W ostatnich miesiącach, a nawet latach mieszkańcy i sołtysi okolicznych sołectw wielokrotnie naciskali na konieczność remontu drogi Lipka–Łobżenica. Chodzi o trasę łączącą drogi wojewódzkie 188 i 189, przebiegającą przez Osowo. Odcinek położony jest na terenie gmin Lipka i Zakrzewo, mieszkańcy tych gmin najczęściej z niej korzystają. Temat pojawiał się szczególnie często podczas obrad Rady Gminy Lipka. Brakowało jedynie odpowiedzi na te monity w formie konkretnego, inwestycyjnego działania, choć wiele wskazuje na to, że użytkownicy drogi doczekają się oczekiwanych prac.
Wybrzuszenia najbardziej dawały się we znaki kierowcom na odcinku od Osowa do skrzyżowania z drogą Wersk–Zakrzewo. W ostatnim czasie w punktach, gdzie bitumiczna nawierzchnia jest popękana i uniesiona, pojawiły się oznaczenia sugerujące, że zanosi się na remontowe prace. Z tematem na bieżąco jest radny powiatowy Arkadiusz Tomke, który na niejednej sesji w Lipce czy Zakrzewie zapewniał, że angażuje się w kwestie związane z koniecznością przeprowadzenia remontów. W rozmowie z nami przyznał, że w ostatnich tygodniach działania rzeczywiście nabrały oczekiwanego przez użytkowników drogi obrotu. Podkreśla jednak, że oznaczenie tych miejsc wcale nie oznacza, że prace na pewno będą wykonane w najbliższej przyszłości, na co jednak radny liczy.

Przeznaczone do remontu miejsca mają łącznie około 100 m 2
Jak podkreśla Arkadiusz Tomke, trwa obecnie ocenianie przyczyn powstałych wybrzuszeń i szacowanie kosztów przeprowadzenia prac. Jak wyjaśnia, w kwestii przyczyn możliwe są dwa scenariusze. Najbardziej prawdopodobny, że problemem są znajdujące się pod drogą korzenie drzew, drugi wskazuje na przesuwające się warstwy gleby. Tomke wyjaśnia, że jeżeli usunięcie przyczyn nie będzie zbyt skomplikowane i nie będzie rodziło dużych kosztów, być może prace uda się zrealizować w tym roku. Takie stanowisko podtrzymuje starosta. Ryszard Goławski podkreśla jednak, że kluczową kwestią będzie koszt prac, bo w najbliższych miesiącach powiatowy samorząd będzie finansowym partnerem kilku drogowych inwestycji realizowanych w gminach powiatu, stąd finansowe możliwości będzie miał ograniczone.
Dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg Mirosław Jaskólski przekonany jest, że przyczyną problemu są korzenie i wedle jego wstępnego rozeznania koszt najbardziej pilnych prac nie powinien być duży. Zaznaczone na drodze, przeznaczone do remontu miejsca stanowią łącznie powierzchnię około 100 m2. Koszt naprawy, wedle jego szacunków, powinien wynieść maksymalnie kilkanaście tysięcy złotych.
Trzeba to wybrać, wyciąć korzenie, sfrezować
– dyrektor Jaskólski wyjaśnia nieskomplikowany, jego zdaniem, charakter prac, których PZD sam jednak raczej nie przeprowadzi, bo nie ma do tego sprzętu.
Będą to czynności, które co ileś lat trzeba będzie zapewne powtarzać, bo system korzeniowy drzew nie przestanie się rozrastać
– podkreśla.
Jeżeli faktycznie będzie to kosztować kilkanaście tysięcy złotych, nie jest to zadanie, którego budżet powiatu nie byłby w stanie udźwignąć
– ocenia Ryszard Goławski, który zapewnił, że w najbliższym czasie przedyskutuje temat z Jaskólskim i skarbnikiem powiatu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
jechałem tam ostatnio motocyklem to w pewnym momencie leciałem kilkanaście centymetrów nad ziemią... katastrofalna nawierzchnia.
Od 15 lat takie wybrzuszenia są na powiatowej drodze Brzeźnica - Budy i nigdy nie było środków na ich likwidację. Ale w gm. Lipka Starosta i dyrektor nie widzą problemu.
A nie pomyślałeś, że kwota zależy np. od użytych materiałów?
Jaka rozbieżność. Cytat "Koszt naprawy, wedle jego szacunków, powinien wynieść maksymalnie kilkanaście tysięcy złotych." To możne być kwota od 11000 pln do 19999 PLN. Jak bym wyniki zadań z matematyki podawał z taką dokładnością to ciekawe czy zostały by one uznane przez pana J.
jechałem tam ostatnio motocyklem to w pewnym momencie leciałem kilkanaście centymetrów nad ziemią... katastrofalna nawierzchnia.
Od 15 lat takie wybrzuszenia są na powiatowej drodze Brzeźnica - Budy i nigdy nie było środków na ich likwidację. Ale w gm. Lipka Starosta i dyrektor nie widzą problemu.
A nie pomyślałeś, że kwota zależy np. od użytych materiałów?