W minionym tygodniu napłynęła do nas wyjątkowo smutna wiadomość z Okonka. Nie żyje dobra dusza lokalnego tenisa stołowego - Krzysztof Rutkowski
W głębokim smutku i żalu informujemy, że Krzysztof Rutkowski zmarł w środę 29 czerwca, przeżywszy zaledwie 52 lata. Msza żałobna odbyła się 2 lipca w Kościele Parafialnym w Okonku. W ostatniej drodze towarzyszyła Krzysztofowi najbliższa rodzina, przedstawiciele samorządu, kibice i sąsiedzi, a także rywale i przyjaciele z tenisowych parkietów, ze Złotowa, Szczecinka, Wałcza czy Debrzna.
Tenis stołowy był jego życiową pasją, której poświęcał każdą wolną chwilę. Był wychowankiem Sparty Złotów, a w ostatnich latach postanowił przywrócić tenis w Okonku. W listopadzie 2017 roku powołał do życia miejscową drużynę KS Żacy Okonek, w której pełnił rolę prezesa, trenera i zawodnika. Zespół z każdym sezonem czynił coraz większe postępy, jeszcze na początku czerwca Żacy walczyli w barażach o trzecią ligę.
- Teraz nagle powstała w nas wielka pustka. To niepowetowana strata dla lokalnego środowiska tenisowego. Bardzo będzie nam brakować jego pogody ducha, życzliwości, bezinteresowności i poczucia humoru. Zawsze można było liczyć na jego pomoc, takich ludzi rzadko się spotyka. Naprawdę nie wypadałoby roztrwonić tej spuścizny - przyznaje członek okoneckiej drużyny, Grzegorz Pastewski. Wszyscy zawodnicy Żaków spotkali się już po pogrzebie i wspólnie podjęli decyzję, że zespół będzie grał dalej, dla Krzysztofa, ku jego pamięci. On na pewno by tego chciał...
- Chodzi o to, żeby grać, dla mnie to jest najważniejsze. To jest moje motto. Bez takiej konsekwencji nie ma szans na sukces – podkreślał Krzysztof w marcowej rozmowie z naszym tygodnikiem.
Cześć Jego pamięci!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Krzysztof był człowiekiem, od którego doświadczyłem wyłącznie dobroci. Zawsze pogodny i wesoły. Przyczynił się do rozwoju tenisa stołowego w powiecie i będzie mi brakować spotkań przy pingpongowym stole oraz rozmów o sporcie.
Charyzma i optizm będziemy go wspominać szkoda wielką szkoda ❤️
Choć nasza współpraca nie trwała długo, to będziemy wspominać Krzysztofa, jako zawsze pomocnego i pozytywnego człowieka. Niech spoczywa w spokoju.
Zawsze uśmiechnięty takiego go zapamietam wyrazy współczucia dla Całej rodziny ....
Krzysztof był człowiekiem, od którego doświadczyłem wyłącznie dobroci. Zawsze pogodny i wesoły. Przyczynił się do rozwoju tenisa stołowego w powiecie i będzie mi brakować spotkań przy pingpongowym stole oraz rozmów o sporcie.
Charyzma i optizm będziemy go wspominać szkoda wielką szkoda ❤️
Choć nasza współpraca nie trwała długo, to będziemy wspominać Krzysztofa, jako zawsze pomocnego i pozytywnego człowieka. Niech spoczywa w spokoju.