W Światowym Dniu Świadomości Autyzmu 2 kwietnia wyrażamy swoją solidarność przez hasło „Polska na niebiesko”.
Akcja ma zwiększyć świadomość społeczną na temat autyzmu, a przez to sprawić, by ludzie znaleźli więcej zrozumienia i tolerancji dla chorych dzieci, które często są niesprawiedliwie oceniane i odrzucane.
W niepublicznym przedszkolu "Delfinki" w Okonku inicjatorką marszu na niebiesko była m.in. pani Joanna, mama autystycznej Tosi. O swoich zmaganiach z tą chorobą i walce z lekarzami, którzy ociągają się w postawieniu prawidlowej diagnozy Tosi, opowiedziała przy okazji akcji "Polska na niebiesko".
Więcej na ten temat w nabliższych Aktualnościach Lokalnych.
Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z tego wydarzenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Autyzm to choroba poszczepienna,prosze poszukac w necie .Sa juz sprawy zakladane korporacjom medycznym ktore to truja dzieci.Otworzcie oczy i nie dajcie szczepic dzieci,matki do was pisze kiedy zaczniecie myslec !!!
O autyzmie dowiedziałam sie od 5 specjalistow, neurologa, psychiatry dziecięcego, kolejnego neurologa i dwóch olinofrenopedagogow, córka ma autyzm atypowy, wysokofunkcjonujacy. Wiec jest na tzw granicy błędu.... Orzec diagnozę może zespół wyżej wymienionych lekarzy a nie pojedyncze jednostki lekarskie.... I tu jest właśnie problem.... Żeby dojść do takiego zespołu trzeba świadomości lekarzy pierwszego kontaktu..... Bo to oni wypisują skierowania.... No chyba ze kogos stać prywatnie....
No właśnie nie jest chorobą tylko zaburzeniem... I Pani chce uświadamiać "lekarzy pierwszego kontaktu" :D Ciekawe czy to nie jest nowa moda... Dziwie mnie fakt, że lekarze tak bardzo się ociągają... Może dziecko wcale nie jest takie jak Pani uważa? Kto Pani podpowiedział, że ma autyzm?
Autyzm to zaburzenie neurologiczne czyli w jakis sposób to choroba
Autyzm to nie choroba proszę Pani i tak nie należy jej traktować... Ta inicjatywa miała właśnie to uśiwiadamiać
Bardzo ważna była ta inicjatywa, którą podjęłam razem z przedszkolem ,,Delfinek". Chcę razem z Fundacją do której należe uświadomić społeczeństwo jak i lekarzy pierwszego kontaktu. Zachowanie dzieci nie zależy od złego wychowania czy rozpieszczenia ale to również może być spowodowane chorobą, taką jak np. autyzm...
Autyzm to choroba poszczepienna,prosze poszukac w necie .Sa juz sprawy zakladane korporacjom medycznym ktore to truja dzieci.Otworzcie oczy i nie dajcie szczepic dzieci,matki do was pisze kiedy zaczniecie myslec !!!
O autyzmie dowiedziałam sie od 5 specjalistow, neurologa, psychiatry dziecięcego, kolejnego neurologa i dwóch olinofrenopedagogow, córka ma autyzm atypowy, wysokofunkcjonujacy. Wiec jest na tzw granicy błędu.... Orzec diagnozę może zespół wyżej wymienionych lekarzy a nie pojedyncze jednostki lekarskie.... I tu jest właśnie problem.... Żeby dojść do takiego zespołu trzeba świadomości lekarzy pierwszego kontaktu..... Bo to oni wypisują skierowania.... No chyba ze kogos stać prywatnie....
No właśnie nie jest chorobą tylko zaburzeniem... I Pani chce uświadamiać "lekarzy pierwszego kontaktu" :D Ciekawe czy to nie jest nowa moda... Dziwie mnie fakt, że lekarze tak bardzo się ociągają... Może dziecko wcale nie jest takie jak Pani uważa? Kto Pani podpowiedział, że ma autyzm?