aktualnościach Lokalnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wio - Ty w ogóle zdajesz sobie sprawę jaka jest droga hamowania takiego składu? Nawet jeśli to była "tylko" lokomotywa i dwa wagony i pociąg zwolnił już bo dojeżdżał do stacji, to nie da się go zatrzymać nagle w miejscu, tylko sunie jeszcze od kilkudziesięciu do kilkuset metrów przy zaciągniętym hamulcu awaryjnym.
to jest ten problem że nie ma szlabanu.Był by szlaban nie było by problemu
to jest ten problem że nie ma szlabanu.Był by szlaban nie było by problemu
to jest ten problem że nie ma szlabanu.Był by szlaban nie było by problemu
Dzień dobry. Pisząc miałem na uwadze cały skład. Mimo to dziękuję za sprecyzowanie. Pozdrawiam
nie znacie tematu moze awaria tira np skrzynia automat czesto wariuje wiem bo jezdze i wystarczy a co mial gwizdac ,napewno tego nie chcial chlopak ,tylko wspolczoc problemow , wazne ze nikomu nic sie niestalo a zlom olac . a faktycznie taka technika by jakies czujki zalozyli ,a ten pociag to nie pendolino ,lepiej kamery przed urzedem zalozyc ,
Panie Opłatek. Uderzenie było nie w tył ciężarówki, a w przyczepę. To nawet widać na foto.
Totalna głupota kierowcy czyli ślepy na drodze
i nie stacja tylko przystanek osobowy
Jaka ciezarowka
Tytul powinien byc ciezarowka wjechala pod pociag.
Tytul powinien byc ciezarowka wjechala pod pociag.
Większość komentujących ma poważne problemy emocjonalne.
Nie bili cię głupota.
No nie Trole zapuściły się aż tak daleko ?
Dlaczego niestrzezonym
Dlaczego niestrzezonym
A to byłoa tak ,on mu w gaz i mu zgasł :-)
Jak pech to pech, TLK Kociewie znowu opóźniony
Czy to Szydlo ! wyslala ciezarowke ktora kierowal kierowca z jej eskadry ??!!
To pociąg pospieszny
Dobrze że to nie było seicento tylko ciężarówka :)
Aha i gdyby jednak byłoby jak piszesz, że pociągu nie było jeszcze widać to kierowca i tak miałby kilka minut na przejazd zanim pociąg dojechałby do przejazdu. Kilka minut spokojnie wystarczyłoby na przejazd kilku takich ciężarówek.
Zgadza się tory lecą prosto przez kilka km i z bardzo daleka widać czy pociąg jedzie szczególnie przy takiej pogodzie. Wina raczej kierowcy.
żałosny/a jest typie.
A skąd była ta ciężarówka? zasnął czy hamulce wysiadły,czy co?
Ten kierowca nie robi na pół etatu w BOR?
Na tym przejeździe trudno nie zauważyć pociągu, tory lecą po prostej przez ładne kilka kilometrów. Kierowca znając życie chciał być szybciej na miejscu o 20 sekund i zaryzykował życie maszynisty i pasażerów. Pretensje może mieć tylko do siebie... Dobrze, że wszyscy cali i zdrowi, bo mogło być nieprzyjemnie.
Dobrze że nikomu się nic nie stało bo ta jedna karetka na caly Złotów to mało by bylo
należy przede wszystkim zbadać, czy to nie było pendolino, wtedy kierowca ciężarówki mógł faktycznie nie widzieć nadjeżdżającego pociągu z ogromną prędkością.
Gdyby przejazd kolejowy był dobrze zabezpieczony to wypadku by nie było. Typowe Polskie pier....lenie a fakty są takie, ze drogi są niebezpieczne, przejazdy kolejowe i przejścia źle usytuowane.
jakie bdzury ? mogl spojrzec, nie widzial pociagu , przejezdzal a ten nadjechal, ciezarowka jest dluga to przejazd troche trwa nie tyle co osobowka pisskuuu
Facet jechał na 27 minut
Nie wierzę że mozna takie bzdury wypisywać!!!!???!
jesli lomottywa uderzyla w tyl koncowke naczepy to jej wina, zatrzymal sie nie jedzie nic, przejezdzal przez przejazd i wtedy nadjechala lokomotywa z szybka predkoscia i uderzyla w tyl naczepy , za duze koszta zrobic przejazd strzezony albo swiatla ostrzegawcze co mrygaja jak pociag jedzie ? znak stopu byl ?
co za debil
Wio - Ty w ogóle zdajesz sobie sprawę jaka jest droga hamowania takiego składu? Nawet jeśli to była "tylko" lokomotywa i dwa wagony i pociąg zwolnił już bo dojeżdżał do stacji, to nie da się go zatrzymać nagle w miejscu, tylko sunie jeszcze od kilkudziesięciu do kilkuset metrów przy zaciągniętym hamulcu awaryjnym.
to jest ten problem że nie ma szlabanu.Był by szlaban nie było by problemu
to jest ten problem że nie ma szlabanu.Był by szlaban nie było by problemu