Paweł Brodzicz, Henryk Kot i Piotr Baczyński poznają świat z perspektywy roweru
W podróż panowie wyruszyli w poniedziałek, 6 maja. Pogoda nie była sprzyjająca, dokuczliwy był zwłaszcza silny wiatr, ale cykliści z Okonka są zaprawieni w bojach. Rowerami odwiedzili już przecież kilka odległych miejsc w Polsce, a także Pragę.
Tym razem pojechali nad morze, do Ustronia Morskiego i na Rugię.
Więcej na temat ich rowerowej pasji przeczytają Państwo w Aktualnościach Lokalnych.
Tymczasem proszę zobaczyć zdjęcia z wciąż trwającej wyprawy.
Łukasz Opłatek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
parę gum przez grzbiet i do roboty zagonić, a nie leserom głupoty w głowach
parę gum przez grzbiet i do roboty zagonić, a nie leserom głupoty w głowach
Ciekawe czy gość, który się wypowiada na temat "leserów" potrafi sam podnieść tylek i ruszyć się z przed telewizora czy tylko pierdzi w fotel i komentuje życie innym gdy tymczasem własne mu ucieka
Duma Okechampu! Brawo chłopaki jestem z Was dumny!
Super Panowie! Jestem pod wrażeniem
Super chłopaki.
Nie pyskuj bo też dostaniesz gumą po garbie i pójdziesz do budy
SUPER PASJA'PODZIWIAM ☺
Brynol to spoko gość.
Brawo Panowie tak trzymac!!!
Brawo panowie,zazdroszczę i ponownie gratuluje osiągnięcia celu.Może kiedyś razem...Nie przejmować się "pajacami" kto nie zna ten nie wie☺.
Brawo Panowie!!! Tylko podziwiać. Jesteście Wspaniali! Brawo Paweł!
mieć inicjatywę to znaczy rozwijać się ,a innym tego brakuje.
Wielkie brawa i pozdrawiam Brynola
parę gum przez grzbiet i do roboty zagonić, a nie leserom głupoty w głowach
parę gum przez grzbiet i do roboty zagonić, a nie leserom głupoty w głowach
Ciekawe czy gość, który się wypowiada na temat "leserów" potrafi sam podnieść tylek i ruszyć się z przed telewizora czy tylko pierdzi w fotel i komentuje życie innym gdy tymczasem własne mu ucieka