Tak szacowany jest dalszy koszt remontu drogi wojewódzkiej numer 188. Planowane są dwie nowe ścieżki pieszo–rowerowe.
– W bieżącym roku – mówi Jacek Bogusławski, wicemarszałek województwa wielkopolskiego – planujemy remont tej drogi na odcinku, począwszy od ronda im. Blues Expresu w Zakrzewie, do wlotu na ulicę Złotowską (skrzyżowanie ze zjazdem na tzw. nowe Zakrzewo i Drożyska Wielkie). Jest to odcinek długości około 2,4 km. Szacunkowy koszt inwestycji to 3,2 miliony złotych. Rozbudowa drogi wojewódzkiej 188 Piła–Człuchów trwa już kilka lat i jest jedną z największych inwestycji drogowych w Północnej Wielkopolsce. Ten 60–kilometrowy odcinek drogi pochłonął już ponad 50 milionów złotych. Droga przez wiele lat była w bardzo złym stanie technicznym: wyboje, łaty, była wąska i w wielu miejscach po prostu niebezpieczna.
Podczas spotkania roboczego, jakie odbyło się niedawno w Urzędzie Gminy w Zakrzewie, a w którym uczestniczył dyrektor Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Poznaniu Paweł Katarzyński, wójt Marek Buława i radny Sejmiku Województwa Wielkopolskiego Henryk Szopiński, omawiano także pozostałe problemy drogowe gminy Zakrzewo, budżetowane z województwa, oraz tematy związane z utrzymaniem i konserwacją tamtejszych dróg. Wówczas to dyrektor Katarzyński potwierdził, że remont 188 ruszy formalnie jeszcze w pierwszym kwartale tego roku, bo wtedy powinien zostać wyłoniony wykonawca prac.
– To ostatni odcinek pomiędzy Złotowem a Zakrzewem, który jeszcze nie został zmodernizowany – mówi Marek Buława.
– Fragment przygotowywany do remontu w tym roku z pewnością będzie poszerzony.
Jakie jeszcze remonty dróg wojewódzkich w gminie są w planie?
– Na spotkaniu – mówi wójt – uzgodniliśmy również, że w niedalekiej przyszłości zostanie przeprowadzona budowa ścieżki rowerowej w Śmiardowie Złotowskim. Mowa o ścieżce z centrum wsi w kierunku osiedla domów jednorodzinnych. Bezpieczeństwo znacznie poprawić się ma także na drodze z Zakrzewa do Głomska, gdzie, wzdłuż lewej linii drogi aż do wiaduktu kolejowego, także wybudowana zostanie ścieżka dla pieszych i rowerzystów. Jest tam rzeczywiście bardzo wzmożony ruch.
– Pierwszym krokiem ku realizacji tych dwóch zadań będzie przygotowanie dokumentacji technicznej pod kątem przyszłej budowy – mówi wójt Buława, ale nie potrafi sprecyzować, kiedy dokładnie to nastąpi. Mówi, że „w niedalekiej przyszłości”.
Julita Milczyńska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Odcinek Krajenka - Żeleźnica jest w gorszym stanie niż ten przed Zakrzewem.
Ścieżki rowerowe chyba ktoś sobie robi jaja (Wójt) a w Starej Wisniewce cziury że nie idzie przejechać samochodem
Ja pierdole 2.4 kilometra za ponad 3 banki??? Kto bierze w łapę??? Ostatnio "byle" plac zabaw dla dzieci w Zakrzewie o ile dobrze pamiętam ponad 200 tys...nieźle się objawiają w urzędach i firmach...teraz to aby się dorobić to trzeba kręcić lody albo po prostu być na w miarę dobrym stanowisku i tulić niekiedy więcej kasy za pewne decyzje...brawo
To jest chore . To maksymalnie powinno kosztować 500 tys złotych te niecałe 3 km .
Bo to Polska jest. Nie Holandia nie Niemcy. Tam za te same pieniądze powstało by 25 km drogi.
Fajnie jest tego ten
No fajnie tego ten wyrzucać miliony na drogę. Odległość imponująca.
Ciekawe dlaczego ten odcinek nie był zrobiony jak był robiony odcinek Złotów do tego zjazdu na Drożyska Wielkie. Kiedy też do cholery będzie zrobiony odcinek od wylotu z Zakrzewa do zjazdu do Głomska?
Chcą holandię dogonić...
A drogi nadal za wąskie.
Holandię gonić a co tam takiego jest wielkiego smród krów i szklarnie,dziękuję.
Przydałaby się ścieżka z Kujanka do Zakrzewa.
Odcinek Krajenka - Żeleźnica jest w gorszym stanie niż ten przed Zakrzewem.
Ścieżki rowerowe chyba ktoś sobie robi jaja (Wójt) a w Starej Wisniewce cziury że nie idzie przejechać samochodem
Ja pierdole 2.4 kilometra za ponad 3 banki??? Kto bierze w łapę??? Ostatnio "byle" plac zabaw dla dzieci w Zakrzewie o ile dobrze pamiętam ponad 200 tys...nieźle się objawiają w urzędach i firmach...teraz to aby się dorobić to trzeba kręcić lody albo po prostu być na w miarę dobrym stanowisku i tulić niekiedy więcej kasy za pewne decyzje...brawo