Radni pytają władze Złotowa o to, dlaczego organizują konkurs na prezesa MZWiK w sytuacji, gdy trwa jedna z największych inwestycji w historii spółki.
Wśród złotowskich samorządowców nie jest tajemnicą, że relacje na linii władze miasta – Miejski Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Złotowie nie są w ostatnim czasie najlepsze. Stąd m.in. gorąca sytuacja, jaka w ostatnich miesiącach blokowała uchwalenie budżetu na 2021 rok. O blokadzie decydowało przede wszystkim 5 mln zł, jakie miasto miało przekazać spółce. Na przełomie tego i poprzedniego roku kilkakrotnie, obszernie o tym pisaliśmy – przypomnijmy tylko wypowiedź radnego Romana Głyżewskiego, który stwierdził podczas jednej z sesji, że rada miejska stała się zakładnikiem sytuacji, jaka jest między władzami Złotowa a spółką.
MZWiK opublikował ogłoszenie o konkursie na stanowisko prezesa spółki w ostatnich dniach marca. O konkurs dopytywano w trakcie ostatniej sesji Rady Miejskiej Złotowa.
– Dlaczego ten konkurs się odbywa w trakcie, gdy jest robiona w Złotowie największa inwestycja? Historyczna. Prawdopodobnie pałeczkę przejmie ktoś inny, bo nie zostawiliście tej pani do momentu zakończenia inwestycji – pytał radny Krzysztof Koronkiewicz. Nie może tego zrozumieć zwłaszcza w kontekście tego, że w spornej sytuacji przy uchwalaniu budżetu, jaka dotyczyła wspomnianych 5 mln zł, władze miasta przekonywały, że spółka nie potrzebuje tych pieniędzy, a już na pewno nie w tak dużej kwocie, bo znajduje się w znakomitej sytuacji.
– Trzy miesiące temu wychwalaliście, jak bardzo dobrze stoi MZWiK. Dzięki pani prezes MZWiK stanął na nogi. Nie pozwalacie tej pani zakończyć największej inwestycji, którą rozpoczęła. To jest tylko i wyłącznie jej praca. Dlaczego nie została jej przedłużona umowa do momentu zakończenia inwestycji? – dochodził Koronkiewicz.
– Ponieważ umowa spółki przewiduje kadencyjność, jeśli chodzi o prezesa. Pani prezes już bez konkursu funkcjonowała w spółce przez trzy kadencje, przez dziewięć lat, i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby przystąpiła do następnego konkursu i ten konkurs wygrała – odpowiedziała wiceburmistrz Małgorzata Chołodowska.
– Rada nadzorcza podjęła taką decyzję. Wydaje nam się rozsądne, żeby co jakiś czas jakby otworzyć możliwości znalezienia np. lepszego menadżera, ewentualnie dać funkcjonującej obecnie pani prezes możliwość przedstawienia planów rozwoju i dalszego funkcjonowania spółki – dodała. Odnosząc się do kadencyjności, Koronkiewicz porównał sytuację do tej, kiedy w ubiegłym roku, bez konkursu, przedłużono umowę z dyrektor Muzeum Ziemi Złotowskiej.
– Tak samo jak pani prezes przez trzy kadencje – odpowiedziała wiceburmistrz, odnosząc to do sytuacji prezes MZWiK, Edyty Iwańskiej. Koronkiewicz raz jeszcze podkreślił, że ta zmiana ma się odbyć w trakcie tak potężnego, inwestycyjnego zadania. Przypomnijmy, że całkowita wartość projektu wynosi ponad 51 mln zł.
– Pani prezes zastała MZWiK drewniany, zostawia Wam murowany. A Wy z powrotem, za dwa lata, zostawicie go drewniany – skomentował Koronkiewicz.
– Za każdym razem organ prowadzący, jak w przypadku szkoły, albo właściciel, jak w przypadku spółki, może podjąć taką decyzję. Ja rozumiem, że taka decyzja może się panu nie podobać, natomiast ona jest kompetencją właściciela i właściciel taką decyzję podjął – Małgorzata Chołodowska wskazała na własność miasta. Burmistrza reprezentują w spółce członkowie rady nadzorczej. Koronkiewicz zauważył, że są w niej Małgorzata Chołodowska, miejska skarbnik Jadwiga Skórcz oraz prawnik urzędu miejskiego Paweł Tabor.
– Oraz dwóch pracowników spółki – dodała zastępca burmistrza.
– No. To 3:2. Dziękuję – zakończył Koronkiewicz.
Należy w tym miejscu dodać, że w ubiegłym roku w radzie nadzorczej doszło do istotnych personalnych zmian. Miejsce straciły w niej dwie członkinie: Katarzyna Piątkowska, która była zastępcą przewodniczącej rady nadzorczej (złożyła rezygnację bez podania przyczyny) i Dagmara Wojciechowska – rozmawialiśmy z nimi w tym tygodniu, żadna nie chce komentować tamtej zmiany. Niedługo po tym została podjęta uchwała Wspólników Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Złotowie, stwierdzająca wygaśnięcie mandatów oraz odwołanie tych dwóch członkiń rady nadzorczej. W ich miejsce powołano nowych członków rady nadzorczej: Jadwigę Skórcz oraz Pawła Tabora.
Prezes nie komentuje
– Mogę tylko pogratulować, że mieliśmy i jeszcze mamy taką wspaniałą panią prezes wodociągów. Tak mądrej, inteligentnej kobiety dawno nie spotkałam – skomentowała dyskusję Koronkiewicza i Chołodowskiej radna Mariola Wegner. Poprosiliśmy o wypowiedź prezes spółki. Edyta Iwańska nie chciała się wypowiedzieć.
Kandydatury można składać do 10 maja. Konkurs będzie się składał z dwóch etapów. Pierwszym będzie formalna ocena ofert, drugim rozmowy kwalifikacyjne, w których kandydatów będzie oceniać rada nadzorcza. Przewidywany termin rozpoczęcia kolejnej, trzyletniej kadencji prezesa MZWiK to 1 lipca tego roku.
Piotr Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie redaktorze - proszę również zainteresować się wzrostem cen wody w Złotowie w najbliższych latach. Czy to nie jest tak że teraz inwestujemy 51mln i w późniejszych latach miasto chce je odzyskać od mieszkańców. Łatwo rozporządza się nie swoimi pieniędzmi.
Tak, część radnych wlewa tam kasę, by uchronić nas od podwyżki, a te i tak przyjdą od lipca i to zajeb...
Koronkiewicz mówi to, co mu w danej chwili pasuje. Przypominam, że na sesji RM w 2015 rzucał oskarżeniami pod adresem Iwańskiej, ze nazywa ludzi złodziejami, ze stosuje spychologię, ze pozbywa się kłopotów i spycha je na mieszkańców. Oj, długo się nad tym rozwodził i bardzo atakował ... Powiedział, ze pani prezes powinna za swoje działania ponieść jakieś konsekwencje... A teraz takie ochy i achy ...
Jakby możliwość - to dobre określenie.
Wymiana starych, prawie stuletnich rurociagów to konieczność, co chwilę stare rury pękały, było dużo awarii.
TAKA DOBRA PREZES, CIAGLE PODWYŻKA WODKY, DORABIA SIE NA NASZYCH KRZYWDACH
stefek jak nie masz wiedzy to się nie wypowiadaj. Czytaj chłopie, analizuj, dodawaj dwa do dwóch etc. etc... Miast jest 100 procentowym udziałowcem wodociągów - więc może zrobić wszystko co chce ...w literze prawa oczywiście. Iwańska jest bardzo nie wygodna i kole w oczy Panią wiceburmistrz BO MYŚLI - w przeciwieństwie do Ciebie stefek. Pan Koronkiewicz słusznie zauważył, że zastała wodociągi drewniane itd... Pani prezes stara się żeby firma kwitła a i ludzie nie pracowali za darmo, a to Panią wiceburmistrz bbbaaaardzooo boli sodząc po wcześniejszych artykułach w AL. Co do podwyżek stefek to musisz się chłopie nauczyć skaładać literki od nowa najlepiej ze zrozumieniem. To tak dla tych wszystkich co nie wiedzą o "co kaman". Aby doszło w ogóle do modernizacji oczyszczali ścieków i sieci wodociągowej MZWiK musiał mieć zabezpieczone na ten cel od udziałowca czyli miasta Złotowa 5 000 000 zł (pięć milionów złotych) i oczywiście żeby wydębić kasę miasto zabezpieczyło te pieniądze. Po otrzymaniu transzy na inwestycje z funduszy zewnętrznych miasto te pieniądze zabrało po czym trwała batalia o budżet. Stefek to tak jak Ty chłopie chciałbyś kupić np: busa z salonu do przewożenia towarów ale nie miałbyś wkładu własnego . Pożyczasz kasę od dobrego kumpla, bierzesz busa w leasing (stefek czytaj lizing), po czym kumpel zabiera swoje pieniądze. Co możesz zrobić stefek w takiej sytuacji, albo oddajesz busa albo jakbyś się domyślił podnosisz stawkę za kurs... Uwielbiam wszystkich tych co na wszystkim się znają bo usłyszeli coś od kogoś ,albo w budzie z piwem i udają mądrych. No tak stefek selekcjonerem reprezentacji....
Taki mamy klimat
Gadu gadu a w portfelach bedzie pusto
I znowu mamy to; ... jeden konflikt z wszystkimi i wszędzie w którym prym wiedzie przez nikogo nie wybrana Chołodowska. Co to za człowiek, nie dość że jako z-ca burmistrza konfliktuje miasto to jeszcze miesza w zarządach. Dlaczego dla dobra mieszkańców nie walczy o utrzymanie stawki za wodę a o jej podwyższenie bo tak chce Burmistrz. Tego chyba nikt nie zrozumie. Pan Koronkiewicz nie moja opcja ale ma rację mówiąc o tym że ta władza oddała prezes wodociągi drewniane a zabiera murowane dla swoich. Tu trzeba jeszcze dodać że ta sama despotyczna władza otrzymała miasto wyremontowane, odnowione, zrewitalizowane a dzisiaj co my mamy, zniszczone, koślawe, rozgrzebane, po prostu rozbabrane. Nie dość tego za każdy kawałek gruntu płacimy i płacimy. To co zrobiono i co podczas wymiany rur wodociągowych robi ta przemądrzała władza to szczyt ignorancji z nas mieszkanców. Podczas inwestycji nigdzie nie ma tablic infomujących o zamkniętych drogach czy objazdach w mieście. Ludzie jak ślepcy po omacku jeżdżą po mieście szukając możliwości wyjazdu czy wjazdu z centrum. Czy ta pani z-ca z swoim wodzem chce nam pokazać że obecna sytuacja to dar władzy który mamy uznać jako zabawę w labiryncie. Czy ta pani nie wie że nas taka zabawa w szukanie drogi kosztuje. Miasto wogóle nie jest przygotowane do tej inwestycji jak sami mówią do największej inwestycji w Złotowie. Obecna władza jest za młoda i nie stąd stąd, aby pamiętać większe inwestycje w Złotowie kiedy nikt nie wprowadzał takiego chaosu, i konflikt jak dzisiaj........... Dlaczego nie ma aktualizacji oznakowania drogowego ............. Dlaczego w miejscach inwestycji gdzie zamknięte są ulice, przez ten czas nadal funkcjonują płatne parkingi...... Gdzie mamy stawiać samochody? Dlaczego władze miasta robią wszystko przeciwko ludziom. Dlaczego pan Przewodniczący rady miasta zajmuje się zapłodnieniem a nie problem mieszkańców?? choćby tych wynikających z inwestycji wymiany rur wodociągowych.
Przepraszam za błędy ale to co się dzieje jest irytujące.
Radny K. jeszcze niedawno nie mógł patrzeć na prezes MZWIK, a teraz miłość?
Bibi, tu nie o miłość chodzi a o nas mieszkanców. Mamy płacić drożej za wodę z wiadomych przyczyn co przekazał burmistrz a tu takie konflikty. Tu chodzi o nas, nasze rodziny a nie czyjeś uczucia.
Takie macie władze na jakie głosowaliście. A teraz otrzeźwienie?
Przecież woda, by nie podrożała, gdyby miasto utrzymało te 5 mln dla wodociągów. Mzwik dostało mniej, musiało wziąć kredyt i teraz jest podwyżka. Poza to wody polskie chyba tez coś regulują. Mam wrażenie, że Pani Prezes jest pierwszą ofiarą wojny rady z władzami miasta.
Oczywiście Wodzianka. Masz rację, znowu podwyżkę opłat nam załatwili Burmistrz z jego z-cą. Co tu się dziwić temu z Zacisza jak ta władza wszystkim rzuca kłody pod nogi. Przecież to chore. A może jest ktoś kto zna przypadek kiedy w czasie trwania siedmioletnich rządów tej pary, Burmistrz wstawił się za nami, mieszkańcami naszego miasta. Jeden przykład.
Złotowianie wybrali dwie lewackie grupki, no i mają potyczki zamiast mądrego i odpowiedzialnego zarządzania miastem.
To naprawdę irytujące jak bardzo ta cała Cholodowska miesza w tym mieście. Ani się z nią dogadać, ani tak ani tak. Obecny burmistrz silnie prsestarszony swoją vice. To się robi kabaret.
Stefek, z nią się nie gada, ona zawsze jest na NIE. To anty człowiek który na podstawie kłamstw oczernia mieszkańców. Unikaj jej jak zarazy a będziesz żył spokojniej.
Każdy widzi jak jest i nie da sie tego zaklamać ani stłamsić. Wieczne kłotnie zamknęły stary rok i z nowym mamy to samo. W mieście nic nie dzieje sie z woli mieszkańców, nikt z nimi nie rozmawia. Buta i arogancja narzucania rządzenia którego mieszkancy Zlotowa dotad nie znali. Jeszcze nie dokonczono wymiany pieców, kopciuchów bo idzie ciepło wiosenne a już jakieś doplaty do In Vitro. Nie jestem za ani przeciw lecz wszyscy wiemy że nie jesteśmy Częstochową. U nas bieda że ledwo budzet miasta sie spina co pokazało ostatnie jego zatwierdzenie. Jak dlugo bedzie trwało, jak dlugo bedziemy jako mieszkancy bali sie w razie potrzeby udać do urzedu miasta z pytaniem w sprawie. Jesteśmy zszokowani sposobem podejscia urzędników zależnych od burmistrza do nas mieszkancow. Mimo że pandemia to jednak możemy powiedzieć że trochę lżej nam na sercu, bo nawet nas nie ciagnie do urzędu choc wiele naszych spraw musimy odłożyć na poźniej. Na czas kiedy przyjdą właściwi, życzliwi i usmiechnieci ludzie ktorzy z empatią spojrzą na nasze sprawy. Ta wladza już nic dobrego dla nas czyli tych ktorzu u niej juz byli, nic dobrego nie zrobi. A i my od nich niczego już nie oczekujemy.
Panie redaktorze - proszę również zainteresować się wzrostem cen wody w Złotowie w najbliższych latach. Czy to nie jest tak że teraz inwestujemy 51mln i w późniejszych latach miasto chce je odzyskać od mieszkańców. Łatwo rozporządza się nie swoimi pieniędzmi.
Tak, część radnych wlewa tam kasę, by uchronić nas od podwyżki, a te i tak przyjdą od lipca i to zajeb...
Koronkiewicz mówi to, co mu w danej chwili pasuje. Przypominam, że na sesji RM w 2015 rzucał oskarżeniami pod adresem Iwańskiej, ze nazywa ludzi złodziejami, ze stosuje spychologię, ze pozbywa się kłopotów i spycha je na mieszkańców. Oj, długo się nad tym rozwodził i bardzo atakował ... Powiedział, ze pani prezes powinna za swoje działania ponieść jakieś konsekwencje... A teraz takie ochy i achy ...