Zła wiadomość dla miłośników pieszo-rowerowych wypraw. Na ścieżkę Złotów-Blękwit przyjdzie im długo poczekać
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To co nie idzie tego kawałka w lesie zrobić szutrowego z kamyków i gliny. Nie musi być asfalt przez las.
Niestety, nie można. Musi zginać jakiś pieszy, małoletni w drodze do szkoły. Wtedy będzie ścieżka i nawet pomnik ofiary czytaj inicjatora budowy.
Pewnie ze mozna, tylko wystarczy się starać i chcieć. Dni bez samochodu, tylko rowerem gdzie i po czym. Przejazdy jak straszne wyboje, przygotowane pod rowery terenowe.
Ale przy tej drodze juz jedna osob zginela
Pewnie ze mozna, tylko wystarczy się starać i chcieć. Dni bez samochodu, tylko rowerem gdzie i po czym. Przejazdy jak straszne wyboje, przygotowane pod rowery terenowe.
Żeby coś zrobić, to trzeba pracować. Nie wystarczy rozmawiać z przedszkolakami i organizować fajfy.
Jako ostatni Wódz Szczepu Porzeczkowego błagam Was,abyście zawsze sławili Nasze dokonania.Zostaliśmy przepędzeni z tych ziem,ale sława o Naszych Podbojach zostanie na wieki...
Żeby zrobić inwestycje w mieście, to trzeba pracować. Nie wystarczy spotykać się z przedszkolakami i organizować fajfy
Tez tak obserwuje działania burmistrza i radnych zachowują się jak dzieci we mgle żadnych konkretów nie wiadomo czy strach czy brak doświadczenia czy kasa pusta a może faktycznie mieszkańcom wystarcza tanie rozrywki jak tak to ok mnie też
Nie przejmuj się.W Krajence to samo!
Fabian, Krajenką sobie mordy nie wycieraj. Póki co robi się więcej, niż w Złotowie.
A jak myśleliśmy że za Tuska cokolwiek będzie szybciej. Cofamy się już nie do lat dziewięćdziesiątych a osiemdziesiątych. Dla nas postkomunistów to nie problem, rodzice mówili że było fajnie i znowu będzie, kolejki już są. Prognozy były jednoznacznie nie przewidywały jakiejś katastrofy czyli zmian na lepsze.
Przydała by się w Złotowie ścieżka typowo dla rowerów jakąś 10 km co by nie było narzekania że się jeździ po promenadzie gdzie pełno dzieci i ludzi z psami. Na ruchliwych trasach strach jeździć. Do kierowców aut jak jedzie rowerzysta ścieżką zmieniajcie światła na krótkie
Zmiana władzy nie pomogła.. bezRadni
Złotów ze wszystkim jest na końcu kolejki. A Pieniązkowski będzie robił fotki i realizować zamówienie tych co za nim stoją. Ot taka siermiężna lokalna polityka bez wizji.
Niema planu na budowę scieszki rowerowej a jest na okradanie mieszkańców
Szybko zapomnieliście jak Pulit działał w kwestii właśnie tej ścieżki. Nie zrobił nic a miał na to 9 lat.
A Pieniążkowski jako radny i nawet jej przewodniczący co zrobił?
https://zlotowskie.pl/artykul/sciezka-z-blekwitu-n1529121
Kiedy ścieżka do Krajenki? Kiedy do Więcborka??? Chce odpalić mojego bicykla ale nie mam gdzie jeździć. Zwykle drogi niebezpieczne są!!
Adaś, wróciłeś do swoich więc pokaz mieszkańcom Zlotowa że załatwisz przejazd dla rowerów wzdłuż lasu .Adaś liczymy na Ciebie mocno wiem że potrafisz, przecież nie takie sprawy były za Twojej pracy w urzędzie załatwiane Trzymamy kciuki i do szybkiego zobaczenia na otwarciu tego ważnego odcinka trasy rowerowej.
Adaś schował się w mateczniku i rży ze śmiechu że przez 9 lat przepuścił miliony a Złotowskich Zdrojów jak nie było tak nie ma. Jest jeszcze gorzej niż było bo przejmując miasto uporządkowane, przestrzenne, zielone, doprowadził poprzez niekontrolowaną Patodeweloperkę do ścisku zabudowy w centrum miasta a nawet na osiedlu domów jednorodzinnych. Z tego powodu mamy dzisiaj w godzinach rannych, popołudniowych i wieczornych ekologiczne miasto w którym o to podwojona liczba samochodów daje świeże powietrze mieszkańcom Złotowa. Wszędobylski smog i inne metale, powodują że ludzie coraz częściej w tych Pseudo Zdrojach chorują na niewydolność oddechową i inne choroby. Do tego nowy samorząd godzi się na stopniowe zamykanie szpitala, likwidację przychodni NFZ a wszystko to niby dla dobra ,,Wielkopolskich Złotowskich Zdrojów " z zapowiadanym SANATORIUM. Teraz jego zadania będzie miała zastąpić słynna TĘŻNIA bez solanki. Cóż, Adam niszcząc miasto za miliony, zmienił je w Eco Horror miejski nieprzyjazny nie tylko dla mieszkańców. On się śmieje, mieszkańcy nie.
Na koncu listy nie tylko w temacie komfortu i bezpieczeństwa w poruszaniu się rowerem, a jak wyglądają nasze plaże w porównaniu do innych, Szczecinka czy Margonina, hoteli brak, amfiteatr brak
Wstyd --- to są właśnie nowe Złotowskie Znoje. Wszystko polegało na tym aby nic nie było i ten plan nadal jest realizowany. Wiesz, jaki gospodarz takie miasto, taki Amfiteatr, plaża, jeziora, rzeka, kino, kultura. To wszystko można objąć słowem rozrzutność i bajzel na konto mieszkańców. .
Teraz jakby arafatek się przysstał i grał jakieś skrzypce, a wystarczy chwila rozmowy i już masz dosyc.
To co nie idzie tego kawałka w lesie zrobić szutrowego z kamyków i gliny. Nie musi być asfalt przez las.
Niestety, nie można. Musi zginać jakiś pieszy, małoletni w drodze do szkoły. Wtedy będzie ścieżka i nawet pomnik ofiary czytaj inicjatora budowy.
Pewnie ze mozna, tylko wystarczy się starać i chcieć. Dni bez samochodu, tylko rowerem gdzie i po czym. Przejazdy jak straszne wyboje, przygotowane pod rowery terenowe.