Taki tytuł nosi książka, którą wydało Muzeum Ziemi Złotowskiej. Napisał ją pan Wojciech. Przedstawia bogatą, lecz mało znaną historię startów w biegach pani Renaty oraz metody treningów, opracowane przez pana Wojciecha
Gdy lokalna historia staje się światową – takie hasło promocyjne ma książka Wojciecha Kokowskiego, opracowywana przez kilka ostatnich lat, na podstawie danych zebranych w ciągu kilkudziesięciu lat. Bardzo trafne. Historia zaczyna się bowiem w Głubczynie, by w miarę upływu czasu przenieść się m.in. do Berlina, Amsterdamu, Londynu, Pekinu, Tokio czy Osaki, gdzie startowała pani Renata. Gdzie zdobywała złote, srebrne i brązowe medale. Gdzie biła rekordy Polski.
– Ta książka ma kilka wartościowych płaszczyzn – mówi Kamila Krzanik–Dworanowska, dyrektor Muzeum Ziemi Złotowskiej, które zdecydowało się wydać publikację. Dodaje, że pierwsza to sukces kobiety – mieszkanki regionu Krajny, który warto przypomnieć ze względu na jego wyjątkowość. Druga wartość to dane treningowe, jakie ujawnia pan Wojciech.
– Panuje obecnie moda na bieganie, na zdrowy tryb życia. Wielu osobom może się to przydać w ich treningach – mówi dyrektor Muzeum. Trzecia wartość to historia małżeństwa, które, pomimo wielu przeciwności losu, razem się z nimi mierzyło.
– W tej historii jest coś pasjonującego. To połączenie wiedzy na temat sportu z historią regionu – mówi Kamila Krzanik–Dworanowska. Książka jest już dostępna w Muzeum Ziemi Złotowskiej.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 94% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!