Są tacy, którzy debatują o śmieciach. I są tacy, którzy potrafią… nie przyjść. W Związku Gmin Krajny ważą się decyzje dotyczące milionów złotych i każdego mieszkańca. Tymczasem coraz częściej najważniejsze pytanie przed rozpoczęciem obrad brzmi nie „co uchwalamy?”, ale „czy w ogóle możemy zacząć?”. Kolejne posiedzenie ZGK w tej kadencji zamieniło się w publiczne wystawienie listy obecności – z nazwiskami, liczbami i niewygodnym pytaniem: kto traktuje mandat poważnie, a kto tylko kolekcjonuje funkcje? Jest samorządowiec, który na 10 posiedzeń przybył zaledwie… dwa razy!
Dziesiąte w tej kadencji posiedzenie Zgromadzenia Związku Gmin Krajny, które jest decydującym gremium w kwestiach dotyczących tego, co dzieje się w sprawach naszych odpadów, stało się momentem rozliczenia frekwencji. Temat rozpoczął Krzysztof Doroszuk z gminy Zakrzewo. Przyznał, że poprosił przewodniczącą ZGK o przygotowanie zestawienia obecności członków Zgromadzenia. Powód? Sytuacje, które zaczęły niebezpiecznie zbliżać się do granicy organizacyjnej kompromitacji – już trzykrotnie w tej kadencji na włosku zawisło to, czy na obrady będzie odpowiednie quorum, czy na 21 członków Zgromadzenia będzie przynajmniej wymagana liczba 11.
– Chodzi o to, że na ostatnim naszym spotkaniu była walka o quorum – wprost odkreślił K. Doroszuk. Przewodniczący Rady Gminy Zakrzewo zwrócił się do obecnych na sali wójtów i burmistrzów z apelem, aby przekazali radnym – członkom Zgromadzenia – jasny sygnał.
– Jeżeli ktoś został wybrany przez radę do naszego Zgromadzenia, a nie bywa, to może albo trzeba zmienić, albo trochę zmotywować te osoby – wskazał K. Doroszuk.
– Problem polega na tym, że...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 82% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Związek Gmin Krainy.Na posiedzeniu ze Złotowa obecny był tylko Przewodniczący Staszek Wojtuń.Jak on jest to pokieruje właściwie najważniejszymi sprawami.Jestem tego pewna.
Jak to szło? Tylko durny idzie do urny? Jakoś tak.
Z tymi brakami frekwencji ,to zawsze Społeczeństwo ma wielkie problemy ! Oczywiście świadczy to , o kompletnym ,,olewaniu ,, ważnych obecności ,kiedy poruszane są sprawy dotyczące również tych ,,olewających,, ,którzy potem głośno protestują , że uchwalono coś ,nie po jego myśli ! To dzieje się w parlamencie, w spółdzielniach mieszkaniowych, wywiadówkach szkolnych, ogrodach działkowych i wielu innych ważnych obradach, spotkaniach ! Taka to nasza przywara! Brak obowiązkowości ! Jeśli są to osoby z wyboru , to na czekać , za szmaty i poza burtę !
Związek Gmin Krainy.Na posiedzeniu ze Złotowa obecny był tylko Przewodniczący Staszek Wojtuń.Jak on jest to pokieruje właściwie najważniejszymi sprawami.Jestem tego pewna.
Jak to szło? Tylko durny idzie do urny? Jakoś tak.
Z tymi brakami frekwencji ,to zawsze Społeczeństwo ma wielkie problemy ! Oczywiście świadczy to , o kompletnym ,,olewaniu ,, ważnych obecności ,kiedy poruszane są sprawy dotyczące również tych ,,olewających,, ,którzy potem głośno protestują , że uchwalono coś ,nie po jego myśli ! To dzieje się w parlamencie, w spółdzielniach mieszkaniowych, wywiadówkach szkolnych, ogrodach działkowych i wielu innych ważnych obradach, spotkaniach ! Taka to nasza przywara! Brak obowiązkowości ! Jeśli są to osoby z wyboru , to na czekać , za szmaty i poza burtę !