W najbliższą sobotę, 10 września, w godzinach od 14:00 do 17:00 funkcjonariusze znakować będą rowery przy Hali Widowiskowo-Sportowej, przy ul. Kilińszczaków 18a w Jastrowiu. Wydarzenie to będzie miało miejsce w trakcie pikniku pn. "W Rodzinie Moc Nie Przemoc".
Aby zarejestrować i oznakować rower konieczne jest:
- posiadać dowód własności roweru;
- podać PESEL właściciela;
- podać dane kontaktowe - telefon lub e-mail - do właściciela.
Fot. KPP w Złotowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A jak nie mam dowodu własności roweru? Nie każdy przechowuje dokumenty roweru 15 lat po zakupie roweru.
Przed stacją benzynową w Ptuszy , w kierunku na Piłę, postawiono na samym zakręcie znak ograniczający do 40 km na godzinę jazdy który obowiązuje aż do krzyżówki na Tarnówkę. Tyle lat było ograniczenie do 70 i w drugą stronę dalej jest i co się stało nagle? .Wiadomo że policja stoji i łapie na fotoradar przy nieczynnym barze i to skutecznie ale takie oznakowanie da im chyba pierwsze miejsce w kraju pod względem zabranych praw jazdy i wystawionych mandatów.Nam miejscowym wydłuży dojazd do Piły o kilka minut a i wystawi na próbę nogę bo jechać 40 km/h przez tak długi odcinek jest niełatwo.Cóż policja ustawia się na samych wylotach żeby złapać na szybkość a tu rozwineła skrzydła i w jedną stronę łapie na 40km a w drugą na 70km w tym samym miejscu.Przekombinowali ale będą skuteczni i nielubiani coraz bardziej policjanci.
A jak nie mam dowodu własności roweru? Nie każdy przechowuje dokumenty roweru 15 lat po zakupie roweru.
Przed stacją benzynową w Ptuszy , w kierunku na Piłę, postawiono na samym zakręcie znak ograniczający do 40 km na godzinę jazdy który obowiązuje aż do krzyżówki na Tarnówkę. Tyle lat było ograniczenie do 70 i w drugą stronę dalej jest i co się stało nagle? .Wiadomo że policja stoji i łapie na fotoradar przy nieczynnym barze i to skutecznie ale takie oznakowanie da im chyba pierwsze miejsce w kraju pod względem zabranych praw jazdy i wystawionych mandatów.Nam miejscowym wydłuży dojazd do Piły o kilka minut a i wystawi na próbę nogę bo jechać 40 km/h przez tak długi odcinek jest niełatwo.Cóż policja ustawia się na samych wylotach żeby złapać na szybkość a tu rozwineła skrzydła i w jedną stronę łapie na 40km a w drugą na 70km w tym samym miejscu.Przekombinowali ale będą skuteczni i nielubiani coraz bardziej policjanci.