- Jeśli mówimy o 220 tysiącach ton biomasy rocznie, to łatwo policzyć, że w tym czasie drogą między Okonkiem a Łomczewem przejechałoby około 10 tysięcy samochodów ciężarowych rocznie tylko w jedną stronę – Zbigniew Zborowski ma wszystko policzone. – Tu nie chodzi o zapach, tu chodzi o bezpieczeństwo – mówi w rozmowie z Mariuszem Leszczyńskim
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo Panie Zbigniewie, to są czyste i prawdziwe fakty, które Pan cierpliwie przedstawia, te auta zniszczą bezpieczeństwo na drogach całej gminy, nie tylko trasę OKONEK-Łomczewo. To co chcą nam zgotować to czyste szaleństwo, wręcz zbrodnia na żywym organizmie ludności gminy, to szykowanie horroru na drogach, w powietrzu i bezpieczeństwie. Trzeba spisywać każdego, kto wyraża na to zgodę, tak urzędnika, jak i radnego, sołtysów i tych, którzy to popierają. Kiedyś poniosą za to odpowiedzialność. Nie poddawajmy się.
Postawić szlaban i pobierać opłatę 100zl za przejazd to wam znikną ciężarówki odrazu
... żeby lepiej brzmiało i robiło wrażenie, to bym napisal 100 tys ciężarówek przez 10 lat.
Skoro skala makro tak mocno na ciebie działa,.podam zatem te same dane w odniesieniu do liczby ciężarówek DZIENNIE, a więc 10tys. ciężarówek rocznie to 40 ciężarówek DZIENNIE. To są dane od inwestora. Mieszkańcy Okonka powinny w końcu o tym usłyszeć
Zapomniałem dopisać, że 40 ciężarówek dziennie w jedną stronę co daje 80 ciężarówek na drodze gdzieś od skrzyżowania w Okonku w stronę Łomczewa (zależy czy ciężarówka będzie jechać od strony piły czy Szczecinka a może zrobi sobie przejazd z pieczarek przez cały Okonek od stacji poczynajac. niestety kochani mieszkańcy Okonka to jedyna droga prowadząca do Łomczewa) i tu nie ma wyolbrzymiania z mojej strony. Ja bazuje na informacjach od inwestora, ze złożonej dokumentacji, a ci którzy smieszkuja że o co chodzi tym którzy protestują niech nie słuchają pustych zapewnień, albo milczenia urzędników( im to na rękę żeby cała "akcja" cichaczem przeszła bez echa)....tylko sami wgłębią się w temat bo później będzie tzw. klops.
niezrozumiałe jest też , że pomija się, przemilcza fakt iż "mostek" na rzeczce przed Łomczewem ma bardzo niską nośność bodajże 8 ton, taki znak tam jeszcze niedawno stał. Rozumiem, że mieszkańcy i rolnicy z Łomczewa czasami mogą korzystać z większym sprzętem, ale żeby zrobić z tego tor Formuły 1dla Tirów od rana do nocy, to skandal, bezprawie i próba narażenia gminy na koszty naprawy mostku, koleiny na drogach, wąska jezdnia jak do mijania z ciągle jeżdżącymi Tirami, zagrożenie dla dzieci i osób starszych na rowerach i przechodniów, no skandal nad skandale, gangsterka w czystej formie
Brawo Panie Zbyszku, dziękujemy za Pana wytrwałość, upór i poświęcenie dla lokalnego społeczeństwa i nie tylko. Niech się "władza" z Łomczewa i Okonka uczy i bierze przykład co trzeba robić dla swojej małej ojczyzny a nie jak te chorągiewki na wietrze.
tak trzeba szanować wysiłki Pana Zbyszka, a widzieć jak "sprzedają" sprawy zwykłych ludzi szwagry i pokrewni burmistrza, dla pieniędzy nawet smołą by nas zalali
Drogi robi się po to żeby jeździły po nich samochody. Kiedyś furmanki. Ale przypomnę że jest XXI wiek i furmanki to już przeszłość. Wiecie ile samochodów Silva dziennie jeździ.orzez Okonek? Setki. A w ogóle ciexarowych tysiące. I mamy w takim razie protestować bo nam to przeszkadza? Lstwo się robi coś pod publikę. Oj łatwo. Populizm dziś w modzie
Twój komentarz świadczy tylko o tym że nie masz zielonego pojęcia o czym jest w ogóle mowa. Drogi są różne, mają np. różna dopuszczalna masę obciążenia itd. Masz krawi jazdy? Znasz np taki znak okrągły z napisem 3t na białym tle w czerwonym kółku? Na wszelki wypadek wyjaśnię że jest to znak mówiący że na te drogę mogą wjechać jedynie auta do 3 ton... Także nie, nie każda droga jest jednakowa, a droga prowadząca do Łomczewa zdecydowanie nie jest taka sama w punktu prawa budowlanego i drogowego jak ta na skrzyżowaniu w Okonku. Więc jeśli nie znasz się to zamilcz
Widać kierowca bez szkoły jakiś niedouczony
Robert karta rowerowa zamiast prawa jazdy nie upoważnia cię od krytykowania kierowców. Ucz się a może kiedyś będą z ciebie ludzie. Na razie wudze tylko pajaca.
10tys rocznie to wypada około 1 na godzinę . No to pieszy nie ma szansy przejścia na drugą stronę
1,12 w gwoli ścisłości ???? Na drodze okonek borucino jeździ wiecej
Dla ścisłości, tu nie chodzi o kwestie przejścia na drugą stronę. Takie rozumienie jest bardzo krotkie. Rozumiem że łatwo się komentuje sprawę, jeśli nie dotyczy ona bezpośrednio.
Oj nogi z matematyki. A może brak znajomości liczby dni w roku?
Zapraszamy biogazownie do nas, przyda sie pieniądz z podatku. Drogę do Łomczewa proponuję zaorać. Niech ludzie z Łomczewa nie jeżdżą samochodami, będzie bezpieczniej. Pracy też ewidentnie nie potrzebują. Proponuje też odciąć prąd i zakazać gazu. Skoro nie chcą biogazowni, widocznie i tego nie potrzebują.
Proszę podać adres. Nie rozumiem skąd ta nienawiść do ludzi którzy bronią swoich praw,swoich domów. Ci którzy protestują maja wiedzę na temat tej inwestycji z dokumentów złożonych przez inwestora stąd ich obawy nie biorą się znikąd. Natomiast wypowiedzi ludzi którzy nie potrafią uszanować życia drugiego człowieka opierają się na plotkach? Bo jak można komuś życzyć źle, wbrew jego woli....nie macie chyba luster w domu. I znawcy tematu, drogowcy kierowcy i inni. Sprawdzcie ile jest dni ROBOCZYCH w roku, zróbcie sobie wycieczkę rowerową do Łomczewa
A ty szukasz pracy w biometanowni? No to szybko składaj cv bo liczba miejsc bardzo ograniczona tam będzie jak sam inwestor mówił. Do 20 miejsc pracy także kto wie może tylko 5? Bo nie więcej. Ale po twojej wypowiedzi można mieć pewność że tego nie wiesz i wielu innych faktów na temat tej "pięknej" inwestycji.
"mądrego i merytorycznego inaczej" przyjemnie poczytać, sam zamieszkaj bezpośrednio przy biogazowni i najlepiej przy wiatraku, bez możliwości przeprowadzki. Widać, że ludzie inwestora i urzędasy wzięli się za kampanię pogardzania z ludzi, a nie merytorycznej rozmowy. I ważne, że na siłę zamyka się ludziom usta, b y nie przeszkadzali z skręcanym interesom, które są często kosztem życia i utraty wartości majątku zwykłych ludzi. Kilku cwaniaków pasożytuje na biednej gminie. A pracy to będzie malutko i do tego wezmą ją osoby spoza gminy , a Ciężarówek w ramach rozwoju biogazowni będzie zdecydowanie więcej niż na początku działania firmy biometanowni, bo będą się rozwijać rozrastać, do tego serwisowe auta itp . No jawny przekręt na rempał wbrew interesom większości ludzi, dla zaspokojenia chciwości nielicznych bogaczy. Ot nasze smutne życie w upadającej gminie.
"...do nas", tzn. dokąd? Pisać zdawkowo każdy potrafi, jednak od "Urzędnika" wymagałabym nieco większej merytoryki. Ale do sedna. Zastanawiam się, czy gdyby ktoś chciał postawić taką inwestycję w obrębie Pana domu, przy drodze, która nie ma odpowiedniej szerokosci, aby dwa auta osobowe, a co dopiero ciężarowe mogły się swobodnie wyminąć - ale co jeszcze ciekawsze - nie ma ani chodnika ani ścieżki rowerowej, to byłby Pan równie wniebowzięty? Taka historia: W mojej rodzinnej miejscowości wiele lat temu jadący samochód ciężarowy wciągnął 8-letnią dziewczynkę stojącą na poboczu drogi (na mostku), zginęła na miejscu, kierowca popełnił samobójstwo. Czy zatem urzędnicy, z autorem, tego komentarza na czele biorą pod uwagę bezpieczeństwo ludzi na tejże drodze, czy myśl o wpływach do lokalnego samorządu i kilku dodatkowych miejscach pracy, zaślepia wszystkie inne aspekty, szczególnie te dotyczące bezpieczeństwa? Pozostawiam do przemyśleń...
... bez przesady tj 27 ciężarówek na dobę.
Proszę sprawdzić ile jest dni roboczych w roku i jeszcze raz przeliczyć.
Dziękuję wszystkim za zaciekawienie artykułem. Szkoda mi tylko , że część osób wypowiada się nie przeczytawszy całego artykułu . Aby zrozumieć temat proponuję wykupić subskrypcję bądź zakupić gazetę . Muszę odnieść się do komentarza pod nazwą Urzędnik . Oczywiście daj namiar z chęcią prześlę ci dane firmy , może przy twojej inteligencji ktoś się do ciebie odezwie . Żal mi tylko gminy, która w swych szeregach zatrudnia kogoś na takim poziomie intelektualnym . Mógłbym jeszcze dużo dodać od siebie , ale szkoda moich słów i czasu na kogoś takiego. Parę słów do Kierowcy. Masz rację drogi robi się po to aby jeździły po nich samochody. Tylko musisz wiedzieć , że drogi mają swoją nośność. Droga do Szczecinka nie została zbudowana za 1,5 mln/km . tylko grubo więcej . Szerokość drogi to też nie jest 4m. więc nie porównuj drogi z tą do Łomczewa . Na tej drodze jak się zjadą dwie ciężarówki , jedna zjeżdża na pobocze przy okazji niszcząc zarówno pobocze jak i krawędź drogi . Wracając do artykułu . Tytuł wywiadu mija się z intencją jaką pragnąłem przekazać społeczeństwu . Tu nie chodzi o konkretną ilość ciężarówek lecz przede wszystkim o bezpieczeństwo i zanieczyszczenie powietrza tak wielkim transportem . Emisja CO2 przyczynia się do narastania efektu cieplarnianego. Ponadto, emisje spalin mogą wpływać negatywnie na jakość powietrza, co jest szkodliwe dla układu oddechowego i ogólnego zdrowia. Są jeszcze inne kwestie na które w artykule nie starczyło miejsca , a o których warto by było coś wiedzieć by móc później wypowiadać się w komentarzach.
Człowieku. Nie wyjeżdżaj mi z emisją CO2 czy efektem cieplarnianym bo już udowodnione że te wszystkie bzdury, to tylko nabijaja kase tym od wiatraków czy fotowoltaiki. Już w UE odchodzą od Zielonego ładu bo zobaczyli że takie niemieckie firmy jak volkswagen, porsche, itp przez te durnoty nie wytrzymają konkurencji i przenoszą się do USA. Czas abyś Ty dojrzał intelektualnie. Walenie na tej stronie populizmem jest bardzo nośne. Gdyby tak podejśc do wszystkiego to żadna autostrada, żaden zakład by nie powstał. Jak istniał PGR to jakoś wam nie przeszkadzal smród i jeżdżace po drogach i po wsi ciagniki (o kierowcach w jakim byli stanie z litości nie wspomnę). Chcesz zrobić z Łomczewa skansen, to twój wybór. Nie każdy może zrobić gospodarstwo agroturystyczne i z tego życ. Zyj w swoim wyimaginowanym świecie bez emisjiCO2 i efektu cieplarnianego ale pozwól innym żeby się rozwijali.
Panie Zbigniewie, to, że ktoś podpisał się "Urzędnik", albo " Kierowca" w internecie wcale nie świadczy, ze nim jest xD
Do Kierowca . Skoro czujesz się elitą tego kraju ,to nie ustawiaj życia komuś innemu. Ja w przeciwieństwie do ciebie wolę mieszkać jak to określiłeś w skansenie w czystym powietrzu , a ty możesz wybudować sobie biometanownie na środku własnego podwórka i w koło domu zrobić autostradę. Na wszelki wypadek postawił bym jeszcze śmietnik, ale nie wszyscy kierowcy jeszcze chyba wiedzą do czego on służy bo worki porzucają w przydrożnych rowach lub lesie. Pozdrawiam ,żyj i rozwijaj się. Powodzenia.
Do kierowcy: przykro że pan jest tak zawistnym człowiekiem. Bo tylko to z pana wypowiedzi wynika. Nie zna się pan, nie jest zorientowany w temacie tej inwestycji ale się burzy że ktoś tego nie chce pod własnym nosem. Żal mi pana szczerze. Życzę więcej radości miłości w życiu bi tego zapewne brakuje. Porównanie PGRu do biometanowni jest no mocno nietrafne. Poza tym to pan się zatrzymał chyba w czasie bo pgr nie ma już od ponad 30 lat.... Młode pokolenie które chce mieszkać spokojnie i bezpiecznie w tej gminie nawet nie wie co to było więc proszę ich nie wprowadzać w błąd że to to samo co biometanownia i niech pan ich nie naraża na życie z tą inwestycją pod ich domem. I poważnie, jeśli panu tak przeszkadza ten protest to proszę się zgłosić z własną działką do inwestora. Może się dogadacie
To jest absurdalne i głupie. Większość mieszkańców bloków w Łomczewie pracowała w PGR a teraz mówią że będzie smród. Zacznijmy od tego że biogazownia nie śmierdzi to raz a na pewno nie więcej niz obornik na polach ruszany dwa razy do roku. Transport będzie nie wiele większy niż już jest czyli kilkaset transportów w roku z podłożem pieczarkowym który trafi do biogazu a nie na pole żadna różnica. Zamiast się targować o ogrzewanie za grosze dla bloków bo jak wiadomo ciepło to produkt uboczny z biogazowni to protestują. ????
Anonimie a skąd wiedzą że nie śmierdzi??? Wybacz ale jesteś kolejnym trollem co porównuje biometanownia do nieistniejącego już PGRu od 30tu lat. Nie to nie jest to samo, nawet nie jest podobne, zapachy też będą kolosalnie inne. Mówisz że transport będzie taki sam jak jest? A skąd te dane wyssane masz? Kolejna osoba która nie zna dokumentacji z tą inwestycją ale postanawia się wypowiedzieć. Skąd z was ta nienawiść???? Skoro ludzie walczą o swoje prawa i domy to ci wami kieruje że w tym przeszkadzacie a was to bezpośrednio nawet nie dotyczy?
Twoim tokiem myślenia, burmistrz powinien zaproponować wybudowanie biometanowni w borucinie bo przecież tam i tak już śmierdzi.... Kolejny znawca- nie znam się ale wypowiem.
To czym i jak i za ile będziemy ogrzewać swoje domy to nasza sprawa. Nie twoja.
A widzisz dziękuję za przypomnienie bo te samochody też tonaż który wiozą jest podejrzanie duży. Następni do zgłoszenia odpowiednim służbą i sprawdzenia ich ładowności i prędkości bo bez powodu po nocach nie jeżdżą
Wpienia mnie po prostu podejście ludzi że "wsi" która wsi już nie przypomina każda inicjatywa przeszkadza już nawet rolnicy za hodowle są ganiani. Co do biogazowni byłem, widzialem pracowałem nic nadzwyczajnego a poferment mniej śmierdzi od gnojowicy czy osadu z oczyszczalni. Swego czasu nawet przeciw wiatrakom ludzie prostestowali bo kto inny za to kasę brał. Nie widzieć dalej czubka własnego nosa to nasza przywara. A wystarczyłaby jedna taka biogazownia na gminę w całej Polsce i możemy gwiazdać na węgiel, atom gaz i wszystko inne. Ale po co lepiej być zawsze przeciw, w wyborach Polak też nie głosuję za kimś tylko przeciw komuś. Pultajcie się dalej szukajcie dziur w całym zdrowia życzę.
Do tych za biometanownią przecież nikt wam nie broni postawić u siebie pod domem. Będziecie mieć gaz ocieplenie i co tam jeszcze chcecie a i jeszcze dla gminy korzyści a wy jeszcze od burmistrza medal zaslug dla gminy. Jeśli nie jesteś z bloków i z ul. Niepodległości to milcz lub działaj.
Do Grega i innych. Coś wam się pomieszało. Wasza wiedza o biometanowni jest bliska 0. Taka jest prawda . Uprawiacie zwykły populizm. Ja bym na waszym miejscu w ogóle zakazał poruszania się samochodami po drogach. Jeśli jest nośność mostu do ilus tam ton to nikt normalny nie zezwolił na jeżdżenue tamtędy samochodami powyżej tego tonażu. Smród? No bez jaj. Nie macie zielonego pojęcia jak to działa. Dla "tych chcących żyć w skansenie" ma się gmina nie rozwijać? Bo wam tak wygodnie. Bo widzicie tylko własny interes? Bo gdzieś naczytaliście i nasluchaliscie debilstwa na temat ekologii, emisji CO2, planacej planety i innych debilstw. Nagle Wersal wam się zamarzył. Dajcie gminie się rozwijac. A jak nie pasuje to szałas i do lasu. Amen
Haha Drogi panie tak się składa że mamy dogłębną wiedzę na ten temat. Bo dbamy i swoje, interesujemy się i szukamy rzetelnych informacji w przeciwieństwie do ciebie niestety. Twoje wypowiedzi natomiast świadczą o twoim braku znajomości. A jedynie zawiści . Zaproś na swoje podwórko i basta. Ale przestanmy się licytować bo my swoje wiemy od źródła czyli inwestora gminy itd. My mamy w tym interes?? No żartowniś z ciebie. Jedynymi stronami które mają w tym interes to urzędnicy gminy, właściciel działki i inwestor. My nie mamy w tym żadnego interesu. Nie chcemy śmierdzących pieniędzy. My nie walczymy jako ekolodzy ale jako ludzie żyjący w tym miejscu którym chodzi o spokój i bezpieczeństwo które gmina powinna zapewniać. Burmistrz obiecywał zmianę lokalizacji bo może zaczął rozumieć co to znaczy dla ludności gminy która zarządza. Można to zrobić w miejscu które nie będzie uprzykrzało życia ludziom, po prostu. A co do znaku... No widzisz kolejny dowód że NIC nie wiesz... Twierdzisz że gdyby był znak to nikt by się nie zgodził na taką inwestycję. Otóż znak tam był, mówiący o maks 8 t z tego co pamiętam. Ale zniknął dziwnym trafem. Ciekawe co na to urzędnicy? I zniknął bez remontu drogi, bez jej modernizacji, druga ta sama jak byla. Więc słuchaj miły panie, ktoś cię próbuje zrobić w bambuko. Daj swój adres działeczki albo zamilcz bo każdy twój "argument" zostanie szybko obalony. Miłego słonecznego dnia życzę
Greg. No brak mi "znajomości" za to posiadam wiedzę na ten temat. Haha. Takiego poplątania z pomieszaniem jak twoje wypowiedzi nie czytałem w życiu. Nie spinaj się tak. Czubek własnego nosa jest u ciebie wart niz rozwój gminy i praca dla kilkudziesięciu ludzi. Piszesz na zasadzie ....nie bo nie....Zanim cos napiszesz to spróbuj na brudno bo trudno zrozumieć o co ci chodzi.
Do kierowcy PGR nie istnieje 30 lat ale są następcy którzy jeżdżą traktorami i maszynami nie wiadomo na czym jakimś paliwie pewnie bo nie widzą różnicy między drogą gminą a dk 11 do Piły lub Starej Ł.np. Ale my pokolenie nie PGRowskie nie pozwolimy żeby stwarzali niebezpieczeństwo. Zgłaszanie ich odpowiednich służb będzie na przyszłość żeby nam nikt za 30 lat nie zarzucił że nam to nie przeszkadzało.
Musicie triche poprotestowac ale to i tak nic nie da . Przyzwyczaicie się jak Borucino do smrodu i ciezarowek. Inwestycje muszą gdzieś być realizowane i gdzieś po drodze do nich zawsze będzie chociażby jeden dom czy mniejsza miejscowość. Skoro jest tam droga i inwestor który uzyska decyzję środowiskowe to nie rozumiem dlaczego miałoby nie być tam tej biogazowni. Za kierownicą ciezarowki siedzi kierowca który też jest świadomy zagrożeń na drodze. Fakt że ryzyko wypadku wzrośnie i oczywiście poziom hałasu się zwiększy ale wioska też może na tym ugrać dla siebie dodatkowe środki z racji tych niedogodności.
Jakie środki ? Wiatraki zniszczyly drogę pobocza drzewa których korzenie są na wierzchu. I wiesz co dostaliśmy? Posypane czymś pobocze wjazd do bloków to tragedia zniszczone przez tych co kopali i nie naprawione . A wieś dostała pilkochwyty tyle sołtys i gmina wynegocjowała za te wszystkie szkody i niedogodności. Nie dziwię się że Sypniewo nie chce wiatraków. Przy następnej inwestycji wiatraków trzeba brać przykład może właśnie z Sypniewa
Jakie środki ? Wiatraki zniszczyly drogę pobocza drzewa których korzenie są na wierzchu. I wiesz co dostaliśmy? Posypane czymś pobocze wjazd do bloków to tragedia zniszczone przez tych co kopali i nie naprawione . A wieś dostała pilkochwyty tyle sołtys i gmina wynegocjowała za te wszystkie szkody i niedogodności. Nie dziwię się że Sypniewo nie chce wiatraków. Przy następnej inwestycji wiatraków trzeba brać przykład może właśnie z Sypniewa
Do Gaz. Ty naprawdę uważasz że coś dla mieszkańców i dla gminy profity wyrównają koszty wypadków . Nie wierzę w to co przeczytałam. Żadna kwota nie zrekompensuje wypadku chyba nie pomyślałeś co wysyłasz.
Myślę że nie ma co dyskutować w komentarzach. Kierowcy są specami od biometanowni, zasięgnęli języka i wiedzą co to jest populizm , więc chyba nie dorastam im do pięt aby głosić tutaj swoje opinie. Co niektórzy przyzwyczaili się do kierunku rozwoju gminy i jest im z tym dobrze . Dla tych co nie zauważyli mamy kompostownie w Borucinie ,wytwórnię robaków na Karolinie ,oczyszczalnię ścieków pod Okonkiem, chlewnie w Ciosańcu, a teraz także biometanownie w Łomczewie. Życzę spokojnych wiatrów. Na koniec jak gmina dba o wizerunek i mieszkańców pokażę na swoim profilu na Facebooku.
A pan skończył studia na kierunku "biogazownia"? Słabe to. Chciał pan błysnąć w gazecie i tyle ....
wy poważnie myślicie że ktokolwiek z mieszkańców gminy coś zyska na tej inwestycji??? Współczuję. Jakie profity ma np. borucino? Wiecie sami za co. Tam chociaż są miejsca pracy, nie to co w biometanowni.... niestety. Pewne osoby krzyczą za biometanownia ale w dalszym ciągu nie podali swoich adresów aby inwestor mógł się skontaktować hehe. Jeśli gmina widzi potencjał w tej inwestycji to niech to zrobi w miejscu które nie będzie kolidowało z przyrodą ani ludźmi. Doszły mnie słuchy że burmistrz nawet to obiecał!!! To teraz zobaczymy czy jest słowny :)
tak wychodzi po komentarzach zwolenników biometanowni, że widać jakby to były wpisy sponsorowane, agitowane przez inwestorów i urzędasów
Do anonima który jest oburzony że nam biogazownia przeszkadza a on przeca na takiej pracował. No i kolejna niedoinformowana osoba, która myśli że coś wie bo coś tam słyszała i gdzieś pracowała... Więc proszę najpierw przeczytać dokumenty inwestora o planach inwestycji i proszę zwrócić uwagę na bardzo znaczącą różnicę bo tu ma powstać BIOMETANOWNIA a nie biogazownia i o 10 cio krotnej mocy takiej biogazowni tym samym więcej gnojowicy resztek zwierzęcych itd. i wiele wiele innych rzeczy. Więc mówi pan o jakiejś tam pracy ale w innym miejscu. bez porównania. Ja również jestem zdania że każdy rolnik czy taki zakład produkcyjny z branży spożywczej powinien mieć WŁASNĄ małą biogazownie na przerabianie własnych odpadów. To dopiero by było ekologiczne rozwiązanie! Ale niestety na tym nie zrobi się masy a tylko ekologię. A w tak olbrzymiej biometanowni chodzi o robienie kasy pod przykrywką eko. No bo duży transport wydzielane gazy w tak ogromnej skali itd no niestety już wykluczają ideę eko....
trzeba walczyć o szanowanie głosu ludzi, którzy stracą tu najwięcej, kosztem ich życia, bezpieczeństwa i majątku wielcy cwaniacy chcą się dorabiać, nie można się poddać, bo zrobią z nas bydło( z całym szacunkiem dla bydła).Trzeba walczyć.
A czemu cisza o brutalnym pobiciu w Osówce??
Dlaczego bijecie pianę skoro decyzja zapadła odgórnie i jest nieodwołalna. Nawet wojewoda nic nie pomoże. Robicie głupie przepychanki a klamka zapadła. Trzeba było parę lat wcześniej walczyć jak inwestor wchodził. Daliście się ogłupic i dalej to robicie. Nie ma argumentów drogi. Drogi są dla wszystkich czy osobowych ,czy ciężarowych. Niestety auta ciężarowe placa 300 % więcej podatku na utrzymanie dróg. Nie ważne ile będzie jechało liczy się biznes. Nic nie wywalczycie. Poszukajcie mocno kto jest udziałowcem inwestycji wtedy zrozumiecie
"mądrego i merytorycznego inaczej" przyjemnie poczytać, sam zamieszkaj bezpośrednio przy biogazowni i najlepiej przy wiatraku, bez możliwości przeprowadzki. Widać, że ludzie inwestora i urzędasy wzięli się za kampanię pogardzania z ludzi, a nie merytorycznej rozmowy. I ważne, że na siłę zamyka się ludziom usta, b y nie przeszkadzali z skręcanym interesom, które są często kosztem życia i utraty wartości majątku zwykłych ludzi. Kilku cwaniaków pasożytuje na biednej gminie. A pracy to będzie malutko i do tego wezmą ją osoby spoza gminy , a Ciężarówek w ramach rozwoju biogazowni będzie zdecydowanie więcej niż na początku działania firmy biometanowni, bo będą się rozwijać rozrastać, do tego serwisowe auta itp . No jawny przekręt na rempał wbrew interesom większości ludzi, dla zaspokojenia chciwości nielicznych bogaczy. Ot nasze smutne życie w upadającej gminie.
My tu gadu gadu a czekolady podrożały!!!!
wpiszcie na YouTube ,,biogazownia smród" to zobaczycie co ludzie mają z tym syfem za miedzą. Przykłady z całej Polski. Uciążliwy ciągły smród i skażenie środowiska.
Do kierowcy, owy spór mnie nie dotyczy ale zapoznałem się że sprawą i przeczytałem wszystko co napisałeś, rozwijanie się jest ważne, wszystko się rozwija, świat się rozwija za to twój rozwój trwał do 3 roku życia, później już tylko rosłeś... zawistny człowiek, że też ci nie wstyd pisać tych wszystkich bzdur? dostałeś za to na flache czy z natury jesteś człowiekiem z defektem w myśleniu?
Brawo Panie Zbigniewie, to są czyste i prawdziwe fakty, które Pan cierpliwie przedstawia, te auta zniszczą bezpieczeństwo na drogach całej gminy, nie tylko trasę OKONEK-Łomczewo. To co chcą nam zgotować to czyste szaleństwo, wręcz zbrodnia na żywym organizmie ludności gminy, to szykowanie horroru na drogach, w powietrzu i bezpieczeństwie. Trzeba spisywać każdego, kto wyraża na to zgodę, tak urzędnika, jak i radnego, sołtysów i tych, którzy to popierają. Kiedyś poniosą za to odpowiedzialność. Nie poddawajmy się.
Postawić szlaban i pobierać opłatę 100zl za przejazd to wam znikną ciężarówki odrazu
... żeby lepiej brzmiało i robiło wrażenie, to bym napisal 100 tys ciężarówek przez 10 lat.