Piotr Gałecki z jastrowską Polonią rozegrał ponad 70 spotkań. O planowanych zmianach i odświeżeniu klubowych struktur w Jastrowiu mówiło się już wcześniej, dlatego o zaskoczeniu nie mogło być mowy.
Współpracę z Polonią mogę ocenić tylko pozytywnie. To był naprawdę fajny czas, udało mi się trafić na dobrych zawodników i nie gorszy zarząd, z którym współpracowało mi się nad wyraz dobrze. Nie było jakichś większych konfliktów, a do tego doszły także nie najgorsze wyniki sportowe. W moim pierwszym sezonie zajęliśmy trzecie miejsce, w kolejnym – piąte. Jak by się to skończyło w tym roku już się nie dowiemy
Reklama
– podsumowuje swoją pracę pilanin.
Pomimo kilku słabszych występów liczyłem na dogranie sezonu do końca, ale o zmianie w klubie zadecydował zarząd, a ja z pokorą przyjąłem do wiadomości, że nasza wspólna piłkarska przygoda dobiegła końca. Z Polonią rozstaliśmy się jednak w zgodzie i przyjemnej atmosferze. Miło będzie tu powrócić, np. w roli trenera zespołu przeciwnego
– dodaje Piotr Gałecki.
Adrian to młody, ambitny trener, który wiedzę i doświadczenie zdobył w pracy z młodzieżą. Wcześniej podglądał moją pracę z seniorami, rozmawialiśmy i dzieliliśmy się swoimi spostrzeżeniami. Myślę, że wchodzi do zespołu w dobrym momencie, w którym ciężko będzie spaść z okręgówki. To dobry okres na adaptację w drużynie, myślę, że Adrian sobie poradzi, życzę mu jak najlepiej
Reklama
– dodaje były już trener polonistów. Od rundy wiosennej pilanin rozpocznie pracę w Starej Łubiance, prowadząc tamtejsze Derby w A–klasie.
O kandydaturze Adriana Gawluka prezes Tomasz Balawander myślał już wcześniej.
Adrian Gawluk to nasz wychowanek, nie szukaliśmy innych kandydatur. Już od dłuższego czasu optowałem za tym, żeby to on objął posadę trenera seniorów. W końcu dojrzeliśmy do tej decyzji
– zaznacza prezes Polonii.
Adrian prowadził wcześniej naszych juniorów i udowodnił, że naprawdę kocha to, co robi. Wiem, że mogę mu zaufać w tym nowym wyzwaniu. Będzie to przy okazji szansa do obniżenia nieco kosztów prowadzenia zespołu. Chcemy zainwestować w nowego szkoleniowca, tym bardziej, że mamy teraz możliwość na ciekawe staże w Arce Gdynia, z którą podpisaliśmy ostatnio umowę o współpracy. Z jakim efektem, zobaczymy niebawem
Reklama
– mówi nam Tomasz Balawander.
Od jakiegoś czasu nosiliśmy się ze zmianami, wprowadzeniem nowego systemu treningowego. Z Piotrem Gałeckim rozmawialiśmy już wcześniej, zatem wiedział, że najprawdopodobniej nie przedłużymy z nim współpracy
– wyjaśnia prezes jastrowskiego klubu.
Teraz zagramy o utrzymanie. Mamy zespół w budowie, nastąpiło kilka roszad w składzie, ale nic nie musimy „na siłę”. Jeśli uda się nam awansować, to mamy już obiecane wsparcie burmistrza Jastrowia
– podkreśla Tomasz Balawander.
Piłka nożna zawsze była konikiem 36–letniego Adriana Gawluka, który swoje losy na dobre i złe związał z jastrowską Polonią.
Karierę w Polonii zaczynałem w drużynie trampkarzy. Przeszedłem tu wszystkie grupy wiekowe. W trakcie studiów rozstałem się z piłką na jakiś czas, ale kiedy wróciłem do Jastrowia los się do mnie uśmiechnął i otrzymałem propozycję objęcia drużyny juniorów. Ten etap trwał około 8–9 lat
– mówi absolwent Zamiejscowego Wydziału Kultury Fizycznej w Gorzowie Wielkopolskim oraz posiadacz licencji trenerskiej UEFA B.
Rozmowy na temat objęcia pierwszego zespołu trwały od dawna. Prezes Balawander proponował mi to stanowisko już dwa lata temu, ale wtedy nie czułem się jeszcze na siłach. Decyzja o objęciu posady trenera seniorów zapadła właściwie przed ostatnią kolejką rundy jesiennej
Reklama
– wspomina Adrian Gawluk, który nie ukrywa też, że bardzo dobrze ocenia pracę swojego poprzednika.
Miejsce, które pozostawił po sobie w tabeli Piotr Gałecki jest naprawdę zadowalające. Zaliczka punktowa jest spora, a to z kolei daje mi pewien komfort psychiczny na najbliższy czas. Spadku powinniśmy uniknąć, a jak tylko nadarzy się okazja będziemy chcieli powalczyć o makroregion. Jest na to szansa, jeśli tylko utrzymamy tę kadrę, którą mamy
– wyjaśnia świeżo upieczony szkoleniowiec, który chciałby w niedalekiej przyszłości podnieść swoje trenerskie kwalifikacje i zrobić kurs UEFA A.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Najtrudniej znoszą sukcesy innych Ci, którzy sami nic nie osiągnęli. Również dziękuję Panu Tomkowi za serce na boisku dla naszych dzieci.
Brawo dla pana Adriana !kompetenty i pracowity człowiek, wiele sukcesów życzę !
To frajer jest .i nikt z bylych znajomych niechce z nim gadać.to taki lizus ....praca po znajomości.udaje kozaka a tak naprawdę to ciepłe kluchy.w papę powinien zarobić.
Mam 65 lat i chodzę na mecze naszej Polonii Jastrowie. Nie znam Pana Adriana Gawluka ale z całego serca życzę mu sukcesów i drużynie którą będzie trenował. Za wszystkim kryją się fundusze i marzę o tym aby Polonia Jastrowie miała stałego, silnego, finansowo stabilnego sponsora co nie jest bez znaczenia. Pamiętam czasy kiedy Polonia dotarła do III ligi i nasz sponsor CPN. Cudowne czasy a wiemy, że historia lubi się powtarzać.
Zona wsparla męża na forum ha ha ha 1 trening na miesiac to sa jaja.
Powodzenia Adriano. Nie będzie łatwo bo większość seniorów wychodzi z założenia , że młody trener "nic nie wie" , " on będzie mi mówił co mam robić - to chyba żart" , " niech młody spada ja znam się lepiej w końcu gram już tyle lat". Poradzisz sobie ale musisz mieć twardą d.. ;-) i nie wchodzi w za dużą polemikę z zawodnikami.
Ja korzystając z okazji chciałsbym pochwalić Frankowskiego Tomasza ,bardzo zdolny i fajny trener ,syn robi duże postępy trenując pod jego okiem
Najtrudniej znoszą sukcesy innych Ci, którzy sami nic nie osiągnęli. Również dziękuję Panu Tomkowi za serce na boisku dla naszych dzieci.
Brawo dla pana Adriana !kompetenty i pracowity człowiek, wiele sukcesów życzę !
To frajer jest .i nikt z bylych znajomych niechce z nim gadać.to taki lizus ....praca po znajomości.udaje kozaka a tak naprawdę to ciepłe kluchy.w papę powinien zarobić.