Gmina wystąpiła ze Związku Gmin Krajny, chociaż były zastrzeżenia do tej decyzji. Radny Korzeniowski sugerował, że być może jest to sprawa polityczna
Gmina Okonek jest trzecią, po gminie Krajenka i Jastrowie, która wystąpiła w ostatnim czasie ze Związku Gmin Krajny. Są to największe gminy w powiecie, więc nikt już chyba nie wierzy w to, że w Stawnicy powstanie linia do segregacji śmieci.
Polityczna decyzja?
Radni Rady Miejskiej Okonka pół roku temu podjęli uchwałę intencyjną o wystąpieniu ze ZGK i przystąpieniu do tworzonego Związku Międzygminnego Pilski Region Gospodarki Odpadami Komunalnymi w Pile. Już wówczas burmistrz Mieczysław Rapta przekonywał do takiej decyzji, biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw. Argumenty trafiły do radnych, skoro zdecydowaną większością głosów uchwała intencyjna została przyjęta.
Na ostatniej sesji (nadzwyczajnej) w poniedziałek 17 grudnia burmistrz Mieczysław Rapta zgłosił uchwałę o wystąpieniu ze ZKG i drugą o przystąpieniu do ZMPRGOK.
Podobnie jak pół roku temu, najwięcej uwag miał radny Sebastian Korzeniowski. - Ja bym się tu dopatrywał drugiego dna: nasz burmistrz jest z Platformy Obywatelskiej, burmistrz Krajenki też, podobnie burmistrz z Jastrowia. Z tego co wiem, to udziały w ZMPRGOK mają ludzie z Platformy. Śmiem twierdzić, że jest to sprawa polityczna – oświadczył. [[reklama]] Rapta: koszty najważniejsze
- Uważam pana komentarz za absurdalny – mówił Mieczysław Rapta. Stwierdził jednocześnie, że burmistrz Jastrowia Piotr Wojtiuk nie należy do żadnej partii. I dodał: - Ja naprawdę nie kieruję się względami politycznymi. Przecież jak patrzę na was, to nie myślę, do jakiej partii należycie. Będąc w poprzedniej kadencji radnym zajmowałem się sprawami ochrony środowiska i tak naprawdę zawsze wątpiłem w to, że wysypisko do segregacji śmieci w Stawnicy może powstać.
Zastępca burmistrza Radosław Sochaj, który z powodu braku skarbnika referował sprawy zmian w budżecie, oświadczył, że za taką opcją przemawia rachunek ekonomiczny, a nie polityczny. Przecież śmieci z gminy Okonek, które dowożone byłyby do Złotowa i tak z czasem dostarczane byłyby do Piły, bo w naszym powiecie nie ma taśmy do ich segregacji. W sumie odbyłyby dłuższą (o około 10 km) trasę, co pewnie odbiłoby się na cenie. Już teraz cena zaproponowana przez ZMPRGOK jest korzystniejsza od tej zaproponowanej przez ZGK. [[nowa_strona]] Pozostał sentyment
Radny Jan Czekała uznał, że nie możemy się aż tak bardzo ze wszystkim odcinać od powiatu, ale były to raczej względy sentymentalne niż merytoryczne. Natomiast radna Małgorzata Marlewska spytała (podobnie jak pół roku wcześniej), czy gmina nie będzie miała problemów z dostarczaniem przez Zakład Usług Wodnych „Krajna” wody. Mieczysław Rapta tłumaczył, że na śmieci i na wodę są podpisane dwie różne umowy i jedno nie ma nic wspólnego z drugim. Z pewnością „Krajnie” zależy również na tym, żeby do gminy Okonek dostarczać wodę, bo przecież z tego żyje. [[reklama]]
Głosowanie nad uchwałą o wystąpieniu gminy Okonek ze Związku Gmin Krajny podzieliło radnych, 10 było „za”, 2 się wstrzymało i 2 było przeciw. Tak samo rozłożyły się głosy podczas głosowania nad uchwałą o przystąpieniu gminy Okonek do ZMPRGOK.
Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze