Pomimo kampanii społecznych i surowych kar, na drogach powiatu złotowskiego nadal nie brakuje nieodpowiedzialnych kierowców. Od początku tygodnia policjanci zatrzymali już czterech prowadzących pod wpływem alkoholu.
Wczoraj rano na trasie Krajenka–Piła 20-letni mieszkaniec powiatu złotowskiego wjechał osobówką do przydrożnego rowu. Okazało się, że miał 1,5 promila alkoholu w organizmie i nie posiadał prawa jazdy. Tłumaczył funkcjonariuszom, że „jechał do dziewczyny”.
Kolejny przypadek miał miejsce przed południem w Okonku. Kierowca busa, jadący tzw. „wężykiem”, został zatrzymany dzięki czujności innego uczestnika ruchu. Policjanci przebadali 45-letniego mieszkańca woj. pomorskiego. Choć był trzeźwy, test wykazał obecność amfetaminy.
Obaj kierowcy odpowiedzą teraz przed sądem. Za jazdę pod wpływem alkoholu lub narkotyków grozi do 3 lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna. Policja przypomina: nigdy nie wsiadajmy za kierownicę po alkoholu – to realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych.
Zdjęcia; KPP w Złotowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No i se Romeo Pojechał do juli swoją alfa podupczyć. Podobno ona cały czas czeka
Byłem u niej chwilę później. Już nie czeka.
No i se Romeo Pojechał do juli swoją alfa podupczyć. Podobno ona cały czas czeka
Byłem u niej chwilę później. Już nie czeka.