W środę około godz. 23:00 straż pożarna otrzymała wezwanie do pożaru, który objął pustostan znajdujący się blisko ul. Chojnickiej w Złotowie (okolice cmentarza).
Przybyłe na miejsce jednostki zobaczyły bardzo mocny dym i natychmiast przystąpiły do akcji. W środku budynku nikt w tym momencie nie przebywał. Na razie nie wiadomo, co mogło być przyczyną powstania ognia. Na miejscu działały jednostki JRG Złotów oraz OSP Blękwit, Święta i Zakrzewo. Strażakom towarzyszyli policjanci, którzy również badali okolicę pod kątem przebywania tam osób postronnych/świadków.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co się dzieje? Coś dużo tych pożarów, wczoraj i dziś a co przyniesie jutro?.... Czy mamy w Złotowie podpalacza? Straszne, dobrze że nikt tam nie mieszka...
Podpalacz!!
tez mi sie wydaje, ze jakis psotnik gremlin sobie jaja robi i podpala. za duzo tego. jakis debil moze szuka rozglosu cos za duzo tego
Kulka
Wszędzie jakaś przyczyna A co mogło być przyczyną w pustostanie Tylko nie pisać że PRĄD Podpala ktoś celowo A może to Koronawirus psocić
A może deweloper szuka miejsca na inwestycję???
Napewno od instalacji
Pewnie tak. Podobnie jak na Kościuszki gdzie dzisiaj stoi piękny socjalny budynek bez wyjścia do miasta.
Myślę, że w takiej okolicy "wi za wi" cmentarza,to nie deweloper by podpalił. Myślę,że nie fortunnie bezdomni mogli to podpalić pewnie nie celowo bo to było ich schronienie. Zbiegło się w czasie więc nie panikujmy i dbajmy o siebie nawzajem! :)
28 marca b.r. też był tam pożar. Dzieje się tam coś dziwnego
Co się dzieje? Coś dużo tych pożarów, wczoraj i dziś a co przyniesie jutro?.... Czy mamy w Złotowie podpalacza? Straszne, dobrze że nikt tam nie mieszka...
Podpalacz!!
tez mi sie wydaje, ze jakis psotnik gremlin sobie jaja robi i podpala. za duzo tego. jakis debil moze szuka rozglosu cos za duzo tego