25 czerwca w Jastrowiu odbył się ostatni z serii miejsko-gminnych zjazdów OSP w naszym powiecie, podczas których podsumowywano kadencję oraz decydowano o wyborze nowych władz. Obrady poprowadził komendant gminny Andrzej Kacprzak, dla którego ten dzień był szczególny, gdyż po 33 latach służby zrezygnował z pełnienia funkcji komendanta. Z tej okazji nie zabrakło podziękowań, ale w pierwszej kolejności przystąpiono do sprawozdania z działalności zarządu w latach 2011-2016.
Podsumowania dokonali komendant oraz prezes zarządu Janusz Dudek, dla którego również sobotni zjazd stanowił pożegnanie z pełnioną funkcją. W sprawozdaniu przedstawiono m.in. stan liczbowy jednostek. I tak Jastrowie i Sypniewo mają w swoich szeregach kolejno 26 i 16 przeszkolonych strażaków, zaś łącznie posiadają blisko 90 członków. Jeśli chodzi o podjęte interwencje, to jednostka OSP z Jastrowia jest jedną z najaktywniejszych w powiecie. Znacznie mniejsze liczby w tej kategorii osiągnęła OSP z Sypniewa, co wynika z braku kierowcy. Rozwiązanie tego problemu uniemożliwiającego wyjeżdżanie do akcji zostało wskazane jako jedno z pierwszych wyzwań, z którymi powinny zmierzyć się nowe władze.
Ich wybór stanowił główny punkt porządku obrad zjazdu. Zgromadzeni delegaci byli w tej kwestii zgodni i do nowego zarządu wybrali druhów: Piotra Kilańczyka, Janusza Dziaducha, Krzysztofa Rozwadowskiego, Oskara Dąbrowskiego, Władysława Wojciechowskiego i Józefa Bartosiaka. Oprócz nich do zarządu wszedł także Piotr Kozłowski, który został też wybrany prezesem. Z kolei nowym komendantem gminnym został Oskar Dąbrowski. Zanim jednak doszło do przekazania pałeczki w sztafecie pokoleń, komendant Andrzej Kacprzak podziękował osobom, z którymi miał okazję współpracować, a te z nich, które były obecne, jak np. nadleśniczy Krzysztof Kanecki, zadeklarowały gotowość do kontynuacji współpracy.

Nowy zarząd Miejsko-Gminny czeka sporo wyzwań
Burmistrz Piotr Wojtiuk również obiecał wsparcie na dotychczasowym poziomie, a jako cel, do którego należy dążyć w nadchodzących latach, wskazał wymianę taboru pojazdów. Jest to jednak zadanie bardzo kosztowne w realizacji, stąd zgodnie stwierdzono, że należy podjąć działania w celu pozyskania środków zewnętrznych. W tej sprawie burmistrz podpowiadał, aby przystąpić do Lokalnej Grupy Działania, zaś zastępca komendanta powiatowego PSP bryg. Inż. Leszek Wójcik wspomniał o projektowanych zmianach legislacyjnych na poziomie ustawowym, które mogą otworzyć dla OSP dostęp do funduszy zewnętrznych.
W związku z tymi wyzwaniami nowy zarząd wraz z komendantem czeka ciężka praca organizacyjna i wiele formalności, w których mogą przydać się rady ustępujących doświadczonych druhów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No moze to w koncu dobry znak. Skonczy sie "chlanie" a zacznie sluzba. Juz 5 lat temu powinni to zmienic. lepiej pozno niz wcale.
No moze to w koncu dobry znak. Skonczy sie "chlanie" a zacznie sluzba. Juz 5 lat temu powinni to zmienic. lepiej pozno niz wcale.