Gminy powiatu, a także powiatowy samorząd, stawiają pierwszy krok w kierunku wspólnego działania w zakresie powstawania ścieżek rowerowych
W tym celu w piątkowy ranek, w Starostwie Powiatowym w Złotowie, odbyło się spotkanie z udziałem samorządowców. Podpisano list intencyjny między miastem Złotów, a powiatem złotowskim. Dotyczy programu, w którym Złotów zabiega o Fundusze Norweskie, które także mogłyby być wykorzystane na takie inwestycje. W podpisanym przez burmistrza Adama Pulita i starostę Ryszarda Goławskiego liście intencyjnym miasto określone jest liderem projektu, powiat partnerem. Strony zobowiązują się do współpracy w tym zakresie.
Zaangażowane w niego mają być także inne gminy, stąd w auli starostwa pojawili się burmistrzowie i wójtowie naszych gmin, a także inni samorządowcy. Wszyscy wyrazili wolę powołania powiatowego zespołu (z przedstawicielem m.in. każdej z gmin), który zajmie się wspólną-spójną pracą na rzecz powstawania kolejnych kilometrów ścieżek rowerowych w powiecie złotowskim.Więcej na ten temat w najbliższym wydaniu „Aktualności Lokalnych".
Korzystając z tego, że doszło do spotkania, kilka słów poświęcono też tzw. ustawie futerkowej („Piątka Kaczyńskiego"). Określono ją kompletnym bublem prawnym, który powinien być wycofany. W tej części spotkania uczestniczyła także była posłanka Renata Beger. Stwierdziła, że toczy się właśnie gra o polskich rolników. Przewodniczący Rady Powiatu Złotowskiego Julian Brewka i starosta Goławski uznali, że samorządowcy powiatu złotowskiego (w znacznej części rolniczego) powinni ich wesprzeć. Zachęcali do podpisania przez lokalnych samorządowców rezolucji sprzeciwu – inicjatywa ma wyjść w najbliższym czasie ze strony zarządu powiatu i Rady Powiatu Złotowskiego.
Piotr Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Drogi rowerowe/piesze powinny być pomiędzy miejscowościami, tam gdzie ludzie najczęściej podróżują do pracy/szkoły. Ale nie gdzieś w lesie, tylko przy drogach głównych. Tak jak droga Nowiny -Złotów.
Musi ktoś zginąć. Jak w Skórce. Jak ostatnio na trasie Złotów - Klukowo. Jeśli nie ma trupów to dla decydentów nie ma problemu.
Ten widok siedzących i rozmawiających ze sobą w zamknietym pomieszczeniu osób zarządzających bez maseczek jest przerażający. Głupota ludzka jednak nie zna granic.
No, idiotów mam w Polsce dostatek.
Cóż gdzie Pulit tam i Kaczyński, przecież to nienormalne. Sprawa dotyczyć ma funduszu norweskiego a tu wrzutka ustawy futerkowej. Jak to się ma do ścieżek rowerowych. A gdzie pan WIESŁAW przyjaciel tych którzy stanęli przeciwko piątce dla zwierząt bo to nie tylko o ustawę futerkową tu chodzi. Jak widzimy u nas nawet produkcję papieru toaletowego można by wykorzystać przeciwko Kaczyńskiemu. Wszystko można wykorzystać przeciwko PiSowi i rządowi ale na Boga przecież i nas w powiecie jest wiele tysięcy osób którzy ten rząd popierają i wybrali większość posłów PiSu do sejmu. Co oni nie są ważni, oni nie zasługują na szacunek ze strony przedstawiciela PiSu na powiat. Jeden buntownik PiS POwiatowy który nigdy nie słuchał zwykłych nie może i nie ma prawa wywracać założeń rządu do góry nogami. Opowiadano mi jak pozbywał się ludzi dla których sprawy zwykłych mieszkańców były najważniejsze, jak przebierał wśród Komunistow narzucając swoją wolą który jest lepszy a który gorszy. Jeżeli ktokolwiek się z tym nie zgadzał to zastraszając ich swoją jednoosobowa decyzją się pozbywał. Człowiek który dbał tylko o swoje cele w mieście nie może nas reprezentować w powiecie co rusz oznajmiając że rezygnuje z pełnomocnictwa PiSu bo mu się coś nie podoba. A pytał o zdanie czy nam pisiorom jak nas totalni nazywają się też nie podoba choćby tzw. ustawa futerkowa ustawa futerkowa. Ano nie bo co my mamy mieć do gadania. A nam się podoba i przyjmiemy ją w takiej wersji w jakiej rząd ją ustali a sejm przegłosuje. PiS nie potrzebuje ludzi którzy mają wielkie mniemanie o sobie i przyjaciół wśród towarzyszy i resortowych pokoleń. Dobrze dla całego PiSu i młodych by się stało gdyby ten pan pełnomocnik nie strasząc już nikogo więcej wreszcie zrezygnował z funkcji a co za tym idzie i z członkostwa w PiS bez zostawiania sobie furtki szumnego powrotu. To że ścieżki rowerowe szczególnie za miastami przy drogach lokalnych są potrzebne bo zbyt dużo ludzi rowerzystów ulega wypadkom także tym że skutkiem śmiertelnym. Niepodważalnym jest jednak fakt że nie można wykorzystać tych zadań do mieszania z sprawą o którą walczy pani Renata Berger. Najlepiej dla dobra mieszkańców było by aby pan Pełnomocnik PiS, Burmistrz i Starosta określili się po czyjej stronie stoją bo w to że nie mają poglądów politycznych nikt nie uwierzy.
...tak, ewidentnie szykuje się zmiana pogody bo ciśnienie skacze...
Gdzie jest tłuczeń???
Ano ciśnienie skacze też na zmianę pogody i czy to się komu podoba czy nie to nieuchronnie idzie ku zimie. Cóż, sory taki mamy klimat i nikt ani nic nie jest w stanie tego zmienić tak jak i faktu że zmienił się rząd który dalej realizuje program wyborczy z demokratycznego wyboru. Z tego a przede wszystkim z tego powodu nikt nie jest w stanie tego zatrzymać nawet wtedy kiedy założenia programowe próbuję rozwalić od środka jako sabotażysta. Tak więc próżne żale bo Rząd ma poparcie społeczne a zima z mrozem czy bez i tak będzie.
ścieżka zakrzewo złotów , ścieżka krajenka złotów , nowiny złotów jest , święta złotów jest, stawnica złotów jest , zalesie złotów sie robi ?
Po pierwsze gościu nie pisz o ścieżkach malowanych, po drugie pojedź i zobacz jaki jest stan wymienionych przez ciebie ścieżek. Można je określić jednym słowem Horror.
Droga Kleszczyna Buntowo PGR Sławianowo? Droga przez Blugowo? Kpiny sobie robicie stan tych dróg to masakra. Wszystko co się dzieje to Lipka czy Wójt gminy Złotów to nie może coś z tym zrobić. Szok jak można lekceważyć tą część powiatu.
O ile nam wiadomo wójt gminy Złotów nie chce nawet oddać miastu Złotów terenów na powiększenie granic miasta w zamian za budowę nowych dróg i ścieżek rowerowych to co tu myśleć o was. Dużo wody upłynie zanim doczekacie się normalności unijnej. U was już nawet komuny nie ma bo przejazd przez te miejscowości to naprawdę trudne wyzwanie. Tak bez współpracy wójta gminy, burmistrzów miast, starosty, niestety nic się nie zmieni.
My a jest nas wielu Burmistrzowi nie oddali byśmy nawet zepsutego pedału od rowera w obawie żeby w nas nim nie rzucił. Do współpracy potrzeba ludzi w których uczciwość nikt nie wątpi a pokazuje to czynem a nie pozą do zdjęcia. Jak widzimy fotomontaż nie działa i to nie tylko na wójtów.
Drogi rowerowe/piesze powinny być pomiędzy miejscowościami, tam gdzie ludzie najczęściej podróżują do pracy/szkoły. Ale nie gdzieś w lesie, tylko przy drogach głównych. Tak jak droga Nowiny -Złotów.
Musi ktoś zginąć. Jak w Skórce. Jak ostatnio na trasie Złotów - Klukowo. Jeśli nie ma trupów to dla decydentów nie ma problemu.
Ten widok siedzących i rozmawiających ze sobą w zamknietym pomieszczeniu osób zarządzających bez maseczek jest przerażający. Głupota ludzka jednak nie zna granic.