Do zdarzenia doszło w poprzedni czwartek. Było krótko przed godziną 20:00. Nasz rozmówca wracał akurat z pracy. Przejeżdżając przez Krajenkę ulicą Bydgoską w kierunku ronda przy ulicy Domańskiego w okolicy szkoły podstawowej zauważył, że tuż przed nim włączył się do ruchu samochód osobowy. Mężczyzna, który prosi o zachowanie anonimowości, był zaniepokojony sposobem w jaki auto poruszało się na drodze. Jechało bowiem wolno, kreśląc zygzaki. Tuż za rondem, gwałtownie zahaczyło o krawężnik. Wiele wskazywało na to, że prowadzącym jest osoba nietrzeźwa. Czujny kierowca postanowił zatem poinformować o tym Policję. Zadzwonił na dyżurkę. Policjantka przyjęła zgłoszenie, wysłała patrol i poprosiła o to, czy jeśli nie widzi żadnych przeciwwskazań, może pojechać za samochodem, który zwrócił jego uwagę. Zgodził się, cały czas będąc w telefonicznym kontakcie z funkcjonariuszami. Podejrzany samochód, po dojechaniu do centrum miasta, skręcił w ulicę Władysława Jagiełły.
Po drodze niemal potrącił rowerzystkę
Reklama
- zauważa nasz rozmówca. Ostatecznie dojechał prawie na sam koniec ulicy. Za zabudowaniami skręcił i zatrzymał się w polu. Krótko po tym na miejscu pojawili się policjanci. Mężczyzna jadący za samochodem do ich przyjazdu nie podejmował żadnych działań, czekał cierpliwe na funkcjonariuszy. Po zatrzymaniu się nagrał filmik, na którym widać jak nietrzeźwemu opada głowa, jakby tracił kontakt z rzeczywistością. Gdy mundurowi pojawili się przy niebezpiecznym samochodzie okazało się, że to najprawdopodobniej strażnik miejski siedział za jego kierownicą. Na miejscu błyskawicznie pojawiły się także postronne osoby. Wiele z nich rozpoznało zatrzymanego. W trakcie odjazdu policji, jak opowiada kierowca, który ją zaalarmował, część z nich biła brawo, wykrzykując wiele krytycznych słów pod adresem zatrzymanego.
Rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Złotowie, st. asp. Izabela Wrotek potwierdza, że w czwartek, 10 sierpnia na terenie Krajenki doszło do zatrzymania nietrzeźwego kierowcy. Nie może jednak udzielić informacji na temat jego tożsamości, a tym bardziej miejsca zatrudnienia. Z notatki policyjnej wynika, że był to 63-letni mężczyzna, mieszkaniec Krajenki. W momencie zatrzymania badanie alkomatem wykazało, że miał ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Po czynnościach, które wykonali mundurowi mężczyzna został przekazany rodzinie. W sprawie trwa obecnie dochodzenie, które prowadzi KPP w Złotowie. Policjantka potwierdziła także, że w zdarzeniu brał udział kierowca, który zadzwonił pod numer 997 z informacją o podejrzanie zachowującym się pojeździe. Za nietrzeźwym jechał do momentu, aż ten się zatrzymał na końcu ul. W. Jagiełły. Funkcjonariusze odnotowali to w swojej informacji.
Strażnik miejski zapytany w poniedziałek, o to co ma do powiedzenia odpowiedział, że nie chce komentować czwartkowego zdarzenia. Stwierdził tylko, że doszło do niego po pracy i, że nie był w tej sprawie jeszcze przesłuchany. Do czasu gdy nie zapadnie konkretny wyrok nie chce się zatem wypowiadać. Od piątku normalnie pełni swoje służbowe obowiązki. Jest po rozmowie z panią wiceburmistrz. Aleksandra Sawicka, zastępca burmistrza Krajenki, w rozmowie z nami potwierdziła, że na obecną chwilę nie ma żadnych oficjalnych postanowień, a jakiekolwiek działania, w tego typu sprawach, i tak mogą podjąć dopiero wtedy, gdy zapadnie wyrok. Ponadto nie ma w urzędzie osoby decyzyjnej w tych kwestiach. Burmistrz przebywa na urlopie i najwcześniej wróci po 20 sierpnia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
to już wiem czemu golf łokera zaparkowany był przez weekend na Sikorskiego.
No tak. Lepiej ukarać kogoś za zniewage niż kogoś kto jeździ nie pierwszy raz po pijaku. Super
ZniewaGa poprzez epitety tez jest przestępstwem podlegająca grzywnie.
powininie takiego frajera napisać imie nazwisko i jego zdjecie dać a nie tuszujcie wszystko bo to straznik miejski nie wazne czy policjant czy straznik kazdy powinne być dane jego osobowe imie nazwisko i zdjecie takiego h....!a nie zamiatacie pod dywan
Skoro straż miejska obnosi się tym, że są funkcjonariuszami publicznymi to jego dane też powinny być publiczne. Może jak powywala się takie osoby, to zrobią się miejsca pracy dla innych...
Nie raz jechal jechał pijany! Czy kiedykolwiek on jeździł trzeźwy? Ale przeciez sami swoi to Krajenka policja nic z tym nie zrobi.. I tak pewnie nic mu nie zrobią, co to w ogolee za straznik. Panie Burmistrzu moze wkoncu warto cos z tym zrobic? Zwolnienie pijanego straznika bedzie bardziej bezpieczne dla dzieci niż budowanie niepotrzebnie nowych szkol ;)
Ortografia i gramatyka kłaniają ci się w pas. Naucz się pisać z sensem.
Ręka ręke myje :/
a ty pewnie siedzisz w oknie i wszystko wiesz i pewnie interesuje ciebie zycie innych bo sam nie masz . a czy ma kochanke to ciebie powino ch,j obchodzic
Co tak malo promilkow teraz pewnie bedzie etat na szofera Walkera dajcie Jurkowi spokoj kazdemu zdarzy sie wypic
Strażnik miejski pijakiem? ByleJaki już by go ukatrupił.
Ten pijak inaczej nie można nazwać który grzeje państwowy stołek powinien być dyscyplinarnie zwolniony, władze czekają aż kogoś zabije pijak to może coś zrobią. Sprawę trzeba zgłosić do telewizji Polsat, TVN uwag chętnie zajmna się tym
Chyba na wszystkie Pana pytania jest jedna odpowiedź. Niestety są równi i równiejsi.
Człowiek, który powinien stać na straży prawa i dbać o bezpieczeństwo mieszkańców, sam był dla nich zagrożeniem.
Jakby nie reakcja tego pana to udałoby mu się. Brawo. Nie ma równych i rowniejszych......
Brawo Jurek tak trzymac Jurek bis hehehe
Dokładnie to nie pierwszy raz tego Pana!!! Oczywiście nic się nie stało ?? Może jeszcze awans za jakiś czas się należy dla strażnika miejskiego?? zawartość alkoholu po zrobionym pomiarze mówi sama za siebie !!! Konsekwencje muszą być !
Cytat " W momencie zatrzymania badanie alkomatem wykazało, że miał ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu." On musiał jechać, bo nie był w stanie iść. A tak na poważnie. Czy zostały mu odebrane uprawnienia do prowadzenia pojazdów silnikowych? Czy trafił na izbę wytrzeźwień, a jeśli nie to dlaczego? Czy został już przesłuchany przez prokuratora, a jeśli nie to dlaczego? Czy samochód został odholowany na jego koszt na strzeżony parking w Poznaniu? Pytanie nie są bez podstawne. Tak wygląda w większości przypadków procedura zatrzymania i doprowadzenia przed odpowiednie organy państwa. Tylko czy dotyczy ona wszystkich?
To nie pierwszy raz tego Pana. Już jeden samochód optarł i zbiegł z miejsca zdarzenia. Oczywiście też był pijany :/ Może w końcu się za niego wezmą.
Pijany powinien trafić do izby wytrzeżwień i w objęcia prokuratora. Trafił do pracy,a szefowa do nic nie może zrobić.To są jaja.
Co z poprzednim rzecznikiem złotowskiej Policji? Awansował?
Brawa dla tego Pana za prawidłową reakcję wobec tak nagannego postępowania
Społeczeństwo prosi BSW aby zaczęli przeprowadzać kontrole wśród samych policjantów. Blisko 1/3 tej formacji codziennie jest po kielichu w pracy a nawet w pracy spożywa alkohol. Taka akcja już raz miała miejsce w Polsce ale natychmiast zaprzestali i więcej nie prowadzili bo wtedy ponad połowa komisariatu była wcięta. KGP udawała zdziwienie. była
to już wiem czemu golf łokera zaparkowany był przez weekend na Sikorskiego.
No tak. Lepiej ukarać kogoś za zniewage niż kogoś kto jeździ nie pierwszy raz po pijaku. Super
ZniewaGa poprzez epitety tez jest przestępstwem podlegająca grzywnie.