Reklama

Alternatywna rzeczywistość

11/08/2011 08:34
"Jeśli nie ma cię na Facebook`u to nie istniejesz" - mawiają ostatnio. Internetowe szaleństwo przybrało tak wielką skalę, że posiadaczom profili na Facebook`u sieciowe życie zastąpiło rzeczywistość

Według oficjalnych statystyk firmy Facebook, z ich ogólnoświatowego portalu społecznościowego korzysta ponad 750 milionów aktywnych użytkowników, z czego 50% loguje się każdego dnia. W ramach Facebook’a działa ponad 900 milionów stron, grup społecznościowych i wydarzeń. Każdego dnia facebook’owicze dzielą się ponad 30 miliardami informacji (linkami do stron internetowych, wiadomościami, notatkami, fotografiami, itp.).

Jak podaje socialbakers.com (największy portal statystyczny na świecie, zajmujący się mediami) w samej Polsce konta na Facebook’u posiada ponad 6,5 mln internautów. Na portalu nie ma przedziałów wiekowych, korzystają z niego wszyscy. Począwszy od dzieci w wieku szkolnym (11%), kończąc na skomputeryzowanych seniorach (1%). Największą grupę użytkowników stanowią osoby w wieku od 18 do 24 roku życia (34%).

Istnienie portali społecznościowych pokroju Facebooka doprowadziło do stworzenia nowego typu społeczeństwa. Internet stał się alternatywną rzeczywistością, równie istotną co świat materialny. Tam obecnie toczy się prywatne życie wielu osób. – Norma społeczna uległa zmianie – obwieścił Mark Zuckerberg, szef Facebook’a. Młodzi ludzie nie mają oporu przed opisywaniem relacji w pracy, w domu czy w szkole. Nie mają też problemu z publicznym ocenianiem innych. Z wstawianych na portalu fotografii można wyczytać między innymi kto zrobił sobie kolczyk w pępku lub gdzie był na wakacjach i opatrzyć to odpowiednim komentarzem.
[[reklama]]
Portalowe gry i aplikacje pochłaniają czas internautów. Pracownicy zamiast wypełniać swoje obowiązki, pierwsze co robią po przyjściu do pracy to sprawdzają, w jakim stanie są ich roślinki na wirtualnych farmach (w portalową grę Farm Ville gra tyle osób, ilu jest mieszkańców Wielkiej Brytanii).

To nie wszystko. Facebook niczym wyrocznia w Delfach potrafi przewidzieć przyszłość. Z licznych portalowych aplikacji można między innymi dowiedzieć się kiedy weźmiesz ślub, zajdziesz w ciążę lub gdzie spędzisz sylwestra. Zachwyt i zadowolenie z facebook’owych atrakcji można skomentować jednym małym kliknięciem na ikonę „Lubię to!”.



Jak z tego narzędzia korzystają mieszkańcy powiatu złotowskiego? Według sondy przeprowadzonej na stronie zlotowskie.pl z Facebooka korzysta 38% osób odwiedzających nasz portal. Większość z nich wykorzystuje serwis do przeglądania profili znajomych (17%) oraz rozmów (chat, wiadomości) z innymi facebook’owiczami (13%). Mniej popularnymi funkcjonalnościami serwisu okazały się: wgląd do wiadomości ze świata i lokalnych wydarzeń (4%), gry i aplikacje (3%) oraz możliwość śledzenia ulubionych fan page’ów (1%).

Popularność portalu nie uszła uwadze przedsiębiorców, menagerów, polityków i innych próbujących dotrzeć do szerokiego grona odbiorców. Fenomen Facebook’a jest wykorzystywany m. in. w celu promowania gwiazd, prowadzenia kampanii wyborczych, ogłaszania akcji społecznych czy zdobywania klientów. O serca internautów grają nie tylko najwięksi gracze, ale także małe firmy z najróżniejszych branż.

Nie da się ukryć, że w powiecie złotowskim najłatwiej na internetowym polu poruszają się firmy z branży rozrywkowej. Wiele ze złotowskich pubów i restauracji prowadzi własne fun page’e na Facebook’u. Kolejną licznie reprezentowaną grupą są wszelkiego rodzaju formacje muzyczne. Swoje strony na Facebook’u posiadają także poszczególne miasta i gminy powiatu złotowskiego, media, szkoły, grupy hobbystyczne, kluby sportowe, fundacje oraz inne instytucje i przedsiębiorstwa.
[[reklama]]
Po ostatnich wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych polityczni komentatorzy zakrzyknęli, że Barack Obama, wygrał wybory dzięki Internetowi, a zwłaszcza Facebookowi. A czy nasi lokalni politycy wykorzystują jego potencjał? Burmistrz Złotowa Stanisław Wełniak stwierdza, że Facebook średnio go interesuje i w najbliższej przyszłości nie zamierza zakładać konta, gdyż nie ma problemów w kontaktach bezpośrednich z ludźmi. Starosta złotowski Ryszard Goławski docenia jego potencjał, jednak dodaje, że dotychczas nie miał czasu na stworzenie swojego profilu. Jednym z nielicznych lokalnych samorządowców, który częściowo wykorzystał fenomen Facebook’a jest burmistrz Krajenki Stefan Kitela. Swoje konto założył wyłącznie na potrzeby kampanii wyborczej. Obecnie z niego nie korzysta. Z wyborcami komunikuje się za pomocą strony internetowej Urzędu Gminy.

Facebook to nie tylko silna firma i marka czy portal społecznościowy. Facebook to potężne narzędzie, które umożliwia słuchanie swoich odbiorców, poznawanie ich potrzeb i problemów. Jest kopalnią wiedzy, która dobrze wykorzystana może przynosić ogromne profity.

Marta Lasota
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama