Przyjechaliśmy do Nowego Tomyśla w piątek 18 sierpnia. W sobotę 19 sierpnia o godzinie 9 rano pod wiatą na terenie Muzeum Wikliniarstwa i Chmielarstwa w Nowym Tomyślu odbyła się uroczysta ceremonia otwarcia Ogólnopolskiego Konkursu Plecionkarskiego im. Jana Bartosiewicza. Przybyli zaproszeni goście, sponsorzy, organizatorzy.
Udział w konkursie zadeklarowało ponad 60 uczestników z różnych regionów Polski, w tym aż 30 debiutantów. Uczestnicy tego wydarzenia wypłatali w różnych surowcach plecionkarskich: wiklinie, ratanie, słomie, wiklinie papierowej i w sznurku sizalowym. Piotr wyplatał drzewko, Natalia motyla, a Szymon sowę. Ja wyplatałam abażur do lampki nocnej. Musiałam założyć ponad 200 sznurków i już się przeraziłam, że nie zdążę wypleść. Po obiedzie niektórzy, zwłaszcza wyplatający w wiklinie, mieli już ukończone prace, a ja zmagałam się ze splotami i moim wzorem. Skończyłam „w ostatniej minucie”. To była bardzo pracowita sobota. Wszystkie prace były mistrzowskie, pomysłowe i różnorodne, komisja miała nie lada problem wyłonić te trzy najlepsze. Duża radość, że znalazłam się w gronie laureatów i otrzymałam Nagrodę Muzeum Narodowego Rolnictwa i Przemysłu Rolno - Spożywczego w Szreniawie za zajęcia III miejsca- nagrodę pieniężną. Bardzo się też cieszyłam, że mój ulubiony surowiec, sznurek sizalowy, zatriumfował na podium. Mój mąż Piotr, za wyplecenie drzewka oraz Natalia Rzechtalska za wyplecenie motyla i Szymon Rzechtalski za sowę, otrzymali wyróżnienie i nagrodę pieniężną. Wszyscy radośnie spędziliśmy czas wśród przyjaciół z całej Polski. Zawsze miło tam wracamy, czujemy się jak w dużej Rodzinie! Dziękujemy szanownej komisji, organizatorom!
Jolanta Surma
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze