W sobotnie popołudnie wędkarze z Koła Miejskiego PZW w Złotowie spotkali się na zebraniu sprawozdawczym
Wszystko po to, by podsumować kolejny rok działalności. W sali sesyjnej złotowskiego ratusza zasiadło 25 miłośników połowu ryb.
W trakcie zebrania odbyła się uroczystość wręczenia medali „Za Zasługi w rozwoju wędkarstwa”. Otrzymali je Łukasz Jałoszyński i Rafał Faryna. Brązową odznakę PZW otrzymał Sławomir Kubiński. W imieniu zarządu głównego związku wędkarskiego, aktu wręczenia dokonał Krzysztof Łatko – członek zarządu Okręgu Nadnoteckiego PZW w Pile.
Ponadto wręczono nagrody dla najlepszych dziesięciu wędkarzy w minionym roku, w kołowej lidze. Pierwsze trzy miejsca: Bogdan Ciaciak, Grzegorz Małaczek i Łukasz Jałoszyński. Nagrodzeni otrzymali z rąk prezesa koła Pawła Kuczyńskiego okolicznościowe puchary.
Dyskusja była gorąca i kto nie przyszedł, niech żałuje. Złotowscy wędkarze poznali m.in. roczne sprawozdanie z działalności koła. Swoje rozliczenie roczne wygłosili też skarbnik koła oraz przewodniczący komisji rewizyjnej. Dowiedzieliśmy się m.in., że koło liczy (stan na dzień 31.12.2019 r.) 378 członków. W ubiegłym roku koło spożytkowało na swoją działalność blisko 13 tys. zł. Na koncie bankowym koła spoczywa obecnie ponad 4 tys. zł.
Prezes koła przedstawił sprawozdanie z działalności zarządu koła w 2019 roku a także podziękował burmistrzowi miasta, sponsorom i sympatykom złotowskiego koła za okazaną w 2019 r. pomoc finansową i rzeczową. Na spotkaniu omówiono także plany na bieżący rok, w tym powołanie szkółki wędkarskiej dla najmłodszych mieszkańców Złotowa, miasta jezior i zieleni. Przedstawiono akcję zarybiania jezior: Miejskiego i Zaleskiego. Dyskutowano nad wprowadzeniem na wodach jeziora Miejskiego i jeziora Zaleskiego zakazu spinningowania i trollingowania w okresie styczeń – kwiecień 2021 r. Poruszono także temat uporządkowania parkingów dla łodzi na jeziorze Miejskim, poprzez wyznaczenie dwóch miejsc a także zakazu budowania pomostów wędkarskich (od strony miasta). Poinformowano wędkarzy o zamiarze powołania czteroosobowej społecznej straży rybackiej i nawiązaniu współpracy ze złotowskimi policjantami. Bieżące informacje z Okręgu Nadnoteckiego PZW zebranym przekazał Krzysztof Łatko, który m.in. omówił nowy regulamin amatorskiego połowu ryb.
PZW Koło Miejskie w Złotowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Małach bierze ryby jak leci. Wkurzony ze limity nowe porobili ale i tak bedzie zabierał wszystko jak leci i pochłaniał. Co za ludzie?
Nie gódźcie się na propozycje wstąpienia do społecznej straży rybackiej. Straży która ma za zadanie współpracę z policją. Naszym teren komunistyczny był jest i pozostanie choć ustrój państwa się zmienił ale na Boga nie wchodźmy w buty MO i ORMO. Wielu z nas pamięta tamte czasy, nie róbcie tego tym wędkarzom którzy wędkarstwo traktują jako hobby. Tak szkoda że czas nie pozwolił aby być na tym zebraniu, choć z doświadczenia można by przypuszczać że i tak powołanie kapusiów by przegłosowano.
Szkoda ze rzadza ciągle Ci sami. Wszystko bez zmian.
Gdzie jest to niby 200kg szczupaka co miało być wypuszczone? Gdzie to jest? Pytam się gdzie ten szczupak jest?
Wykupuje kartę wędkarską PZW ktore ma swój regulamin i statut. Żadne społeczne straże bez referendum członków PZW nie są nam wędkarzom potrzebne. To co się stało na tym zebraniu to niczym nieuzasadnioną samowola. Zresztą PZW powinno na stałe zrezygnować z okręgowych związków a pozwolenia na wędkowanie powinny być wydawane w Starostwie tak jak prawo jazdy. Po co utrzymywać obecnych zarozumialców którzy i tak nic dla PZW nie robią. PZW ma swoich ludzi w straży rybackiej którym płaci z naszych składek i tak powinno zostać. Dość cwaniactwa i zarozumialstwa ze strony tych których od kłusowników dzieli niewidoczna nić.
Strażnik nie musi być kapustą
1 Kolo miejskiej od czasów malaczy jest już słabe, zero chętnych. 2 policja nie pójdzie na współpracę z malaczami 3 jak malacze będą w straży rybackiej prędzej czy później źle to się skończy Pozdrawiam wędkarz, D
O kole Miejskim w Złotowie chociaż wspomniano w gazecie i byl ktos z pily a o kole z Jastrowia cisza a też bylo zebranie sprawozdawcze
"...Szkoda ze rządzą ciągle Ci sami. Wszystko bez zmian..."
Dla tych, którzy sądzą, że w kole nie ma zmian, proponuję wystartować w przyszłym roku w wyborach i pokazać jak się pracuje "po nowemu". Powodzenia.
Małaczek i Ciaciak to stare kłusowniki a teraz chcą chronić . Tylko co? Jak wszystko wyłapali. Ryby na Miejskim i Zaleskim nie ma. Gówno jest a nie ryba . To PZW to powinno się zlikwidować. A jeziora gospodarnym właścicielom a nie kłusownikom.
Bo to nieodpowiedni ludzie są.
.Panowie prezesi jak książęta udzielni w średniowieczu decydują o być albo nie być Gdyby był tylko jeden zarząd na całą Polskę, to przecież te nieroby .... musiałyby się zabrać do uczciwej pracy, a gdzie, w kamieniołomach, w kopalni, tam też nie ma już miejsc pracy dla "betonu". Żeby tam pracować trzeba mieć jakieś umiejętności i chociaż kilka szarych komórek a nie gładź.
Przecież te nieroby, pasibrzuchy nie potrafią niczego sensownego poza braniem pieniędzy. Może nadawaliby się do kas w hipermarketach, ale tam trzeba się z pobranych pieniędzy rozliczać i w tym problem :)
PZW to prawie jak PZPN, klika kolesiów biorących pieniądze za pierdzenie w stołki, mafia gorsza niż Camorra, bo zalegalizowana prawnie.
Jedyna rada, nie płacić składek i opłat, ale to musieliby wszyscy, wówczas hydra zdechłaby z głodu.
Szczupaka nie ma na Miejskim i Zaleskim. Szczupakiem zarybić matoły.
Osobiście uważam że czas PZW minął. Rozwiązać tą paskudną organizacje komunistyczną.
Dlatego ja jeżdżę na wody prywatne gdzie ryba jest. Dziady mnie nie interesują.
Te miejskie koła to czysta fikcja. Należało by powrócić do Gospodarstwa Rybackiego tak jak jest na zachodzie, zatrudnić do przcy miłośników wędkarstwa i przyrody bez studiów bo to nieudacznicy. Sprawy wędkarstwa, gospodarki rybackiej nie można się wyuczyć to trzeba czuć. Dopiero wtedy pracownicy tych gospodarstw wiedzieli by ją doprowadzić takie jeziora jak Miejskie czy Zaleskie oraz rzekę Glomię doprowadzić do właściwego stanu. Natomiast członkowie wędkarstwa składki powinni płacić na jedno PZW. Obecnie widzimy co z naszymi jeziorami robi leśnik i bujający w chmurach radni a o budowie i oddaniu do użytku pomostów wędkarskich szumnie informował Burmistrz. Co zapomnieliście, czego wy chcecie kontrolować, czas zacząć myśleć. Nie wiem dlaczego zamiast do pilnowania cicho siedzących wędkarzy nie powołano Ochotniczej Straży Porządku na promenadzie pilnujacych pijących nad jeziorami no poprostu do walki z wandalami których boją się spacerowicze i wędkarze. Co mało było przypadków napaści czy zniszczeń. To między innymi z tego powodu jezioro Miejskie nie spełnia już warunków jeziora. Czyżby w tym przypadku główna cechą powołanej ochotniczej straży był strach. Wędkarze to co wymysliliście to kpina z wszystkich wędkarzy zrzeszonych w całym związku.
Jestem za Stowarzyszeniem Złotowskich Wędkarzy. A PZW wypędzmy z naszych wód. Nasze pieniądze nie muszą iść do Warszawy a rybę za to można kupić do zarybień.
Popieram PZW to relikt PRLu.
Kolejny "mądry": ..."Te miejskie koła to czysta fikcja.."
Nie podoba się, to proszę założyć nowe koło lub stowarzyszenie lub wstąpić do innego. Życzę powodzenia w realizacji planów.
Wszystko jest tak samo w Sandaczu, komuchy siedzą przy stołkach, będzie tylko gorzej,!!!!
Do Edii - niezalogowany.
Ponownie kolejny "na nie", który ocenia, że "Wszystko jest tak samo w Sandaczu, komuchy siedzą przy stołkach, będzie tylko gorzej,!!!!
Ludzie, jeśli się nie podoba, to wystartujcie w wyborach do władz kół i zmieniajcie tak jak Wam się podoba. Mamy demokrację. Nikt nie jest "wieczny", nawet ten wyzywany od "komuchów".
Widać, że niektórzy są niezadowoleni ze wszystkiego, co by się w Złotowie nie działo. Zawsze źle, źle .... Skąd tyle "jadu" w stosunku do innych. Internet nie jest do końca anonimowy.
Złotowianko - niezalogowana. To nie o to chodzi Sandacz czy inne koło niech siebie pilnują tu chodzi o całe PZW. Przecież to chore żeby w wolnym państwie z określonymi prawami i Konstytucją wszyscy byli kontrolowani przez wszystkich nawet ochotniczo. Do czego to doprowadzi, bandyci, wandale, urzędy, cz pseudo organizację nawet ekologiczne niszczą naturę w myśl wygody leniwych spacerowiczów którzy już naprawdę nie mają co robić i gdzie spacerować. Popatrzcie co zrobiono z naszymi jeziorami i rzeka to przecież rozpacz jeśli coś z daleka wygląda a strach tam pojechać na ryby czy wypoczynek. Też myślę że z tymi ochotnikami to wielki błąd i wstyd dla tych którzy się na to zgodzą.
Salam aleikum
PZW Dziady.
Wody wyczyszczone z ryb są wszędzie,to nie wina kola czy samego PZW,ale wina samych wędkarzy.Nawet jeśli koło zarybi,to kto im da urosnąć?Jak bierze to wyje....a do ostatniego,rano i wieczorem,panowie jakie limity nikt albo prawie nikt tego nie przestrzega.W kołach pełno wędkarzy co odbierają medale,puchary za osiągnięcia,a w rzeczywistości to prawie hurtownicy z pierwszych szeregów.Puki sami się nie opamiętacie to wkrótce być może ryby będziemy oglądać tyko w necie.
Małach bierze ryby jak leci. Wkurzony ze limity nowe porobili ale i tak bedzie zabierał wszystko jak leci i pochłaniał. Co za ludzie?
Nie gódźcie się na propozycje wstąpienia do społecznej straży rybackiej. Straży która ma za zadanie współpracę z policją. Naszym teren komunistyczny był jest i pozostanie choć ustrój państwa się zmienił ale na Boga nie wchodźmy w buty MO i ORMO. Wielu z nas pamięta tamte czasy, nie róbcie tego tym wędkarzom którzy wędkarstwo traktują jako hobby. Tak szkoda że czas nie pozwolił aby być na tym zebraniu, choć z doświadczenia można by przypuszczać że i tak powołanie kapusiów by przegłosowano.
Szkoda ze rzadza ciągle Ci sami. Wszystko bez zmian.