Reklama

Złapali pijanego strażnika

28/08/2017 07:00
Strażnik wpadł w ręce policji dzięki obywatelskiej postawie przejeżdżającego przez Krajenkę mężczyzny

Do zdarzenia doszło w poprzedni czwartek. Było krótko przed godziną 20:00. Nasz rozmówca wracał akurat z pracy. Przejeżdżając przez Krajenkę ulicą Bydgoską w kierunku ronda przy ulicy Domańskiego w okolicy szkoły podstawowej zauważył, że tuż przed nim włączył się do ruchu samochód osobowy. Mężczyzna, który prosi o zachowanie anonimowości, był zaniepokojony sposobem w jaki auto poruszało się na drodze. Jechało bowiem wolno, kreśląc zygzaki. Tuż za rondem, gwałtownie zahaczyło o krawężnik. Wiele wskazywało na to, że prowadzącym jest osoba nietrzeźwa. Czujny kierowca postanowił zatem poinformować o tym Policję. Zadzwonił na dyżurkę. Policjantka przyjęła zgłoszenie, wysłała patrol i poprosiła o to, czy jeśli nie widzi żadnych przeciwwskazań, może pojechać za samochodem, który zwrócił jego uwagę. Zgodził się, cały czas będąc w telefonicznym kontakcie z funkcjonariuszami.  Podejrzany samochód, po dojechaniu do centrum miasta, skręcił w ulicę Władysława Jagiełły.

Po drodze niemal potrącił rowerzystkę

Reklama

- zauważa nasz rozmówca. Ostatecznie dojechał prawie na sam koniec ulicy. Za zabudowaniami skręcił i zatrzymał się w polu. Krótko po tym na miejscu pojawili się policjanci. Mężczyzna jadący za samochodem do ich przyjazdu nie podejmował żadnych działań, czekał cierpliwe na funkcjonariuszy. Po zatrzymaniu się nagrał filmik, na którym widać jak nietrzeźwemu opada głowa, jakby tracił kontakt z rzeczywistością. Gdy mundurowi pojawili się przy niebezpiecznym samochodzie okazało się, że to najprawdopodobniej strażnik miejski siedział za jego kierownicą.  Na miejscu błyskawicznie pojawiły się także postronne osoby. Wiele z nich rozpoznało zatrzymanego. W trakcie odjazdu policji, jak opowiada kierowca, który ją zaalarmował, część z nich biła brawo, wykrzykując wiele krytycznych słów pod adresem zatrzymanego.

Oficjalnie odnotowane

Rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Złotowie, st. asp. Izabela Wrotek potwierdza, że w czwartek, 10 sierpnia na terenie Krajenki doszło do zatrzymania nietrzeźwego kierowcy. Nie może jednak udzielić informacji na temat jego tożsamości, a tym bardziej miejsca zatrudnienia. Z notatki policyjnej wynika, że był to 63-letni mężczyzna, mieszkaniec Krajenki. W momencie zatrzymania badanie alkomatem wykazało, że miał ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Po czynnościach, które wykonali mundurowi mężczyzna został przekazany rodzinie. W sprawie trwa obecnie dochodzenie, które prowadzi KPP w Złotowie. Policjantka potwierdziła także, że w zdarzeniu brał udział kierowca,  który zadzwonił pod numer 997 z informacją o podejrzanie zachowującym się pojeździe. Za nietrzeźwym jechał do momentu, aż ten się zatrzymał na końcu ul. W. Jagiełły.  Funkcjonariusze odnotowali to w swojej informacji.

Reklama

Jeszcze nie teraz

Strażnik miejski zapytany w poniedziałek, o to co ma do powiedzenia odpowiedział, że nie chce komentować czwartkowego zdarzenia. Stwierdził tylko, że doszło do niego po pracy i, że nie był w tej sprawie jeszcze przesłuchany. Do czasu gdy nie zapadnie konkretny wyrok nie chce się zatem wypowiadać. Od piątku normalnie pełni swoje służbowe obowiązki. Jest po rozmowie z panią wiceburmistrz. Aleksandra Sawicka, zastępca burmistrza Krajenki, w rozmowie z nami potwierdziła, że na obecną chwilę nie ma żadnych oficjalnych postanowień, a jakiekolwiek działania, w tego typu sprawach, i tak mogą podjąć dopiero wtedy, gdy zapadnie wyrok. Ponadto nie ma w urzędzie osoby decyzyjnej w tych kwestiach. Burmistrz przebywa na urlopie i najwcześniej wróci po 20 sierpnia.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ja - niezalogowany 2017-08-30 07:41:37

    to już wiem czemu golf łokera zaparkowany był przez weekend na Sikorskiego.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mieszkanka - niezalogowany 2017-08-29 16:16:02

    No tak. Lepiej ukarać kogoś za zniewage niż kogoś kto jeździ nie pierwszy raz po pijaku. Super

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zniewaga - niezalogowany 2017-08-29 15:13:08

    ZniewaGa poprzez epitety tez jest przestępstwem podlegająca grzywnie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości