Tak o remoncie ulicy Polnej w Złotowie mówi jedna z mieszkanek, Halina Deja.
W nerwach i ze łzami w oczach opisuje, czym był trwający cztery miesiące remont. - Jak można nie zabezpieczyć mieszkańców? – pyta złotowianka.
Zapraszamy do lektury najnowszego numeru Aktualności Lokalnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!