Reklama

83 gospodarstw bez dostępu do wodociągu. Czy do wszystkich uda się go doprowadzić?

08/02/2016 06:05
Grupa radnych postawiła wniosek o zewidencjonowanie gospodarstw, do których dotąd nie doprowadzono wodociągu. Prezes zarządu ZWiK przygotował odpowiedź – problem dotyczy 83 posesji

Roman Deja, wspierany przez pracowników Zakładu Wodociągów i Kanalizacji gminy Złotów, podszedł do tematu niezwykle sumiennie – przygotował wielostronicowe zestawienie danych i map, na których wyrysowane zostały potencjalne nitki wodociągowe biegnące do gospodarstw dotąd nie zaopatrywanych w wodę. Takiego dokumentu oczekiwali od niego radni – wniosek w tej sprawie sformułowany został kilka miesięcy temu, podczas jednego z posiedzeń Komisji Rolnictwa, Leśnictwa, Ochrony Środowiska i Zdrowia, której przewodniczy Jan Hammacher.

Reklama

Wniosek o sporządzenie wykazu gospodarstw nie mających dostępu do wodociągu postawiła komisja Rolnictwa, Leśnictwa, Ochrony Środowiska i Zdrowia. Przewodniczy jej Jan Hammacher

Temat braku dostępu do wody nie jest nowy – wielokrotnie sygnalizowano go już w poprzednich kadencjach. Po raz kolejny wypłynął latem 2015 roku, kiedy to wskutek utrzymującej się przez wiele tygodni suszy powysychały studnie, co zgłaszał m.in. radny Adam Sulima, sam cierpiący niedostatek wody. W efekcie podjętych przez niego rozmów rada uchwaliła program dotujący odwierty zagrodowych studni głębinowych (wysokość dofinansowania ustalono na poziomie maksymalnie 50% kosztów zadania, przy czym pojawiła się adnotacja, że kwota dotacji nie może przekroczyć 5 tysięcy złotych).

Reklama

Krok ten miał być ukłonem w stronę tych mieszkańców gminy Złotów, którzy – z uwagi na wysokie koszty przedsięwzięcia – raczej nie mają co liczyć na doprowadzenie do ich domostw sieci wodociągowej.

W 2015 roku, jak informuje inspektor ds. ochrony środowiska, gospodarki wodnej i melioracji Emilia Piechowska-Ciozda, z dotacji skorzystały cztery osoby – na dofinansowanie tylu wniosków starczyło pieniędzy (kolejnych pięć zakwalifikowało się do realizacji w roku 2016).

Siedemnastka na celowniku

Gminę Złotów tworzy trzydzieści sześć miejscowości. Jak wynika z zestawienia ZWiK,  które przygotowane zostało m. in. w oparciu o rozmowy m.in. z sołtysami, nitek wodociągowych brakuje w siedemnastu z nich. Wśród oczekujących na rurociąg są jednak nie tylko, jak zwykło się myśleć, mieszkańcy wybudowań, do których dotarcie wiąże się z dużymi kosztami, ale i nowi mieszkańcy gminy. - Święta, Radawnica, Dzierzążenko, Międzybłocie, Blękwit – wszystkie zadania, jakie obecnie realizuje Gmina Złotów, dotyczą nowych działek, nowych domów – wyjaśnia Roman Deja, prezes zarządu Zakładu.

Reklama

Wszystkiego nie zrobimy

Przyłącza wodociągowego nie mają 83 gospodarstwa gminy Złotów. Czy do wszystkich uda się doprowadzić rurociąg? - Myślę, że nie wszędzie będzie taka potrzeba. Niektórzy pewnie, zwłaszcza ci mieszkający daleko od sieci, zdecydują się na odwiert studni głębinowej. Co do pozostałych przypadków – o tym, który odcinek będziemy wodociągować, decydować będą radni – wyjaśnia Roman Deja, zaznaczając, że zestawienie ma charakter wyłącznie poglądowy. Umieszczenia w nim danej posesji, oczywiście z przyczyn finansowych, nie należy łączyć z budową wodociągu.

Budowa metra bieżącego rurociągu kosztować może od 50 do 100 (i więcej) złotych – cena każdorazowo zależy od ukształtowania terenu oraz przeszkód (np. w postaci dróg, pod którymi trzeba wykonywać przeciski, co oczywiście podraża sprawę), jakie pokonać będzie musiał wykonawca. Trudno zatem oszacować, jakiej wielkości fundusze trzeba by mieć w zanadrzu, by zwodociągować wszystkie 83 posesje.

Reklama

Drobnostki i duże zadania

Wśród siedemnastu wspomnianych miejscowości najwięcej do zrobienia jest w Wąsoszu – wybudować można by tu ponad 8 kilometrów rurociągu, przy czym zaznaczyć trzeba, że potrzeby mieszkańców tej wsi zaspokoiłby odcinek długości około 3 kilometrów. Pozostałej długości rurociąg, z uwagi na dogodniejszy dostęp do istniejącej w Wąsoszu nitki, stąd właśnie poprowadzony mógłby zostać do wybudowań Świętej i Blękwitu. W ostatniej z tych miejscowości do zrobienia jest najmniej – do jednego z domków poprowadzić można by nitkę długości 85 metrów, do drugiego – około 430 metrów.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości