Do zdarzenia doszło na trasie Okonek – Podgaje (droga krajowa nr 11), gdzie na zakręcie na jezdnię wprost pod jadący samochód wybiegła łania.
W wyniku zderzenia zwierzę zostało rozerwane na dwie części i uderzyło w drugi z jadących pojazdów co doprowadziło do jego dachowania. Tym pojazdem podróżowała tylko jedna osoba, która wydostała się z pojazdu o własnych siłach. W środku natomiast pozostało rozerwane zwierzę, które wpadło do środka przez przednią szybę.

OSP Okonek
Pierwszej pomocy poszkodowanej kobiecie udzieliło dwóch druhów z OSP Okonek, którzy akurat przejeżdżali tym odcinkiem drogi. Do czasu przyjazdu służb ratowniczych zabezpieczyli również miejsce zdarzenia.
W działaniach uczestniczyły trzy zastępy straży pożarnej, policja oraz zespół ratownictwa medycznego.
Info i foto: OSP Okonek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
do barbi nie stada tylko chmary jeleni albo rudle saren
wiesz ja barbi - a ty to Daniel :( Może sam wpakowałeś w te zwierze "kilo" śrutu???
O 21.45 polowanie ? Chyba cię pogieło. Nie ta faza księżyca. " znafco " obyczajów jeleni.
Biedne zwierze!
czy wtargnięcie tego zwierzęcia na drogę nie było w bliskich okolicach ambon łowieckich??? Może była postrzelona i temu tak się zachowała nieobliczalnie. Kierowcy czytający te komentarze widzieli nieraz potężne stada jeleni, saren pasących się na poboczach i jakoś nie powodowały wypadków. Stawiam na 99,99% że przyczyną tego wypadku było polowanie !!!
Pewnie trauma do końca życia.
Ale beka
No wspulczuje zdjęcia jak z jakiegoś Horroru tyle krwi
do barbi nie stada tylko chmary jeleni albo rudle saren
wiesz ja barbi - a ty to Daniel :( Może sam wpakowałeś w te zwierze "kilo" śrutu???
O 21.45 polowanie ? Chyba cię pogieło. Nie ta faza księżyca. " znafco " obyczajów jeleni.