Reklama

Albo przyłączenie, albo kwit

25/08/2015 06:15
Ci, którzy wciąż nie przyłączyli się do sieci kanalizacyjnej, a mają taką możliwość, będą musieli udowodnić, że ścieki z ich szamb wywożone są zgodnie z prawem

W gminie Złotów sieć kanalizacyjna rozbudowywana jest regularnie od kilku lat. W ostatnim czasie doczekali się jej mieszkańcy Zalesia, Kleszczyny, Skica i Rudnej. Szczególnie tym ostatnim najwyraźniej nie w smak jest taki sposób odprowadzenia ścieków oraz wykonanie przyłącza – dotąd nie zdecydowało się na to 45,2% gospodarstw, które mają taką możliwość (ścieki do gminnej sieci odprowadzają 23 rodziny, 19 wciąż zwleka z dopełnieniem tego obowiązku, wynikającego z Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach). W Skicu też są oporni – właściciele 26 gospodarstw, stanowiący 31,3% tych, którzy mogą zrzucać ścieki do sieci. Obowiązki związane z wywozem szamba na kanalizację zamieniło 57 rodzin: w Zalesiu – 39, a w Kleszczynie – 61. W ostatniej z wymienionych wsi do kanalizacji wciąż nie podłączyło się 18 gospodarstw (22,8%), a w Zalesiu – 14 (26,4%).

W miejscowościach, w których kanalizacja funkcjonuje od lat, tj. np. w Radawnicy czy w Świętej, nie przyłączyły się do niej jeszcze tylko pojedyncze gospodarstwa.

Reklama

Przypomnijmy: sieć doprowadzana jest do granicy poszczególnych działek, przyłącze zaś, po uzyskaniu warunków technicznych, rodziny wykonują na własny koszt.

Dość

Władze gminy Złotów postanowiły przekonać do kanalizacji tych dotąd nie przekonanych. „Nieustannie trwa przyłączanie się nieruchomości do powstałej sieci kanalizacyjnej, jednak to wciąż zbyt mało, aby zapobiec zanieczyszczaniu środowiska gruntowo-wodnego, w którym wszyscy żyjemy. Mała liczba podłączeń do sieci ma również pośrednio wpływ na wyższy koszt usługi odprowadzania ścieków dla wszystkich użytkowników” - przeczytali mieszkańcy wymienionych miejscowości, do których urzędnicy wystosowali pisma z – póki co – prośbą o przyspieszenie prac i przyłączanie nieruchomości do sieci w możliwie najkrótszym terminie. Przekaz ten został wzmocniony inną informacją – pod koniec trzeciego kwartału roku na posesjach tych opornych przeprowadzone zostaną kontrole. „Wymagane będzie okazanie się rachunkami za wywóz nieczystości ciekłych przez uprawnionych przedsiębiorców” - zastrzegają urzędnicy. Co z tymi, którzy mimo wszystkich tych zabiegów, nie będą się chcieli przyłączyć do sieci? Ze wskazywaniem konsekwencji wójt gminy Złotów Piotr Lach póki co chce się wstrzymać. - Najpierw musimy stwierdzić nieprawidłowości, dopiero potem będziemy się zastanawiać nad środkami zapobiegawczymi – wyjaśnia.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości