Reklama

500+ dla burmistrza

12/04/2017 17:00
Piotr Wojtiuk otrzymał podwyżkę, ale zamierza rozdysponować ją pomiędzy Polonię Jastrowie i Zryw Sypniewo

28 marca Rada Miejska Jastrowia przyznała burmistrzowi podwyżkę w wysokości przeszło 700 zł brutto. Teraz będzie on zarabiać 10.530 złotych brutto plus dodatek za wieloletnią pracę w wysokości 767 zł. O dziwo uchwała nie wzbudziała większych emocji wśród radnych i została podjęta prawie jednomyślnie. Zaskakująca była także reakcja Piotra Wojtiuka, który zadeklarował, że pieniądze te przeznaczy na szczytny cel.

Nie podwyżka a wyrównanie

Z wnioskiem o podwyższenie pensji burmistrza wystąpił przewodniczący komisji budżetowej, radny Krzysztof Bzowski. W piśmie nie ma jednak mowy o podwyżce, a jedynie o wyrównaniu.

Reklama

„W porównaniu z innymi gminami w powiecie, gdzie burmistrz sprawuje urząd kolejną kadencję, Burmistrz Jastrowia ma jedno z najniższych wynagrodzeń, stąd propozycja o wyrównanie.”

Wychodzi więc na to, że rada nie chce mieć burmistrza słabiej opłacanego niż w innych gminach powiatu, choć i tak nie przyznała mu maksymalnej możliwej kwoty wynagrodzenia. Drugim wskazanym we wniosku powodem jest to, że burmistrz praktycznie sam swoimi działaniami na podwyżkę zarobił. Krzysztof Bzowski chwali sytuację budżetową gminy i widzi w tym dużą zasługę Piotra Wojtiuka:

Reklama

„Obecnemu Burmistrzowi udało się sfinalizować pozyskanie znaczącego inwestora dla gminy, firmy Dino. Dzięki temu do budżetu co roku wpłynie niemal 900 tys. dodatkowego przychodu. Dzięki staraniom i uporowi w działaniu, udało się zwiększyć przychody z podatków lokalnych z terenu poligonu, które uiszcza MON, a wcześniej obszar traktowany był jako las.”

Pieniądze trafią do piłkarzy

Sam Piotr Wojtiuk jeszcze podczas wspólnego posiedzenia komisji przypomniał, że zaczynając pierwszą kadencję obiecał, że nie przyjmie żadnej podwyżki, z kolei rozpoczynając drugą rozmawiał z przewodniczącym rady, że wynagrodzenie pozostanie na tym samym poziomie, a potem zobaczy się, jakie będą efekty. Wobec tego inicjatywę Krzysztofa Bzowskiego traktuje jako formę docenienia przez radnych tego, co robił przez lata jako burmistrz.

Reklama

Rozumiem, że państwo uznajecie w ten sposób, że pewne zasługi położyłem dla Jastrowia. Żeby nie być posądzonym o to, że zależy mi na pieniądzach, deklaruję tu publicznie, że te 500 zł miesięcznie [prawie tyle wyniesie podwyżka netto – red.] przekażę dla dwóch stowarzyszeń. Co miesiąc będę robić dwa przelewy w wysokości 250 zł, więc dołożę jeszcze 2 zł i 30 groszy. Pierwszy przekaz będzie na akademię piłkarską Polonii Jastrowie, a drugi przekaz będzie szedł dla klubu, też mojego ulubionego, Zryw Sypniewo. Co miesiąc te pieniądze będą tam trafiały do momentu aż będę burmistrzem. Do końca kadencji ta moja deklaracja będzie obowiązywała

– zadeklarował nim jeszcze podwyżka została formalnie uchwalona. Przytomnie w tej sytuacji zachował się radny Łukasz Cyruk, który jest trenerem w Zrywie, i żartem rzucił, żeby wobec tego dać burmistrzowi maksymalną podwyżkę. Piotr Wojtiuk swoją deklarację powtórzył po raz drugi podczas sesji.

Reklama

Suweren z ul. Bocznej

Uchwała o zmianie wynagrodzenia dla burmistrza została przyjęta niemal jednogłośnie. Od głosowania wstrzymał się jedynie Ryszard Król, który uczynił to także podczas posiedzenia komisji. Wówczas zaznaczył, że musi skonsultować się ze swoim suwerenem, mając na myśli mieszkańców ulicy Bocznej jak sam wyjaśnił. Tak jak można było się spodziewać, konsultacja nie przebiegła pomyślnie dla burmistrza.

Suweren z ulicy Bocznej nie bardzo jest zadowolony. Obiecał burmistrz w ulotce wyborczej, że zbuduje drogę. Do dzisiaj jej nie ma. Nie mówimy już nawet o budowie drogi, ale o bieżącym utrzymaniu tej drogi. Jest tragiczna. Szanowny panie burmistrzu, dzisiaj ja się wstrzymam od głosu, ale ma pan jeszcze jeden rok budżetowy i liczę, że zadowoli pan wyborcę na ulicy Bocznej i wykona tę drogę, a wtedy obiecuję, będę wnioskował o podwyżkę dla burmistrza

Reklama

– radny Król o ulicę Boczną walczy chyba na każdym posiedzeniu rady. Obiekcji do podwyżki nie mieli natomiast inni radni, którym również zdarza się stawać po przeciwnej stronie barykady z burmistrzem, jak np. Krzysztof Nagórski, który uznał, że Piotr Wojtiuk zasłużył sobie na te pieniądze.

Wynagrodzenia brutto wójtów i burmistrzów (bez dodatku za wieloletnią pracę):
P. Kurdzieko – 10920 zł
S. Kitela – 10920 zł
P. Lach – 10140 zł
H. Dobrosielski  – 9990 zł
A. Pulit – 9120 zł
M. Sameć  – 8710 zł
J. Mościcki – 7200 zł

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kazik - niezalogowany 2017-04-15 09:26:53

    Czytaj wyborco ze zrozumieniem. Jeśli kadencyjność wstecz, to Wojtiuk nie wystartuje,jak co to będzie mógł się tylko ułożyć z kimś :-) A to potrafi :-)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wyborca - niezalogowany 2017-04-14 21:07:07

    Jeśli wystartują ci kandydaci Wojtiuk ich zje na śniadanie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    abc - niezalogowany 2017-04-14 14:29:26

    Kadencyjność wejdzie zwłaszcza, że większość obywateli za nią się opowiada. Dlatego, zamiast się pocieszać, przypomnij sobie, jak się myje kufle i leje piwo z kija.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama