Profesor Andrzej Kowalski dołączył niedawno do grona Honorowych Obywateli Złotowa. Skąd w nim wątpliwość, czy na to zasłużył? Dlaczego Złotów wciąż nie doczekał się monografii? Z profesorem Kowalskim rozmawia Piotr Steffen
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Prof. Andrzej Kowalski zasługuje najbardziej na świecie na tytuł honorowego obywatela miasta. To super gość!!! Niebywale mądry i skromny jednocześnie. Wyjątkowy facet! Szkoda, że nie mieszka w Złotowie, bo gdyby wystartował w wyborach na burmistrza, dostałby 100 procent głosów.
He, zna go 5 procent miasta. Fajny chłop, ale burmistrz? Z radą idiotów?
Prof. Andrzej Kowalski zasługuje najbardziej na świecie na tytuł honorowego obywatela miasta. To super gość!!! Niebywale mądry i skromny jednocześnie. Wyjątkowy facet! Szkoda, że nie mieszka w Złotowie, bo gdyby wystartował w wyborach na burmistrza, dostałby 100 procent głosów.
He, zna go 5 procent miasta. Fajny chłop, ale burmistrz? Z radą idiotów?