Zależy nam na tym, żeby ten pierwszy etap był w Okonku, dlatego mamy zaplanowane w budżecie pieniądze na dofinansowanie dokumentacji związanej z remontem studzienek
– mówi Bronisława Ćwikła, wiceburmistrz Okonka.
„Wnosimy o wykonanie dokumentacji do dnia 30 września 2018 roku i obciążenie nas zgodnie z zawartym porozumieniem”
– władze Okonka zwróciły się do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Ma to zamknąć dyskusję co do tego, kto odpowiada za zapadające się wpusty kanalizacji deszczowej. I za hałas, który doskwiera mieszkańcom ulicy Szczecińskiej. Pan Adam, jeden z mieszkańców, mówi o dudnieniu tirów przejeżdżających po studzienkach już od czwartej nad ranem i pękaniu ścian w domach, nie da się ani spać, ani oglądać telewizji, żyć się nie da).
Remont DK 11 przeprowadzony ma być w trzech etapach. Trwa opracowanie projektu.
W związku z tym 3 lipca urzędnicy z Okonka wysłali do GDDKiA wniosek o ujęcie w planie dodatkowych zadań, m.in.:
Kluczowy dla Okonka jest sprzeciw na zamknięcie wjazdu z DK 11 na ul. Wojska Polskiego.
„Ulicą Wojska Polskiego mieszkańcy dowożą dzieci do przedszkola publicznego, osoby starsze do domu Senior–Wigor, jest to dojazd do apteki oraz do innych ulic w mieście w tym do placu Wolności, ul. Chłopickiego i ul. Spokojnej. Zamknięcie tej ulicy spowoduje utrudnienie w komunikacji na terenie miasta”
– czytamy w piśmie z 3 lipca. Niestety sprzeciw ten nie został uwzględniony.
Prace nad projektem remontu „jedenastki” trwają. Wciąż nie wiadomo, czy zacznie się on w tym czy w przyszłym roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A czy do przeczkola nie można wyjeżdżać od ul. Chłopickiego
To proste. Studzienki w lini ruchu kół pojazdu zawsze się zapadną - kwestia czasu.... Za Odrą studzienki w lini chodnika budują - jaki rower, pieszy to popsuje swoim ruchem ? A u nas odwrotnie i to nawet na nowoprojektowanych drogach.... Poza tym naprawiać studzienkę w polbruku jest prościej i taniej niż rozcinać jednolitą strukturę drogi.
Tylko nie rondo na K11-Borki.Jak już to tylko najazdowa sygnalizacja świetlna.Zobaczcie co wyprawia rondo w Szczecinku za wiaduktem,jeden wielki korek.
W Jastrowiu to samo studzienki zapadły. W centrum koło Domu Towarowego. Ale tego nikt nie widzi. Panie przyjadą popatrzą i pojadą cała praca na tym polega żeby nic nie robić.
A czy do przeczkola nie można wyjeżdżać od ul. Chłopickiego
To proste. Studzienki w lini ruchu kół pojazdu zawsze się zapadną - kwestia czasu.... Za Odrą studzienki w lini chodnika budują - jaki rower, pieszy to popsuje swoim ruchem ? A u nas odwrotnie i to nawet na nowoprojektowanych drogach.... Poza tym naprawiać studzienkę w polbruku jest prościej i taniej niż rozcinać jednolitą strukturę drogi.
Tylko nie rondo na K11-Borki.Jak już to tylko najazdowa sygnalizacja świetlna.Zobaczcie co wyprawia rondo w Szczecinku za wiaduktem,jeden wielki korek.